Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Pomocne instytucje
Detektywi
Prawnicy
Psycholodzy
Poradnie rodzinne
Dodaj instytucję

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 51
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,204
Najnowszy Użytkownik: fanhran
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
znowu dałem dupy ;/ ?
Zdradzony przez partnerkę/dziewczynęWitam,
Chciałbym opisać nurtujący mnie problem. Ja 31 lat ona 34. Ja facet z przeszłością, od 4 lat walczę przed Sądem o rozwód i kontakty z córką, ona panna. Mieszkamy w Stolicy, poznaliśmy się przez portal randkowy, wiedziała o mojej sytuacji rodzinnej, byłem z nią szczery, wszystko się fajnie i szybko rozwijało, pierwsze spotkanie, później drugie, na trzecim zaprosiła mnie do siebie wszystko, skończyło się fajnym sexem. (wszystko w ciągu tygodnia). Zaczęliśmy się spotykać, z racji godzin pracy i odległości zamieszkania, większość spotkań była w weekend, na całe weekendy przyjeżdżaliśmy do mnie. Ja raczej jestem domatorem, zatem większość czasu spędzaliśmy w domu, ale nie tak że totalna asymilacja, jeździliśmy to tu to tam, kino, koncerty, kawiarnie. Było cudownie, przez pierwsze miesiące "woda sodowa i motylki", byliśmy sobą zachwyceni. Potrafiła mi powiedzieć, że jestem jej spełnionym ideałem w łóżku jak i poza. Ok. wiosny zaczęła być o mnie chorobliwie zazdrosna, jakiekolwiek nieodzywanie się do niej przez jakiś czas było odbierane podejrzliwie, moje wyjazdy w delegacje również stwarzały problem. Po wakacjach zaczęła znowuż być bardzo zaborcza, nie podobało się jej to że poświęcam tyle energii na walkę o kontakty z córką, potrafiła powiedzieć nawet "...ty masz tą swoją zasraną (imie dziecka) a ja co nie jestem ważna...". Zaczęła mieć nagle parcie na dziecko, cały czas męczyła mnie o to. Powiedziałem jej, że na dzień dzisiejszy ani ona ani ja nie możemy podjąć takiej decyzji, ja nie mam jeszcze rozwodu. Poza tym ona mieszka u mamy (sic!!!), a ja w wynajmowanym mieszkaniu. Ona nie potrafi nic zaoszczędzić, cała jej wypłata leci na wylansowane ciuchy, przez co czasem mieliśmy spięcia, je niestety nie jestem w stanie pociągnąć sam wszystkiego, uzyskałem od niej odpowiedź "...to rodzice są od tego żeby nam pomóc...". Rozwaliło mnie to tak że normalnie wybuchłem. Ok września miałem kolejną rozprawę rozwodową, która się niestety nie odbyła, siła wyższa w Sądzie. W nią strzelił piorun z powodu tego, że się nie rozwiodłem jeszcze, wyrzuciła z siebie taki grad raniących stwierdzeń,"...że nie mam jej nic do zaoferowania w takim razie...". Przez ok dwa miesiące nie wydawaliśmy się, próbowaliśmy rozmawiać przez tel o zaistniałej sytuacji, zapewniała mnie że nie może żyć, że nie powiedziała to w gniewie tak normalnie. Mieliśmy się spotkać...niestety on się nie pojawiła...jak się okazało poszła już z innym facetem. Wyjaśniła mi tylko, tonem pogardy, że ona nie będzie stać w miejscu.

Ciężko się po tym pozbierać, biorąc pod uwagę, że to nie pierwsza taka sytuacja w moim życiu, jak ktoś zachował się wobec mnie wyrachowanie, nie mniej jednak mam cały czas w głowie, że gdybym może bardziej bym zgodził się na dziecko z nią to wszystko było by inaczej.
Komentarze
Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
lagos dnia listopad 13 2013 08:53:04
Po tym co napisałeś, powinienes sie tylko cieszyć, ze panna sie zawinęła. Pomysl z taka egoistka chciałbyś wychowywać dziecko? A na przyszłość nie bierz dosłownie tekstów, które panny zapodaja na początku związku, nie tylko faceci bajerzą. I jeszcze jedno, nigdy nie pozwól by jakaś kobieta stanęła między Tobą a Twoim dzieckiem, niestety maja do tego tendencje.

