Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 194 z 219 << < 191 192 193 194 195 196 197 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 09:24
FreeLoVe...nie przesypiaj zycia, za duzo super niespodzianek w nim jeszcze czeka na Ciebie, wyleczysz sie z przeszlosci,zaczniesz widziec wszystko z innej perspektywy i moze nawet posmiejesz sie z tego co dzisiaj cie boli....kazdego dnia robisz jeden krok do przodu, nikt nie mowi ze od razu jest bosko i zapomnienie blogo splywa na te parszywe wspomnienia ,ktore zatruwaja nam codziennosc, ale cierpliwosci...smileysmiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-07-2019 15:03
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
anka1845
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 143
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 15.09.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 10:43
FeeLove!!!
Twoje życie zależy do Ciebie, a życie jest zbyt piękne żeby je przespać i zmarnować przez kogoś kto na to nawet nie zasługuje.
Kochana przeszłości nie zmienisz, teraźniejszości również, ale przyszłość zależy od Ciebie i należy do Ciebie.
Pokaż mu, że nie zasłużył na taka kobietę jak Ty, że nie płaczesz po nim. Uwierz to działa bardziej niż setki słów.
Czujesz się źle, nawet bardzo źle rozumiem i wiem co to znaczy. Trzeba zacząć od zera, żeby potem było o wiele lepiej. Przede wszystkim nie zamykaj się w domu, wychodź gdziekolwiek wśród ludzi- chociażby na zakupy.
Zobacz szczęście w nieszczęściu, że nie macie ślubu, dzieci. Nic Cie przy nim nie trzyma. Wiem narazie kierujesz się sercem a nie rozumem, ale z biegiem czasu jest odwrotnie- to rozum bierze górę nad sercem.
Jesteś silna!!! Dasz radę. Przemyśl wszystko sobie na spokojnie jeszcze raz. Jak masz dylemat weź kartkę papieru, zegnij na pół, po jednej stronie napisz dlaczego chcesz z nim być, po drugiej dlaczego nie. I zapewniam Cię, że zdecydowanie więcej rzeczy będzie tych złych.
Powodzenia.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
FeeLoVe
Użytkownik Postów: 8
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 15.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 10:50
to jeszcze jestem tylko ciekawa ile te moje meczarnie beda trwaly. . .
bo ciagnie sie to juz z rok. . .
i za kazdym razem gdy go mijam na ulicy, zobacze samochod, badz ktos mi o nim wspomni to dostaje palpitacji serca.;/
nie wiem juz czy jestem odporna na to zeby zapomniec....
szczerze to nawet chcialam sie uciekac do tabletek. .
bo meczy mnie to niemilosiernie. . .
na dodatek wracalismy do siebie po kilka razy i jestem pewna ze tym razem tez bedzie chcoal wrocic . . . . jak sobie nie znajdzie nikogo innego. . .
a ja. . . nie umiem powiedziec nie. . .
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
FeeLoVe
Użytkownik Postów: 8
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 15.12.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 10:53
sinead. . .
widze ze pomogles/pomoglas kilku osobom. . .
chcialabym bardzo zobaczyc co faceci o tym sadza. . . jak oni podchodza do takich tematow . . .
jak oni czuja. . .
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
MAA
Użytkownik Postów: 21
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 06.11.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 11:02
Boże FreeLove, a ja myślałam, że mój facet mnie żle traktował, ja to akceptowałąm i teraz mam moją jazdę!!! Uciekaj. Jak nie uciekniesz, to za jakiś czas usłyszysz te wszystkie braki w związku JAKO TWOJĄ WINĘ. Ze akceptowałąś jego samotne wyjścia -->nie dostatecznie się nim interesowałaś; że zarywa panienki ---> że jesteś nudna i ciągle ta sama.
TAK jestes uzależniona
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Lw-i
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 163
Uzależniony

Miejscowość: Poznań
Pomógł: 0

Data rejestracji: 05.09.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 11:02
Normalny facet się tak nie zachowuje i tyle. W sensie odpowiedzialny.
Ten Twój to jakiś latawiec z zepsutym sterem.

Odbij od niego raz na zawsze i żeby Ci się serce nie wiem jak krajało nie daj mu już żadnej n+1 szansy bo będziesz już na zawsze siedzieć w g...

Miałem znajomą, panią psycholog. Mąż też jej urządzał takie jazdy. W sumie chyba ze 3 razy odchodził, wracał odchodził, przyjaźnił się itd.
Babka 3 razy się próbowała zabić. Za trzecim razem już skutecznie.
Idziesz w tą stronę niestety...

PS.
Jestem facetem.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-12-2011 11:04
FreeLoVe...nie mysl o tabletkach, najgorsze z mozliwych rozwiazan(wiem bo ma to za soba)
Piszez ze wracaliscie do siebie po kilka razy, to moze byc powod przez , ktory twoje zle nastroje wracaja,jesli chcesz stanoac na nogi w miare szybko musisz sie odciac, urwac kontakt,totalnie.Nie dopuszczac go do siebie nawet jakby na kolanach blagal.Moim zdaniem facet to manipulant i jestes jego zapleczem , ot w razie czego wie ze moze przyjsc , pochlipac ci w rekaw w ty go przyjmiesz.Powiedz nie.
Wiem ze nie jest latwo,uniezaleznic sie emocjonalnie od kogos z kim wiazala sie tyle nadziei...ale masz wybor-ty albo on.
Postaw na siebie, jestes wartosciowa osoba, i tak masz o sobie myslec.
Zainwestuj w swoje szczecie nie jego, wlej w siebie troche tego zdrowego egoizmu, nikt, absolutnie nikt nie ma prawa ciorac cie psychicznie dla wlasnego widzimisie i wygody.Walcz kobieto ze wszystkich sil i pokaz mu ze nie jestes przedmiotem ktory mozna sobie przestawiac z polki na polke!

ps.jestem kobietasmiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 194 z 219 << < 191 192 193 194 195 196 197 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info