Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 39
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,015
Najnowszy Użytkownik: samotnas
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
Intymne rozmowy w internecie
Zdradzona przez mężaWitam wszystkich
Pomozcie co robic ?
Witam.
Prosze o anonimowe dodanie posta.
Jestem 15 lat po slubie. Mamy sześcioletnie dziecko.
Mąż zajmuje się dzieckiem pomaga w domu. Mamy wspolne konto kasa sie zgadza.Nie ma do czego sie przyczepic. A jednak. Wyszedl standard. Dzis cos mnie podkusilo z zalogowalam sie na jego sluzbowy telefon i tam zlazlam lewego messengera a na nim rozmowy z laskami o sexie, zyciu o tym ze jedna sie w nim zakochla. Wysylaly mu erotyczne zdjecia on im chyba tez. Żałuje że nie spokojniejsza i nie poczytalam tego dokladnie tylko powierzchownie i polecialam z tym do niego. On zabral mi telefon za bardzo sie nie tlumaczyl bo ja wpadlam w furie. Dopiero po jakim czasie poryczal sie i powiedzial ze spieprzyl nam zycie . Mowi ze nigdy sie z nimi nie spotklal. Nie rozmawialismy za duzo bo bylam tak zla ze bym mu krzywde zrobila. Srednio mu wierze ale z drugiej strony nie wiem kiedy by to robil.Nie rozmawialismy za duzo bo bylam tak zla ze bym mu krzywde zrobila. Nie wiem co robic ? Jestem wkuxxxxx. Czuje sie jak skonczona idiotka. Nie chce przekreslac tego wszystkiego ale nie pozwole sobie na to.
Jak dalej zyc? Czy rozwod jest rozwiazaniem ?czy probowac terapii i ratowania tego?
Wiem ze nie uratuje na sile ale wychowalam sie w rozbitej rodzinie i nie wyobrazam sobie zeby moje dziecko podzielilo ten los.

mała korekta łacińskich nazw stanów emocjonalnych - dirty
Komentarze
Strona 3 z 8 < 1 2 3 4 5 6 > >>
Ewelinka1980 dnia styczeń 09 2019 23:03:30
Z tym podlozem psychosomatycznym to nasza kolezanka psycholog ciagle wyjezdza i stad to.
Po rozmowoe zgodzil sie na jedna sesje.
Telefon pokazal ( niestety juz bez usunietego messengera) . Spotkania wnrealu.sie wypiera. Mowi ze to byly tylkonrozmowy jedna sie w nim zokchalam i chcial to zakonczyc ale nienwie czemubtego nie zrobil. Oczuwiscie bylo liczowaniensienze kest glupi nawet ze ma chorobe dwubiegunowa . Ale to tylko slowa. Mimo wszyarko chce sprobowac. Postawilam warunki min dostep.dp.telefonow i komputera i proba terapii.Buntowal.sie mowil.ze kontroli nie.zniesie ale ja sie nie ugielam i.przystal na to.

Pytanie odnosnie twrapii . To terapeuta pociagni

Usunalem dubla - dirty


Komentarz doklejony:
Czy to terapeuta pociagnoe temet bo on jest poki co nastawiony na obecnosc

dirty dnia styczeń 09 2019 23:47:06
To tylko w swoim próbowaniu chce jeszcze Twoja uwagę skierować na aspekt winy i starania się. Właściwie tak często pisze to tu na forum, ze mam wrażenie ze się powtarzam ale jest w tym prosta prawda.
Osoba zdradzająca / nazwijmy grzeszaca bo jest to analogiczne do religii jak i podstaw psychologii/ powinna dokonać / działać systenatycznie kilku podstawowych rzeczy:
- wyznanie winy = prawda;
-szczery żal (tego nigdy człowiek nie jest pewny);
- poniesienie konsekwencji - to m.in. Twój brak zaufania, żale, może wypominanie (z czasem będzie niepokojące i zabijające ale nie można tez oczekiwać, ze od razu przejdziesz do faktu zdrady jak do pierdoly)...
- próba naprawy (po to jest m.in. Terapia widzisz, odwrócenie ról Tobie zależy, a on może będzie uczestniczyć - hm wygodne i łamie ten punkt)...
- próba zadośćuczynienia czyli to coś więcej niż tylko próba naprawy szkody...

Z tego co opisujesz - rozumiem, ze działasz Ty, Ty, Ty ... sprawca zadymy co najwyżej się godzi - miłe z jego strony Łaskawca 😉.


