Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 2 zobacz kto)
~ niedowiarek
~ leon_123

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 44
Użytkownicy Online: Mazuta, niedowiarek

Zarejestrowanch Uzytkowników: 12,786
Najnowszy Użytkownik: bluegreensea
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Twoje miejsce
Reklamy...
sąsiad
Moja żona jest piękną kobietą , ma idealne kształty i w sobie to coś r30;r30;. Poznaliśy się jak miała 18 lat ja 33 po nie udanym związkur30;..
Pierwsze lata naszego związku były idealne , oczywiście wzloty i upadki jak u każdego ale nic co można by nazwać kryzysemr30;.. tak to trwało do 2009 r , czyli prawie 17 lat.
W 2009 r zadzwonił do żony kolega z liceum z prośbą o pomoc w zorganizowaniu spotkania klasowego r30;.. zbiegło się to z tym że dałem żonie na gwiazdkę tablet i telefonem z internetem.
Ten i następny rok już nie był spokojny , żona dwa razy z kolegą organizowała spotkania klasowe.
Bywało tak że skrycie pisali do 1,30 w nocy. Przypadkiem odkryłem jedną której żona nie skasowała , koleś typowo ją uwodził a ona ,, zgrabnie się opierała ,, . Oczywiście były rozmowy , prośby , które kwitowała nic się nie dzieje , nie bądź zazdrosny. Więc starałem się nie być ale obserwowałem.
Po tym jak skończyły się przygody na NK , żona odkrył FB był to rok 2012 , uwielbiała wstawiać tam swoje promienne fotki i czekać na komentarze , oczywiście ona tak tego nie widziała. Po pewnym czasie dostała pierwszą Buśkę od sąsiada , była pierwsza więc i były następne , takie niewinne zaczepianie trwało 2 lata . Po tym okresie zaczęły się sentencje , muzyka , komentarze , do ty w/w , bywało że pod jedną sentencją było ich ok 10 .Trwało to ok roku od rana zwyczajowym miłego dnia do wieczora kiedy kończyli życzeniem dobrej nocy. Wiedziałem o tym ale na prośby że nie wypada , słyszałem zwyczajowe nic się nie dzieje , nie bądź zazdrosny. No i robili to na forumr30;...oficjalnie . Więc tylko zagryzałem wargi.
Przeżyłem szok , kiedy przyszła do mnie sąsiadka i powiedziała mi , wie Pan Pana żona pisze z moim mężem na Wots Apie .
Były łzy , przepraszanie , no i znajome , ale nic się nie działor30;.my tylko pisaliśmy o codziennych sprawach. Obiecała że z tym koniec napisała nawet list przeprosi nowy do jego żony.
Cały rok 2016 był mi bardzo podejrzany , zachowanie , przesadne dbanie o siebie , nowe ciuchy , przyrośnięcie do telefonu , ubiór ( kabaretki i sukienka ) w chłodny dzień i wiele innych oznak . Bardzo mnie niepokoiły .
W 25 maja 2017 roku , znowu mam wizytę sąsiadki. Odzywa się do mnie słowami , wie pan że mamy parkę . Nogi się po de-mną ugięłyr30;.
Złapała ich korespondencję z kilku dni pisali tym razem na Skypie , oczywiście nie było to już pisanie o codziennych sprawachr30;..
Były tam buźki serduszka , tęsknota , miłość , wspominanie ostatniego sexur30;... i ,, dlaczego ja znowu tak bardzo pokochałam żonatego ,,
Kiedy jej to powiedziałem w pierwszym odruchu było zaprzeczenie .Potem znowu łzy przepraszanie , mowa o zauroczeniu że nie kocha go tylko była samotna i tak jakoś to wyszło ,ze sama już z nim zerwała kilka dni temu.
Nie wiem dlaczego znowu jej uwierzyłem , było tragicznie , nie wiedziałem co e sobą zrobić , był alkohol , nie przespane noce , psychiatra , psycholog , terapia małżeńska .
Skończyło się tym że postanowiliśmy zacząć od początku , 25 lat małżeństwa córka 18 lat firma dom r30;..
A więc gruba kreska , nie mówimy nie wspominamy o tym .
Minęło kilka miesięcy rozmawiamy o córki samochodzie , aż tu nagle słyszę ,, A ,, powiedział że go nie sprzeda . ,,A,, - kochanek żony . Zmroziło mnie ale nic nie mówię , może się przesłyszałem .
Za kilka dni gwiazdka , wiedziałem że ruszenie tego tematu , będzie opłakane w skutkach.
Ale znowu czerwona lampka , 30 kwietnia 2018 coś mnie tknęło. Zajrzałem na Skype tam gdzie ostatnio się kontaktowali , udało mi się zalogować ( zmieniłem hasło )
No i nawet się nie zdziwiłemr30;r30;..od 7 rano do 14 ,00 , trzydzieści wpisów.
Tym razem żona zareagowała , agresją , atakiem , że czytam jej wiadomości r30;.
Po refleksji znowu przeprosiny. Przysięgała że to było tylko pisanie , ze dała się znowu zaczepić .
Tym razem zastanawiam się nad rozwodem.
To co opisałem to wielki skrót, w rzeczywistości było wiele więcej dramatu i cierpienia .
Mam 55 lat , piękną nie wierną żonę i nie wiem co mam robić . Dalej cierpieć i to znosić , czy rzucić się w nieznane r30;..i liczyć że los okaże się łaskawy. Pomóżcie .

