Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Obok tematu
Strona 184 z 576 << < 181 182 183 184 185 186 187 > >>
Autor RE: Muzyka...po prostu.
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-08-2013 01:07


"To co tutaj mamy to niemożliwość porozumiewania się
Z niektórymi po prostu nie ma kontaktu...
Więc, masz to co mieliśmy tutaj w zeszłym tygodniu
On chce żeby właśnie tak było.
Więc dostaje to!
Nie, nie podoba mi się to bardziej niż wam"

Patrzcie na waszą młodzież jak walczy
Patrzcie na wasze kobiety jak płaczą
Patrzcie na młodych jak umierają
Tak jak to zawsze robili

Patrzcie na nienawiść jaką rodzimy
Patrzcie na strach, który karmimy
Patrzcie na życia jakie prowadzimy
Tak jak to zawsze robiliśmy

Moje ręce są związane
Miliardy zmieniają strony
A wojny trwają z dumą wypranych mózgów
Za miłość Boga i nasze ludzkie prawa
A wszystkie te rzeczy są zmiecione na bok
Przez zakrwawione dłonie, których czas się nie zaprze
I zostają spłukane przez wasze ludobójstwo
A historia ukrywa kłamstwa naszych wojen domowych

Czy nosiłeś czarną opaskę
Kiedy zastrzelili człowieka
Który powiedział "Pokój może trwać wiecznie"
A w moich pierwszych wspomnieniach
Zastrzelili Kennedy'ego
Zdrętwiałem gdy nauczyłem się widzieć
Więc nigdy nie dałem się nabrać na Wietnam
Mamy ścianę D.C. by nam przypominała
Że nie możesz ufać wolności
Kiedy nie jest w twoich rękach
Kiedy każdy walczy
O swoją ziemię obiecaną

Nie potrzebuję waszej wojny domowej
Karmi ona bogatych podczas gdy grzebie biednych
Twoi głodni władzy sprzedający żołnierzy
W ludzkim warzywniaku
Nie takich świeżych
Nie potrzebuję waszej wojny domowej

Spójrz na buty, które wypełniasz
Spójrz na krew, którą rozlewamy
Spójrz na świat, który zabijamy
W sposób, który zawsze robiliśmy to przedtem
Spójrz w niepewność, w której się tarzaliśmy
Spójrz na dowódców, za którymi podążaliśmy
Spójrz na kłamstwa, które połykaliśmy
I których już więcej nie chce słuchać

Moje ręce są związane
Wszystko co widziałem zmieniło mój pogląd
Lecz ciągle wojny są prowadzone z biegiem lat
Bez miłości Boga lub ludzkich praw
Bo wszystkie te marzenia są zmiecione na bok
Przez pokrwawione ręce zahipnotyzowanych
Którzy noszą krzyż zabójstwa
I historia nosi blizny naszych wojen domowych

"Praktykujemy wybiórcze unicestwienie burmistrzów
i przedstawicieli rządu
Na przykład by stworzyć próżnię
Wtedy wypełnimy tę próżnię
W miarę postępu powszechnych wojen
Pokój jest bliżej"


Nie potrzebuję waszej wojny domowej
Karmi ona bogatych podczas gdy grzebie biednych
Twoi głodni władzy sprzedający żołnierzy
W ludzkim warzywniaku
Nie takich świeżych
I nie potrzebuję waszej wojny domowej
Nie potrzebuję waszej wojny domowej
Nie potrzebuję waszej wojny domowej
Twoi głodni władzy sprzedający żołnierzy
W ludzkim warzywniaku
Nie takich świeżych
Nie potrzebuję waszej wojny domowej
Nie potrzebuję jeszcze jednej wojny

Nie potrzebuję jeszcze jednej wojny
Co jest takiego domowego w wojnie tak w ogóle?