Yorik dnia styczeń 10 2019 00:11:56
Ewelinka,
Mowi ze nie wie dlaczego to zrobil. Noe rozumie chcial to zakonczyc ale.tez nie umial. Ze bardzo zaluje i jestesmy dla niego najwazniejsi.

Nie jesteście. Sprzeczność jak cholera. To jest tylko przekaz, którym Cię karmi i do tej pory Tobie wystarczał, zamydlał oczy.
Facet jest bardzo niedojrzały, choć kreuje się na odpowiedzialnego, poczytaj o niedojrzałości.
Po oczach biją podwójne standardy, podwójna moralność itd...inna dla Ciebie, inna dla niego; tak funkcjonuje od zawsze, Ty tego nie widziałaś.
Nie wie dlaczego?, chciał,... nie umiał.............masakra.
Nie jest dobrze. Dlaczego? bo na kimś takim nie można polegać, nigdy nie wiadomo kiedy i co spadnie na głowę za jego sprawą.
Chciałaś szczerości, w tym akurat jest bardzo szczery. Gość nie panuje nad sobą i swoim życiem, jest niedojrzały.

Obraz dopełnia to o czym napisała wyżej amorka, wykorzystuje Cię bez wazeliny, sprzedaje Ci swoje potrzeby i korzyści jako Twoje lub Wasze i Ty to łykasz. To manipulacja. Wychwyciła troskę o Ciebie, ale jak się zastanowisz jest pewnie tego więcej.

Msz zapytał, czy nie nauczyłaś go kłamać, bardzo możliwe; możliwe, ze przed Tobą musiał się kryć ze swoim prawdziwym ja, takie rzeczy wynosi się automatycznie z dzieciństwa (karanie po przyznawaniu się do błędów, sztywne trzymanie się zasad, wpojenie hipokryzji) lub przy niedojrzałej osobie, gdzie szczerość jest karana na różne sposoby, kłamstwa i uniki mogą stać się jedynym sposobem na przetrwanie i niby normalne funkcjonowanie.

Wracając do tego, że nie ma kontroli i świadomości siebie, brak woli, ustalonych granic, żyje bo żyje, jak rozwielitka, gdzie ją zawieje tam leci. Powiedzieć, kurzy móżdżek to ubliżyli byśmy ptakom.

Masz 2 facetów do wyboru, nie ma innych opcji, polaryzuje specjalnie, żebyś załapała o co chodzi, którego wybierasz? gdzie jesteś ulokowana a gdzie czujesz, że powinnaś i czemu tak nie jest?
1. Jesteś dla mnie najważniejsza, żyć bez Ciebie nie mogę, bardzo Cię Kocham, ale nie wiem jak to się stało, chciałem, ale to było silniejsze ode mnie, nie wiem co się ze mną dzieje i nie wiem jak to wszystko działa, choć w nic nie znaczących frazesach jestem świetny, nie rozumiem ich, ale jak je sprzedaje, niektórzy przyjmują to jako pewnik.
Ponieważ nie mam nad sobą kontroli uważam, że Ty tym bardziej, więc stawiam Ci ostre granice (bo ty ich też nie masz), wpajam zasady, kontroluje i leczę Tobą swoje niedoskonałości, brak silnej woli, chaos i bezład w swoim życiu. Ty uważasz, że skoro od ciebie wymagam, sam jestem doskonały i chcesz mi dorównać smiley Jesteś niedojrzała, średnio rozgarnięta, to zapewniam Ci taką postawą poczucie bezpieczeństwa, nie dotykam Twoich słabości i lęków gram przed Tobą takiego, jakiego chciała byś mnie widzieć.

2. Jesteś na tyle ważna, że nie chcę Cię stracić, nie muszę mówić, ze Cię kocham, Ty to po prostu wiesz, nie pozwolę by ktoś zajął we mnie Twoje miejsce, ale też nie chcę rezygnować z siebie, z tego co sprawia mi przyjemność a Tobie może się nie podobać lub sprawiać przykrość (lęki), wiem czego chcę, znam siebie i swoje granice, są bardzo wyraźne. Wiem, że lubię flirtować, nawet pogadać z kimś o seksie, nie oddala to mnie od ciebie bo doskonale wiem co i kiedy może i tego unikam (Ty możesz tego nie rozumieć); liczę na to, że masz świadomość siebie, taką samą kontrolę jak ja, wiesz co jest ważne i mnie nie zgubisz. Mam gdzieś, jakiego chcesz mnie widzieć, bierzesz mnie takiego jakim jestem (niedoskonałego z zaletami i wadami, których nie ukrywam) i Ci pasuje albo nie. Jeśli jesteś niedojrzała, to będziesz się czuła niepewnie, zaczniesz mnie kontrolować, być zazdrosna, doszukiwać się swoich słabości we mnie i nie będziemy mieli szans. I jeśli tak, to im szybciej tym lepiej.