Eda69 dnia listopad 13 2013 09:01:51
Kmm 81 przeczytaj sobie to co napisałeś. Twoje ostatnie zdanie mnie rozwaliło i nie chodzi mi tutaj o to, ze jest Ci ciężko. Człowieku ta kobieta to totalna egoistka. Ty podsuwałeś jej racjonalne powody dla których nie mogliście myśleć jeszcze o dziecku, ale ona miała inny plan i Ty miałeś obowiązek go wykonać. Chorobliwa zazdrość to gwóźdź do trumny nawet w najlepszym związku. Chciałbyś żyć z taką kobietą? NIe wspomnę już o jej podejściu do Twojej córki. Prawda jest taka, ze jeżeli decydujemy sie być w związku z kimś po rozwodzie, to bierzemy go z całym dorobkiem poprzedniego związku. A dzieci są dla nas najważniejsze. To właśnie jej powinno zależeć na tym żeby mieć z Twoja córką jak najlepszy kontakt. Czy ona pomyślała co Ty czujesz jak ona tak wypowiadała się na temat Twojej córki?Wiesz co, Ty się ciesz, ze ona znalazła sobie innego faceta, bo wpadłbyś z deszczu pod rynnę. Nie wspomnę już o tym, ze zabrakło by Ci wypłaty żeby ubrać tą panienkę. Trzymaj się od niej z daleka i nie zastanawiaj się co by było gdyby....bo wtedy to dopiero miałbyś piekło.

meg5 dnia listopad 13 2013 11:33:51
Kmm,
weź się uspokój. Chyba sam nie wierzysz w to co piszesz, czyli że jakąś winę ponosisz za rozpad tego "związku". Nie dałeś **** - odnośnie pytania zawartego w tytule. Panna pusta i zepsuta. Trudno, nie udało się tym razem, ale na pewno będzie jeszcze lepiej.
To, że raz zostałeś zdradzony i życie się nie ułożyło nie oznacza, że w każdym kolejnym związku masz brać na siebie odpowiedzialność za wszystko co się w nim dzieje, będąc absolutnie bezkrytycznym w stosunku do partnera.

pozdrawiam

milo dnia listopad 13 2013 15:38:53
Napisałeś:
poznaliśmy się przez portal randkowy

Ktoś na tym forum bardzo ładnie skwitował, że na ów portalach to same "kwiatki" podobne do poznanej i opisanej przez Ciebie panny.
Przemyśl tą swoją historię na zimno.
Każdy kto KOCHA swoje dziecko nie pozwoli na to aby ktoś obrażał jego córkę czy syna !!!!!
Poza tym to cholerny NYGUS skoro stwierdza że
"...to rodzice są od tego żeby nam pomóc..."

A kto jej będzie pomagał jak rodziców braknie?

Pilatus dnia listopad 13 2013 16:00:55
Serdecznie gratuluję!!Masz szczęście, że to ''szczęście'' odkleiło się od Ciebie. Odpocznij trochę, daj sobie czas, ureguluj sprawy.. Jesteś młody i na pewno znajdziesz tą jedyną. Pozdrawiam .

ed65 dnia listopad 13 2013 16:51:27
Serdecznie gratuluję!!Masz szczęście, że to ''szczęście'' odkleiło się od Ciebie.
smiley
Nic dodać, nic ująć
Pilatus w tym jednym zdaniu zwarł wszystko ...
Przyłączam się do tych gratulacji.

Deleted_User dnia listopad 13 2013 19:12:32
Ktoś na tym forum bardzo ładnie skwitował, że na ów portalach to same "kwiatki" podobne do poznanej i opisanej przez Ciebie panny.


Nie wiem czy wszystkich można by wrzucać do jednego wora. Korzystałem z tego portalu bo nie mam za bardzo jak poznawać ludzi - taka praca, takie realia mieszkania w Waw. Nie mam tu za dużo znajomych, a na imprezki i wszelkiego rodzaju lans bale to nie dla mnie.

Najgorsze w tym wszystkim to, że moja pewność siebie spadła. Min słowami jakie usłyszałem "...że z taką sytuacją życiową jaką mam to żadna normalna kobieta nie zechce mnie, więc powinienem być wdzięczny, że ze mną była...".

B40 dnia listopad 13 2013 19:24:01
kmm81 ja tez poznałem żonę na takim portalu - brak czasu, inny tryb życia. I nie dałeś doopy. Ona szukała faceta do ustatkowania się wyszlała się (34l) i czas pomyśleć o rodzinie. Nigdy by nie zaakceptowała Twojej córki możesz isę tylko cieszyć że już nie ma jej przy tobie.
34 i mieszka z mamą? dlatego że ważny jest lans nic poza tym.
Jaką sytuacją po prostu rozwodzisz się i walczysz o kontakty z dzieckiem, za co masz być wdzięczny że panna była super w łóżku (gdzieś się tego nauczyła) Za co że chciałeś sobie ułożyć życie z 34 kobietą mieszkającą z mamą???
Nie żartuj to ona powinna być wdzięczna że poznała Ciebie znam osoby które mając dwadzieścia parę lat miały swoje mieszkania, 30 domy. Wiesz jaki był by efekt końcowy - zapieprzał być na swoją Panią na jej Ciuchy i lans. A teraz drałuj do kościoła zapalić świeczkę że pozbyłeś się tego 0 (w sumie sama zniknęła nie musiałeś jej wyrzucać). Poszukaj kogoś wartościowego. Zobacz ile tutaj wolnych dziewczyn smiley. Tylko nie zrób nam z forum portalu randkowego smileysmiley

Nick dnia listopad 13 2013 20:16:13
Min słowami jakie usłyszałem "...że z taką sytuacją życiową jaką mam to żadna normalna kobieta nie zechce mnie, więc powinienem być wdzięczny, że ze mną była..