Gdy rozmawiasz sam ze sobą
I nikogo nie ma w domu
Możesz się oszukiwać
Ale przyszedłeś na świat samotnie
(Samotnie)

Więc nikt nigdy Ci nie powiedział, skarbie
Jak to będzie
Co Ci się przydarzy, skarbie
Sądzę, że musimy poczekać i zobaczyć
Jeden, dwa

W głębi serca jestem stary, chociaż mam tylko 28 lat
I jestem o wiele za młody
By pozwolić miłości łamać moje serce
W głębi serca jestem młody, ale robi się już zbyt późno
By odleźć siebie, gdy jesteśmy tak daleko

Nie wiem jak zamierzasz
Później mnie odnaleźć
I jakich jeszcze pytań ode mnie oczekujesz
Jak mogłaś powiedzieć, że nigdy Cię nie potrzebowałem
Gdy zabrałaś wszystko
Powiedziałem, że zabrałaś ode mnie wszystko

W głębi serca jestem młody i coraz trudniej jest czekać
Gdy wydaje się że teraz nikt nie może mi pomóc
W głębi serca jestem stary ale nie mogę się wahać
Gdy jestem bliski odnalezienia mojego własnego wyjścia

Wciąż rozmawiam sam ze sobą i nikogo nie ma w domu
(Samotny)

Więc nikt nigdy nie powiedział nam, skarbie
Jak to będzie
To co nam się przydarzy, skarbie
Sądzę, że musimy zaczekać i zobaczyć

Gdy odkryję wszystkie rozwiązania
Może znajdę właściwą drogę
Znajdę inny dzień
Wraz z tymi zmieniającymi się porami roku w moim życiu
Może następnym razem zrobię to jak należy
I teraz gdy jesteś załamana
Wyciągnij głowę z chmur
Jesteś przygwożdżona do podłoża
I nie mówisz zbyt głośno
I nie chodzisz zbyt dumna
Nigdy więcej, tylko po co?

Wiesz, zbyt wiele razy wskakiwałem do rzeki
By zrobić z niej dom
Jestem tutaj tylko ja i dryfuję samotnie
Jeśli to nie jest widoczne, odczekaj trochę
By móc czytać między wierszami
Ponieważ widzę zbliżającą się burzę
I coraz wyższe fale
Przypominają wszystko co kiedykolwiek tutaj poznaliśmy
Dlaczego to musi rozproszyć się i odejść?

Nigdy nie znajdę kogoś kto mógłby Cię zastąpić
Sądzę, że już czas zaakceptować to, tym razem
Och tym razem
Bez Ciebie

Wiedziałem, że nadchodzi burza
I wszyscy moi przyjaciele mówili, że byłem na haju
Ale wszystko co kiedykolwiek tutaj poznaliśmy
Nigdy nie chciałem by to odeszło.


"Odwaga ludzka jest jak rower, przewraca się, gdy się na nim nie jedzie." Marti Larni
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Muzyka...po prostu.
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-01-2019 09:08
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Muzyka...po prostu.
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 07-08-2013 21:07



ierzch zanika
Poprzez Avalon cały w pęcherzykach.
Niebo płonie jak pochodnia
Na sklepionej autostradzie
Do wątpliwej boskości
Krzyczymy do ostatniej boskości.

Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Tak silny jak to czuję.
Sprawiasz, że istnieję naprawdę.

Sheila jeździ na upadającym słowiku.
Skupia wzrok na mocy konnych popisów.
Żywy blask z rumieńcem.
Ponieważ najwyższy czas aby przybyć.

Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Tak silny jak to czuję.
Sprawiasz, że istnieję naprawdę.

Od niedawna, nie potrafię uwierzyć
Chcę wyrzucić przyjaciół, aby zmienili scenerię.
To oznacza, że świat ma posiniaczoną wiarę.
Teraz to tylko kwestia łaski.

Letnie burze ułaskawiły we mnie wszystko.
Ciąg ciepła cicho śpiewa poezję,.
Mogę przynieść Ci światło
Zabrać Cię do domu, w nocy.

Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Od niedawna, nie potrafię uwierzyć
Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Chcę wyrzucić przyjaciół, aby zmienili scenerię.
Tak silnie jak to czuję.
To oznacza, że świat ma posiniaczoną wiarę.
Sprawiasz, że istnieję naprawdę.
Teraz to tylko kwestia łaski.





This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Muzyka...po prostu.
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-08-2013 00:02



This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Muzyka...po prostu.
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-08-2013 08:36


Nie wiadomo dokąd zmierzasz
Kiedyś byłeś gwiazdą
I gdziekolwiek się nie obrócisz
Gaszą twój płomień
Poszukujesz odpowiedzi
Twoje ręce i język są związane
I wszystko, o czym myślałeś, że wiesz
Jest głęboko pochowane

Możesz skorzystać z jutra
Jeśli chcesz
Powinieneś skorzystać z jutra
Ale musisz chcieć

Myślisz, że masz wszystko
Napis jest na ścianie
Modlisz do swojego Pana
Poszukujesz duszy
Bo po prostu musisz wiedzieć, że
Pustka odejdzie
Za chwilę