Nie chodzi o.to ze mu mozg psychplag przeswietli a ze to jestvbelkot i kazda rzecz sprowadza sie do podloza psychosomatycznego.

W wolnym tłumaczeniu - nie chcę by ktoś zobaczył jak kogoś po mistrzowsku wykorzystuje, jest mi z tym świetnie, nie chcę z tego rezygnować, nie po to kogoś tak ustawiałem latami, żeby ktoś mi to teraz popsuł;
albo jak mnie ktoś przejrzy i jeszcze mi logicznie wykaże, że bzykanie na boku ma swoje głębokie konsekwencje, będę musiał przestać się oszukiwać, będę musiał wybierać, coś z tym zrobić, a nie chcę.

Punkty wymienione przez Dirtego to podstawa, nie ma inaczej. Wbij je sobie do głowy. Dostałaś tu już więcej niż na niejednej terapii, wysil się i spróbuj to wszystko gruntownie przerobić (zrozumieć i się w tym odnaleźć łamiąc dotychczasowe schematy i obraz świata jaki miałaś). Masz faceta nagiego na tacy, pytanie co z tego rozumiesz i jak to wykorzystasz? Terapia to dłuższa sprawa i wiele zależy od psychologa. Jak trafisz na panią od psychosomatyki, czyli oczywistej oczywistości to szkoda czasu, ważne żeby ktoś zajął się bardziej nim, mniej Tobą, Ty sobie poradzisz, pójdziesz do przodu on pewnie zostanie w miejscu, bo żeby coś mu uświadomić trzeba grzebnąć naprawdę głęboko;

msz dnia styczeń 10 2019 10:16:16
O właśnie....Yorik akademicko moje myśli opisałeś....nie chciałem by Typ numer 2 gdzieś umknął...
Szkoda, że Ty go nie zdradziłaś wcześniej....wtedy może by się sytuacja rozjaśniłasmiley....może przestałby uciekać...

My nie mówimy, że gdyby typ nr 2 okazał się celny to ty masz się dostosować do niego....można się spotkać w połowie drogi, można próbować spokojnie przekonać, można się poświęcić,on może się poświęcić, można się spokojnie rozejść, itd.....ważna jest znajomość potrzeb...spokojne przyjmowanie komunikatów...okiełznanie szczerości....

Zahira dnia styczeń 10 2019 10:25:46
Obserwuję ten wątek,ponieważ byłam w tej samej sytuacji,chyba każdy był czytając takie romantyczne sms-y maile i oglądając zdjęcia,pamiętam jak przechwyciłam tel,ex trochę sobie wypił i spał jak niedźwiedź,ręce mi się trzęsły,cała się trzęsłam jak porażona prądem,zamknęłam się w łazience...Boże ile tego tam było,mózg mi mało nie eksplodował chciało mi się i płakać i śmiać,a jestem emocjonalna istota,ale nie miałam siły walczyć z wiatrakami,nie zrobiłam nic.
Jedynie co pomyślałam,ten człowiek powinien się leczyć razem z tymi desperatkami,ale to były tylko koleżanki...takich bzdur naczytałam się kilka razy,zawsze gdy sobie z sąsiadem za dużo wypił,lapka też prześwietliłam,tam to sie dopiero naczytałam i oglądałam, a to był tylko wierzchołek góry lodowej, w końcu zapytałam czemu to robi? oni to pierdolenie to mają zakodowane,karmił mnie takimi samymi kłamstwami jakimi Ewelina karmi cię twój maż,jak łatwo z kogoś zrobić durnia smiley Nie wiem Ewelina co ci powiedzieć co masz zrobić by sytuacja się nie powtórzyła,bo ja nie robiłam nic, zamiatałam pod dywan,dziś tak w bambuko robić bym się nie dała...przekonujący w każdym razie na mnie zadziałało przekonująco,co napisał dirty,nie wiem jak ty ale ja bym wzięła to pod uwagę.Ja to już taki przypadek który dawno powinien leżeć w grobie, 6 lat wyrwanych z życiorysu 3 zdrady stado koleżanek różne boje z nim i nie tylko,jeszcze żyję.
Wystarczy jeden krok by niewinna zabawa pisania,flirtowania ucieleśniła zakazane fantazje,podnieta emocje których zabrakło w stabilnym związku,ta adrenalina smiley wystarczy raz poznać smak tej zabawy...

