Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 21 z 219 << < 18 19 20 21 22 23 24 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
WeeN
Użytkownik Postów: 3
Nowy

Miejscowość: Poznań
Pomógł: 0

Data rejestracji: 02.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 15:52
Anirolak jest osobą dorosłą, sama decyduje za siebie. Nie da się zbudować związku na kłamstwie. a moze komuś się udało?


rinasce piu gloriosa
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-05-2019 21:20
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 15:58
Przede wszystkim wycisz emocje bo to najgorsza cholera.
Spokojem prędzej coś osiągniesz..
Radzę Ci jak doświadczona(20 lat razem).Przerabiałam takie "coś"co Ty teraz nie jeden raz..Ni ezmienił się na jotę, a ja wciąż żyłam w zawieszeniu że kiedyś zmądrzeje.Uciekło mi sporo świtnych lat..Dziś żaluję bardzo,że tak o niego wlaczyłam..On też wiedzial to samo co twój mąz.Ma nad Tobą władzę..!!
Dzis szukam grupy od współuzależnień by całkiem uwolnić się od tego toksycznego związku..
Daj znać co wyniklo z Waszej "rozmowy"


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
anirolak
Użytkownik Postów: 15
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 16:06
dam.....a boję się jak cholera....jednak marnie to widzę.....tym bardziej, że nadal będzie musiał się spotykać z tą dziewczyną na stopie zawodowej, nawet jeśli się dogadamy...

coś mi się wydaje, że on gra na zwłokę....długo nie wraca....albo chce żebym odpuściła, spakowała i wyniosła się....a wtedy wróci.....

nie wiem, ale mam intuicję, że on próbuje się dogadać z tą dziewczyną w sensie czy chce z nim być a później mi powie jaka jest jego decyzja, ona będzie zależna od tego co ta druga powie...

ale ja jestem głupia: czekam tu na niego jak ostatnia idiotka.....
Edytowane przez anirolak dnia 04-07-2008 16:13
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 16:51
ja miałam ochotę nieraz uciec,wyjechać tak żeby nie mógł mnie znaleźć... myślałam potęskni, pomartwi się a ja ochłonę...anirolak daj znać jak poszła rozmowa


niekontrolowane emocje zawsze robią z człowieka idiotę więc nie trać okazji aby milczeć.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
anirolak
Użytkownik Postów: 15
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 16:56
olewa mnie....chyba czeka aż się wynioslę bo z pracy nie wraca.....
szczerze mówiąc mam dość...
to już chyba nie ma sensu.....
Edytowane przez anirolak dnia 04-07-2008 16:58
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
dogerek
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 13
Małomówny

Miejscowość: łódź
Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 18:05
czytam i czytam i myślę co by napisać... napewno po pierwsze nie sluchac sie innych znajomych rodziny oni mowia swoje slowa z taka latwoscia bo ich nigdy pewnie nikt nie zdradzil.. po drugie starac sie nie myslec o tej zdradzie, wiem wiem boli, tez tak mam kazde slowo ktore teraz ola powie lub kazdy gest ktory wykona odrazu w glowie nasowaja mi sie pytania lub stwierdzenia, a moze ona z nim tak sie calowala a moze to a moze to itd... nasze zycie bardzo sie teraz zmienilo moje to juz wogule. przez ta zdrade stracilem prace wiecie alkochol placz i dom to byly czynnosci ktore przez 2 tygodnie tylko w mej glowie byly... wkoncu postanowilem sie zebrac... napisalem do niej spotkalismy sie dala mi naszego synka do popilnowania bo ola szla do pracy potem gdy skonczyla prace poszedlem po nia i wrucilismy do domu, spytalem sie dlaczego to zrobila odpowiedz byla jedna bo jej nie docenialem... ale w sercu nadal tkwilo to pytanie jak ci z nim bylo odpowiedziala ze jak znim to robila zrozumiala ze mnie kocha i ze zemna chce byc... dlatego tez jej wybaczylem. teraz czyli do dnia dzisiejszego narazie jest ok od poniedzialku ide chyba do pracy.. zareczylismy sie jestesmy szczesliwi ale ja nadal sie boje ze to sie kiedys powtorzy. pamietajcie nie wolno sie poddac trzeba walczyc bo milosc to -cierpienie walka i bliskoc 2 osoby.
Dodam jeszcze ze najlepiej po zdradzi9e dac sobie z tydzien spokoju ola mieszkala u mamy w tym czasie a ja u siebie.. to bedzie bolalo ale kazde z was zrozumie co do siebie czuje.. a i nie badzcie zbyt naduczuciowi bo to moze zdenerwowac waszego partnera-ke
pozdrawiam


życie jest piękne lecz krótkie.. gg5035657
5035657 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
anirolak
Użytkownik Postów: 15
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 04.07.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-07-2008 19:26
wrócił....pogadaliśmy....powiedział, że to była tylko rozmowa, taki żart nie na poważnie....nie wiem co myśleć.....czy uwierzyć.....powiedział, że nie przeprosi bo nie ma za co....nigdy mnie nie zdradził....szlak mnie trafia.....postawiłam ulimatum: jeśli zamierza w ten sposób żartować z innymi to z nami koniec....jeśli to się powtórzy niech sam się spakuje.....powiedział, że już nigdy w ten sposób z nikim nie będzie rozmawiał.....a ja chyba nie wierzę....mógły choć skruchę wyrazic....powiedział, że chce ze mną być i ze jestem najwazniejsza......ale po rozmowie wsiadł w auto i powiedział że jedzie się przejechać i że nie musi się tłumaczyć dokąd jedzie.....pewnie do niej.....

wiecie ja chyba oszalałam, że dalej w tym tkwię......
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 21 z 219 << < 18 19 20 21 22 23 24 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info