Patrzę w lustro
Mówię sam do siebie
Wpatruję się w swoje odbicie
I wyglądam jak ktoś inny
Zadaję sobie pytanie
Czy stawię czoła kolejnemu dniu?
Więc patrzę sobie prosto w oczy
I mówię sobie jeszcze raz

Możesz korzystać z jutra (całe twoje życie żyje chwilą) (całe twoje życie żyje chwilą)
Jeśli chcesz (całe twoje życie żyje chwilą) (całe twoje życie żyje chwilą)
Powinieneś korzystać z jutra (całe twoje życie żyje chwilą) (całe twoje życie żyje chwilą)
Ale musisz chcieć (całe twoje życie żyje chwilą) (całe twoje życie żyje chwilą)

Myślisz, że masz wszystko
Napis jest na ścianie
Modlisz do swojego Pana
Poszukujesz duszy
Bo po prostu musisz wiedzieć, że
Pustka odejdzie
Za chwilę

Myślisz, że spadniesz
Boisz się stracić to wszystko
Modlisz się do swojego Boga
Dziękując za Jego miłość
I po prostu musisz wiedzieć, że
Nadzieja przypłynie
Za chwilę

Myślisz, że masz wszystko
Napis jest na ścianie
Modlisz do swojego Pana
Poszukujesz duszy
Bo po prostu musisz wiedzieć, że
Pustka odejdzie
Za chwilę

Myślisz, że spadniesz
Boisz się stracić to wszystko
Modlisz się do swojego Boga
Dziękując za Jego miłość
I po prostu musisz wiedzieć, że
Nadzieja przypłynie
Za chwilę

Myślisz, że wiesz to wszystko
(Czas jest po twojej stronie)
Modląc się do Pana
(Czas uleczy umysł)
Myślisz, że spadniesz
(Następnie nauczysz się latać)

Czas jest po twojej stronie
Czas uleczy umysł
Następnie nauczysz się latać
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Muzyka...po prostu.
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 08-08-2013 23:01



Czasami mam ochotę wznieść ręce ku niebu
Wiem, że mogę na Ciebie liczyć

Czasami mam ochotę powiedzieć: "Panie, tego już za wiele"
Ale masz tę miłość, której potrzebuję, żeby zobaczyć siebie

Czasami wydaje się, że będzie trudno
I wszystko idzie źle, nieważne co zrobię
Teraz wydaje się, że życie mnie przerasta
Ale masz tę miłość, której potrzebuję, żeby zobaczyć siebie

Czasami mam ochotę wznieść ręce ku niebu
Wiem, że mogę na Ciebie liczyć

Czasami mam ochotę powiedzieć: "Panie, tego już za wiele"
Ale masz tę miłość, której potrzebuję, żeby zobaczyć siebie

Raz po raz myślę: Panie co z tego?
Raz po raz myślę, że nie jest dobrze
Prędzej czy później tracisz to, co kochasz
Ale jak wcześniej, wiem, że mogę Cię zawołać

Nie mogę uwierzyć moim dłoniom, poniżając Twoich przyjaciół (?)
Nie mogę uwierzyć mojemu ogniowi, o Panie, co muszę zrobić
Nie mogę uwierzyć w to, co nadrobiłam, mistrz uczynił mnie nową
Ale masz tę miłość, której potrzebuję, żeby zobaczyć siebie

Czasami mam ochotę wznieść ręce ku niebu
Wiem, że mogę na Ciebie liczyć

Czasami mam ochotę powiedzieć: "Panie, tego już za wiele"
Ale masz tę miłość, której potrzebuję, żeby zobaczyć siebie

Ty masz tę miłość x4

Której potrzebuję, żeby zobaczyć siebie

Ty masz tę miłość, Ty masz tę miłość, Ty masz tę miłość
Ty masz tę miłość, Ty masz tę miłość, Ty masz tę miłość

Mmm...




This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Muzyka...po prostu.
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 11-08-2013 10:10
smiley




"Odwaga ludzka jest jak rower, przewraca się, gdy się na nim nie jedzie." Marti Larni
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Muzyka...po prostu.
justa69
Użytkownik Postów: 211
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 13.02.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 11-08-2013 10:59
[videohttp://www.youtube.com/watch?v=K-pQPuDW5y8][/video]


justa
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 184 z 576 << < 181 182 183 184 185 186 187 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info