Ewelinka1980 dnia styczeń 10 2019 11:17:31
Nie wiem co robić. Powiedział ze hasła to telefonu nie zmieni. konto emailowe tamto usunął (wiem ze to nie znaczy ze nie utworzy kolejnego). messengera tez.
Boje się chyba przed sobą przyznać ze moje życie oparte jest na steku kłamstw.
Zależało mi na jak najszybszej terapii teraz dochodzę do wniosku ze poczekam do jego porwotu. Tym bardziej ze nie mam czasu bo dziecko sie rozłożyło.
on twierdzi ze potrzebował rozmowy (czemu nie rozmawiał ze mną). wiem ze może nasze życie było trochę nudne (praca dom obowiązki). ale czy to go usprawiedliwia. Nie jestem idealna ale nigdy przenigdy nie zrobiłabym tego jemu.
Zastanawiam się czy nie iść na początek sama na terapie.
Dziękuję Wam wszystkim za uwagi . Otwierają mi oczy.
Qwa w sylwestra o północy mówił ze marzy zeby się ze mną zestarzeć . smiley

poczciwy dnia styczeń 10 2019 12:42:16
Ewelinka,
Nie wiem co robić. Powiedział ze hasła to telefonu nie zmieni. konto emailowe tamto usunął (wiem ze to nie znaczy ze nie utworzy kolejnego). messengera tez.

To zwyczajna próba sił. Kto pierwszy pęknie. Powinnaś twardo stąpać po ziemi i być pewna swego. Jeśli o czymś mówisz, coś sugerujesz, obiecujesz to pamiętaj, że powinnaś być gotowa przejść od słów do czynów. Być zwyczajnie konsekwentna. Jeśli się złamiesz to już na starcie jesteś "przegrana".
Boje się chyba przed sobą przyznać ze moje życie oparte jest na steku kłamstw.

Przede wszystkim oparte jest na iluzji nie na rzeczywistości.

dirty dnia styczeń 10 2019 14:49:14
Ciagle Ty... Ty - co chciałby zrobić małżonkę. Co jest jego incjatywa? Jak zamierza to naprawić, wynagrodzić, odbudować zaufanie ?

Ewelinka1980 dnia styczeń 10 2019 15:26:47
Masz racje. Wiem o tym pracuje nad tym. Teraz czekam na inicjatywe z jego strony.
smiley

amor dnia styczeń 10 2019 15:59:14
Zależało mi na jak najszybszej terapii teraz dochodzę do wniosku ze poczekam do jego porwotu.

Ewelina powinnaś wiedzieć jeszcze jedno.
Taka wymuszona terapia, to są pieniądze wyrzucone w błoto.
Nie ma ona najmniejszego sensu.
Pójście na terapię jest zasadne, gdy obu osobom na podjęciu jej zależy. I z obu osób ta potrzeby wynika.

W przeciwnym razie pójście na terapię jest totalnym nieporozumieniem, stratą czasu, pieniędzy, za którymi idą zawiedzione nadzieje i niespełnione oczekiwania.

Strona 3 z 8 < 1 2 3 4 5 6 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Straż pożarna Bełchatów
www.ospbelchow.bulok.info
Swobodne rozmowy - coś co doprowadziło do zdrady
Luźne rozmowy
Tylko rozmowy
Regularnie zdradzam w internecie
Tylko rozmowy? - zdrada emocjonalna
ukrywane rozmowy
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Mam przypuszczenie z...
Zdrada
Ból i bezradnosc
Jestem masochistka!!!
Szukam opinii mężczyzn
Zdrada z małym dziec...
Dziwna zdrada
Prosze o pomoc. rade
Zdrada męża - emocjo...
messenger
Jak udowodnić zdradę?
Intymne rozmowy w in...
Historia jak każda i...
Zdradzona z opiekunką
co robić dalej?
Ten TRZECI
bardzo boli
Zdrada psychiczna
Zdradzał jak byłam w...
Ta cholerna zdrada...
10lat razem i...
niespodzianka po dwó...
Rozwod
Nie znałam własnego ...
zdrada o zapachu pudru
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

arni88_1988
16/01 19:50
Witam wszystkich

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info