Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 122 z 219 << < 119 120 121 122 123 124 125 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Pawson
Użytkownik Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Wrocław
Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.08.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 14:34
_.
Edytowane przez Pawson dnia 02-10-2008 10:30
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 06:59
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
adib
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 321
Przyjaciel

Miejscowość: Grudziądz
Pomógł: 0

Data rejestracji: 17.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 14:47
Pawson, zrób coś!!!!! albo żona, albo Kochanka ale zrób coś, podejmij decyzję bo nie ma nic gorszego niż nie umieć podjąć decyzji!!! z r ó b c o ś !


Nowe miejsce, nowe życie,miłości już nie szukam smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Pawson
Użytkownik Postów: 23
Małomówny

Miejscowość: Wrocław
Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.08.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 15:02
_
Edytowane przez Pawson dnia 02-10-2008 10:30
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
adib
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 321
Przyjaciel

Miejscowość: Grudziądz
Pomógł: 0

Data rejestracji: 17.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 15:09
Pawson, to moze zrób tak.. powiedz żonie, że przechodzisz trudny okres i to samo powiedz kochance , wyprowadź się na jakis czas i nie kontaktuj się przez jakiś czas z żadną z nich, a sam zobaczysz do kogo za jakiś czas zadzwonisz... pomyśl o tym i wiedz, że to tez jest jakaś decyzja może nie najlepsza ale jakaś..


Nowe miejsce, nowe życie,miłości już nie szukam smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 15:10
Pawson- Opiszę Ci podobną historię moich przyjaciół.Podobną bo Mąż mojej przyjaciółki nie wahał się.Powiedział żonie wprost,że się zakochał, nic na to nie poradzi bo to jest silniejsze od niego,że nawet nie chce z tym nic robić bo jest zakochany i jest kochany.Uczciwie się spakowal w worki na śmieci zostawiając żonie umeblowane mieszkanie bo wiedział że jak zaczyna nowy rozdział życia więc musi zacząć od zera.Jego żona na początku się truła, zniosła to okropnie, a dziś się z tego śmieje,że była tak głupia.Dziś ma młodszego i o wiele wiele atrakcyjniejszego od męża mężczyznę, tworzą wspaniały związek, wyładniała(choć i tak była piękna)i jest szczęśliwa.
Skoro Ty nie kochasz żony, a chcesz mieć to szczęście z kochanką to daj szansę by ktoś pokochal Twoja zonę szczerze, szanował ją i cieszył się jej obecnością, seksem, Nią całą.
Jak tu dobrze padlo nie krzywdź 2 kobiet jednocześnie , Nie daj by żyły w zawieszeniu..
Boisz się też ojcostwa??Rzeczywiście bycie ojcem (do tego nie biologicznym) wymaga wiele poświęceń.Tę wannę w której lubisz leżeć w painie będziesz musiał dzielić z dorastającym, potem zbuntowanym chłopakiem(mam 3 synów więc wiem co mowię)Chłopcy są zazdrośni o swoje matki, zaborczy.Dasz radę to idź za głosem serca.
Nie dasz rady, przerasta Cię to więc oduść sobie kochankę.Daj i jej szanse na ułożenie sobie życia.
Pluskaj sie nadal w pianie, słuchaj muzyki , Myślę też,że gdy rozwiążesz emocjolane Twoje sprawy z kochanką to powróci pożadanie żony, Powodzenia.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 15:22
Pawson,zachowujesz się jak mały ,niedojrzały emocjonalnie chłopiec.Myślę ze nie podejmujesz żadnej decyzji bo jest Ci po prostu tak wygodnie.Szkoda tylko że cierpią przez to inne osoby.Musisz się w końcu na coś zdecydować!Dorośnij w końcu !!!!!!!!!!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Muminka38
Użytkownik Postów: 95
Stały bywalec

Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-08-2008 15:36
Pawson, Twoja historia jest identyczna jak mojego męża, ja czekam kochanka czeka, a on nie moze podjąc decyzji. Jest z jedna i drugą. Jak czytam Twoje posty to zaczełam zastanawiac czy to aby nie mój mąż pisze....
powiem tak, to cholerne czekanie czy facet podejmie decyzje gdzie chce być, jest strasznie bolezne, męczące. Kazdy ma uczucia i nie mozna tego tak traktować.
Ja już jestem zmęczona ta cała sytuacją, ale nie dam satysfakcji, i nie podejmę za mojego męża decyzji. Jesli potrafił kiedys podjąc decyzje o romansie to teraz powinnien podjąc decyzje o odejściu lub zostaniu ze mną. Kiedy mu to powiedzialam, uslysząłam ze romans było łatwo nawiązać i podjąc decyzje ze chce go sie miec. A teraz jest trudniej bo krzywdzi mnie i ją a najchętniej to nie chciałby nikogo skrzywdzić. Ale nie da się tak długo zyc w trójkącie, trzeba jasno postawić sprawę, jeśli kiedys powiedzialo się A teraz trzeba powiedizec B. A nie przez miesiące cierpią osoby., i bija się z myslami bedzie ze mna czy nie.
Nieodjrzałość emocjonalna u niektórych facetow w tym mojego męża jest straszna, są dojrząłymi facetami, a kiedy dochodzi ze trzeba podjąc męską decyzję - uciekają jak strusie głową w piach.
Pawson zdecyduj się i pozwól innym aby mogli zacząć układac sobie życie


Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 122 z 219 << < 119 120 121 122 123 124 125 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info