Komentarze
Strona 3 z 5 < 1 2 3 4 5 >
Sufitnaglowie dnia maj 15 2018 19:59:36
Feniks, przepraszam ale skroce Twoja historie:
"Moja żona jest piękną kobietą , ma idealne kształty i w sobie to coś... Poznaliśy się jak miała 18 lat ja 33 po nie udanym związku..Pomóżcie"

"Madre" slowa mojej bylej tesciowej: "Nie jestes pierwszy i ostatni". Takie zwiazki to do bani. Moja byla 10 lat mlodsza, ja mialem 30, bylem tez po nie udanym zwiazku. Byla piekna i niby idealna. Tak mi sie wydawalo.

A to "coś" to tylko jej dopasowanie na poczatku do Twojej woli, Twoich mysli, Twoich zachowan itd. To cos, to tylko kiwniecie jej glowka, "tak kochanie" i falszywy usmiech do tego. Miala wygodnie u doroslego faceta ktory nie byl dzieciakiem jak jej rowiesnicy. Jak zaplakala to "tatus" zrozumial, przytulil - taki nasz odruch genetyczny. Bronic zaplakana kobiete. Rycerzyk. Bialy.

Czas minol, postarzelismy sie, one dorosly. Jestesmy teraz nudziarzami, tatusiowanie sie skonczylo. One teraz potrzeboja kolegi.

Bylem naiwny, myslalem ze jej kiwniecie glowka to "rozumiemy sie", "jestesmy dopasowani", "nalezymy do siebie". Uczucia, milosc, w niebowziecie.
Nie, nie kolego, to wrzystko byl blad.

Jestes takim samym jeleniem jak ja, jak miliony innych Bolkow. Jestesmy emocojnalnymi debilami.

Optymistycznie: taki blad robisz tylko raz. Lepiej wczesniej jak pozniej. I nie probuj ratowac, biologia dala jej skrzydel. Ona juz odleciala.

P.S. Przepraszam za ortografie.

impac1 dnia maj 16 2018 00:18:04
Sufitnaglowie,

dokladnie tak.
I tyle w temacie.

Ghost dnia maj 16 2018 09:23:42
To nie do końca jest winna różnica wieku. To nie reguła, tylko większe prawdopodobieństwo a czytając historię zdrady, widzę typowy schemat. Nic nadzwyczajnego, innego niż pozostałe historie (w tym moja). "Wylaszczenie", "przyrośnięcie do telefonu", "tylko rozmowy", wyparcie, przeprosiny, obietnice, wreszcie agresja, zwalanie winy na partnera. Zrywanie z kochankiem i ponowne powroty do niego (nawet po miesiącach) ... cała, typowa paleta zachowań.
Wiek, czy jego różnica w związku, nie jest wyznacznikiem "dorosłości" a nasze tatusiowanie występuje też w związkach, w których partnerzy są zbliżeni wiekowo do siebie. Jedne dorastają w wieku 30 lat, inne 50 a jeszcze inne nigdy. Stale będą poszukiwały "tatusia"w pogoni za "potrzebą opieki" ... To nie w Tobie leży wina, tylko w jej rodzicach (a chyba głównie ojcu), którzy w latach dziecięcych nie dali jej tyle miłości, ile potrzebuje dziecko.

Skoro piszesz:
Moja żona jest piękną kobietą , ma idealne kształty i w sobie to coś

to znaczy, że nadal jesteś w niej ślepo zakochany a najbliższy czas huśtawki emocjonalnej, tylko przysporzy Ci cierpienia. Niestety trzeba przez to przejść i oby trwało jak najkrócej. Do czasu, aż uświadomisz sobie, że ONA jest podłą, samolubną i nie zasługująca na Ciebie osobą. Ma też zdecydowanie problem z emocjami, którego nigdy nie będziesz w stanie ustabilizować. I właściwie wcale nie jest taka piękna ...

I słusznie napisał Sufitnagłowie
Jesteś takim samym jeleniem jak ja, jak miliony innych Bolkow.
i ja też zaliczam się do tych milionów. To wrodzona potrzeba opieki nad "delikatnym i kruchym stworzeniem" (jak się nam wydaje), wpędza nas w te pokręcone związki. Eksploatujemy się emocjonalnie, częściowo zaspokajając własna potrzebę i zostajemy później na lodzie. Im bardziej tatusiowaliśmy, tym bardziej cierpimy po zdradzie.