- czyli ona sama siebie okresliła jako nienormalną ? smiley
To tym bardziej podziękuj losowi że jej nie ma przy Tobie, po co Ci nienormalna dziewczyna ?
Poza tym, skoro tak nisko ceni sobie facetów z portalu, to co ona tam robiła ? smiley


Jak manipulant chce to zacznie stosować wszelkie dostepne chwyty, byleby dopiec drugiej stronie.

kiedy powiedziała :
"...ty masz tą swoją zasraną (imie dziecka)

to z miejsca powinieneś jej wskazać drzwi.
Nikogo nie można tak określać, a żeby tak powiedzieć o dziecku partnera/partnerki....Totalny brak szacunku do wszystkich. Koniec nosa za przewodnika.
Fajnie, ze nie masz już jej koło siebie.
Jakby pojawił osie jej dziecko... ( po przecież nie liczyłbyś się jako ojciec), wtedy miałbyś dopiero jazdy...Urwałeś się ze stryczka, szczęściarz.

Deleted_User dnia listopad 13 2013 20:43:06
Znnajomości zawarte na tych portalach randkowych przeważnie są mocno podejrzane i trzeba bardzo uważać, żeby nie naciąć się na badziewie. Pisać o sobie to można skolko ugodno, rózne bzdety wyssane z palca- wiadomo, jak jest, papier wszystko przyjmie. Najgorsze w tego typu znajomościach jest to, że ludziom, którzy ogłaszają się na takich portalach z lekka pomyrdało się w głowie, jest tam dosyć spory ruch w interesie, więc każdemu z nich z osobna wydaje się, że za chwilę pojawi się ktoś fajniejszy/sza, bogatszy, przystojniejszy, no wybór jak w piekarni, gdy idziesz wybierać świeże bułeczki. Ci ludzie zawsze sobie myślą- tyle mam oczek, tyle wiadomości, codziennie po kilka, więc nie ma czego się bać, jak nie ten, to za tydzień będzie inny sto razy lepszy. Poza tym dla mnie to jest conajmniej dziwne, że kobiety stawiają tam swoje fotki, a przecież każdy może sobie wejść na taki portal i pooglądać te kobitki, no niby to nic złego szukać dla siebie kogoś do związku, ale bez przesady- nalezy pamiętać, że to internet. Samo już to daje mocno do myślenia, jakiej jakości mózgi maja takie kobitki. Dalej- ci ludzie ciągną przeciez znajomości na kilka frontów, tam panuje mit o tzw. zaiskrzeniu czyli , że jak zaiskrzy, to idzie się z obcym chłopem albo z obcą baba do łózka czasem nawet na pierwszym spotkaniu. dla mnie to nienormalne, no ale ja może jakaś zacofana jestem. ilu tam jest żonatych, mężatek, to w głowie się nie mieści. Trafić tam na fajną osobę, to chyba jak wygrać na jakiejś loterii. Ty plotek ustrzeliłeś chyba jakąś gwiazdę randkowych portali i widzisz, jak teraz masz. Dobrze, że odczepiła się od Ciebie, bo to strasznie bezczelne i puste babsko jakies było. A ilu tam nieudaczników poszukujących kobiety z mieszkaniem albo zaburzeńców różnej maści, to aż strach pomyśleć. Trzeba mieć naprawdę głowę na karku, by z tego portalowego towarzystwa umieć wyczesać jakąś wartościową znajomość. No ale coż- takie nastały teraz czasy, że niestety wszystko wywróciło się na opak i zanikł gdzieś zwykły zdrowy rozsądek. Tylko nie wydzwaniaj do tej gwiazdy, bo ona chyba nie z tych, co zasypują gruszki w popiele- tylko bys się poniżył. To była idiotyczna i źle rokująca (od samego początku) znajomość. Trzymaj się.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
To znowu ja
Znowu to samo czyli mnie zdradza
Znowu to samo
I znowu to samo
Nie taka znowu smutna historia
znowu mnie zdradziła....
I znowu...
Znowu to samo
znowu to samo
i znowu
I ZNOWU KŁAMSTWO...
znowu to zrobił
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Nie śpij, bo Cię okr...
Historia jak wiele t...
Zdradziłem wirtualnie
ZDRADA NAJGORSZEGO TYPU
wciąż głupia
Zdradzona przez czat
To było nieuniknione?
Internet a zdrada......
Nie wiem co o tym ws...
Co dalej robic
Muszę bo się uduszę
po 25 latach ...a je...
Hotelowe wypady żony...
Moja historia
Niczego się nie spod...
Proszę o radę
Najgorszy rok...2019
Pomóżcie mi podjąć d...
42 lata razem, kogoś...
Rozbity na milion ka...
Moja smutna historia
Mąż zdradził i twier...
Zamknięta w klatce
Zdrada internetowa
Warszawa, okolice zd...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

LordLachdanan
16/08 09:56
Marciniks, lap mi zdechł, złap mnie na czacie

Archiwum
Reklamy
Depilacja
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info