Niestety prawdopodobieństwo ponownego scementowania Waszego związku jest znikome. Im szybciej to przyjmiesz do wiadomości, tym mniej będziesz cierpiał. Nawet kilka miesięcy powrotu, do tego co było między Wami dawniej, nie daje żadnej nadziei, że ONA znów nie zacznie poszukiwać "opieki".

Wcale nie musisz już dzisiaj myśleć o rozwodzie. Rozwód to tylko papier i kolejne emocjonalne doły związane z jego przechodzeniem. Musisz natomiast poważnie myśleć o rozstaniu i za wszelką cenę podjąć próbę odkochania się. Wtedy dopiero przejrzysz na oczy i dojdziesz do równowagi emocjonalnej. Zaczniesz poszukiwać własnego szczęścia. Uwierz mi, w wieku 55lat jest to jak najbardziej możliwe.

Yorik dnia maj 16 2018 10:05:44
Ghost,
Jedne dorastają w wieku 30 lat, inne 50 a jeszcze inne nigdy. Stale będą poszukiwały "tatusia"w pogoni za "potrzebą opieki" ... To nie w Tobie leży wina, tylko w jej rodzicach (a chyba głównie ojcu), którzy w latach dziecięcych nie dali jej tyle miłości, ile potrzebuje dziecko.

masz rację, opieki, poczucia bezpieczeństwa, wzniosłych emocji, adrenalinki, ogólnie poczucia spełnienia i szczęścia; Są osoby, które uważają, że szczęście rozdają inni; wystarczy na chwilę przestać zajmować się taką osobą, włącza się tryb szukania;
I właściwie wcale nie jest taka piękna ...

też mi się tak wydaje, klapki na oczach, żeby nie powiedzieć, że coś innego smiley

To wrodzona potrzeba opieki nad "delikatnym i kruchym stworzeniem" (jak się nam wydaje), wpędza nas w te pokręcone związki.

stworzonka są odpowiednio przystosowane do sprawiania takiego wrażenia, mimikra taka smiley
potem się okazuje, że mają pazurki i kły, chcesz pogłaskać to Ci rękę użre smiley

Deleted_User dnia maj 16 2018 10:30:26
Yorik,

potem się okazuje, że mają pazurki i kły, chcesz pogłaskać to Ci rękę użre


Możesz jaśniej? ja tu czegoś nie łapię smiley
A swoich chyba raczej sie nie gryzie smiley

Crusoe dnia maj 16 2018 11:47:11
Zahira słonko a co tu rozumieć kiedy już kto inny jest swój. 😀Ghost widzę, że wróciłeś. Napisz co u Ciebie. Pozdrawiam.

Ghost dnia maj 16 2018 19:40:31
Zahira, nie tylko gryzie swoich, ale i wierzga, kopie ... aczkolwiek to zależy, kto jest teraz "swój". Dla zdradzaczy to kochanek jest "swój" a dotychczasowy partner "obcy" i w takim układzie, to stworzonka niewinne, skrzywdzone przez "obcego" ...

Yorik, masz 100% racji, chwila nieuwagi i masz pozamiatane.. Ale cóż, coś w tym jest, że to nasza wina. Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Nadopiekuńczość małżeńska, wynikająca z nieskończonej miłości do partnera, jest naszym przekleństwem.

Yorik dnia maj 17 2018 01:57:12
Jak tak patrzę, to ta nadopiekuńczość, poświęcanie się, nadmierna troska, czy coś koło tego (często nawet wymuszana bo tak jest bardzo wygodnie) jest chyba grzechem głównym, zaburza równowagę wszystkiego, zabiera komuś przestrzeń i zwalnia drugą stronę z myślenia i odpowiedzialności. Jedna strona nadrabia, druga się po jakimś czasie dusi, choć nie wie czemu smiley

Deleted_User dnia maj 17 2018 05:42:55
Crusoe,Ghost... jakoś to takie słabe smiley kopią gryzą,drapią a wy to takie biedne misie smiley

msz dnia maj 17 2018 08:56:45
Być może nie znam się na kwiatach...Ale podobno gdy się go nie podlewa to schnie...Gdy podlewa się za bardzo to gnije...

Strona 3 z 5 < 1 2 3 4 5 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Nie znaleziono podobnych tytułów zdrady.
Reklama Ignacy Wyssogota
www.iza-praca.bulok.info
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Jak on mógł...
Zdradził i żałuje
10 lat zniszczone
Potrzebuje porozmawi...
Zdrada przez kobiete
Po 43 latach dobrego...
Czy moj maz mnie zdr...
3 miesiące po zdradzie
Moja smutna historia
Taka dobra kochająca...
Zdrada.6dni temu run...
Zdrada czy dać druga...
Zdrada emocjonalna p...
Rozstanie z narcyzem...
Zdrada dowiedziałam ...
Ile razy można dawać...
Niech mnie ktoś zast...
Zdradzona przez męża
Zraniona
Zdrada na stare lata ;)
Czy to zdrada?
Chyba znów potrzebuj...
Jak to się skończy?
Masochista
chce mnie wyrzucić
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

kochanek
21/07 22:26
Magda1, czekam smiley

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info