Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 145 z 219 << < 142 143 144 145 146 147 148 > >>
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
neciaa
Użytkownik Postów: 4
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 09.09.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 16-09-2008 07:27
Ciężko Ci doradzać tak czy tak. Sama musisz podjąć decyzję. Ja też zostałam zdradzona. Nie zapomniałam, nie przebaczyłam, ale jestem z mężem...dałam drugą i ostatnią szansę...zobaczymy jak ją wykorzysta. Zrobiłam to przede wszystkim dla dzieci. Ciężko z tym żyć...ale...życie nie jest łatwe...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-07-2019 15:00
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
szyszka
Użytkownik Postów: 27
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 25.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 19-09-2008 18:10
w końcu się wyprowadził......po wielu tygodniach nalegań, rozmów i moich jęków....ostatnie dni były okropne...albo pil, albo pijany leżał na kanapie i denerwował swoja obecnością...poszedł sobie, wiem że tak musi być bo jestem na skraju wyczerpania...poszedł do inne...kocha ją a ona jego, tylko dlaczego nie wyprowadził się przez 8 długich miesięcy?

nie żałuje że odszedł...żałuję, że rok temu wrócił i dał szansę na normalne życie, na rodzinę dla syna....byłam głupia bo wycofałam pozew rozwodowy? a może chciałam wykorzystać ostatnią szansę i teraz mam czyste sumienie? nie wiem, nie ważne

tylko dlaczego ciągle dobija się poczucie winy, że może jednak za mało chciałam? za mało kochałam...co ze mnie za kobieta, że nie potrafi utrzymać przy sobie faceta?
może trzeba było godzić się na sex chociaż był pijany, niedelikatny i najzwyczajniej w świecie brudny? może trzeba było przytulać zamiast robić awantury?

tylko dlaczego po pijaku mówił do mnie w obecności dziecka : spierdalaj głupia pizdo? po powrocie z wakacji usłyszałam: szkoda, że nie potrącił cię samochód....

dlaczego w telefonie znajdowałam smsy do koleżanki: kup gumki i czekaj na mnie w pończoszkach albo: mam ochotę na ostry sex?

czuję się jak jakby amputowano mi macicę...nie jestem kobietą...jestem stara, gruba, brzydka....jestem nikim i chcę umrzeć....

pomimo wszystkich krzywd nie potrafię przestać go kochać i tęsknię. wiem, że to bez sensu. siedzę i beczę...czeka mnie 12 tygodni terapii, trudne 60 dni poszukiwania samej siebie..

może kiedyś znowu zacznę się śmiać?

nigdy nie zapomnę, może kiedyś przestanę kochać....
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 19-09-2008 19:05
Droga szyszko, nie jestes głupia, przeciwnie jesteś mądrą kobietą, dałaś mu szansę więc i wiele przeszłaś, co mogłaś zrobić aby zmienić całą tą sytuację? dokładnie nic, to jest jego wybór, spróbuj to zaakceptować, nie miał prawa tak do Ciebie mówić, tak Cie traktować, sprawił że źle o sobie myślisz, to minie, znów poczujesz się silna, piękna i to nie jest bajka tylko potrzebujesz czasu na przeżycie tej żałoby, pożegnanie go i poukładanie sobie tego wszystkiego,
podziwiam Cię za cierpliwość, każda i każdy zdradzony z tego forum "nie potrafił"utrzymać przy sobie w pewnym momencie albo i na zawsze partnera ale to nie nasza wina,
przytulam Cię i pamiętaj że teraz będzie już tylko lepiej.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
magiczna
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 19
Małomówny

Miejscowość: poznań
Pomógł: 0

Data rejestracji: 09.06.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2008 14:00
moi drodzy coz sa dobre i smutne zakonczenia. Zdradzilam i jest mi a takze mojej drugiej polowce ciezko,

ale strasznie sie kochamy, nawet nie zdajecie sobie sprawy jak - strasznie zaluje tego co zrobilam - on o tym wie - bylo nam trudno, do tego doszly inne problemy nawet moznaby powiedziec powazniejsze - ale nie bede ich opisywac...

odchodze z moja coreczka do mojej mamy rozstajemy sie nie tylko z powodu mojej zdrady ale z innych problemow ktore przyspozyly nam wiele bolu (nie moge mieszkac z tesciami-a nie stac nas na mieszkanie) boje sie ze sie znienawidzimy - on takze - sadze ze osobne zycie nas czegos nauczy - rozstajemy sie ale to nie takie prawdziwe rozstanie - robimy to dla naszej milosci nie chcemy tego stracic - jest mi ciezko - naprawde ciezko - mam nadzieje ze starosc spedzimy razem - smiley sama nie wiem do czego to zaliczyc - chyba jest to szczesliwe zakonczenie...

ostatnio sie klocilismy o byle co tesciowie tez sie kloca bija my ich denerwujemy oni nas - nie moge pozwolic by moja corka na to patrzyla - na patologie - a takze nie chce zeby nasz zwiazek skaczyl sie tak jak tesciow moich ze sa ze soba ale sie nienawidza

sadze ze postepuje dobrze - boze ta zdrada moja nie potzrebna po imprezie raz - nawet nie pamietam tego faceta, nic nie pamietam...

boje sie ale jestem zdania ze jesli jestesmy skazani na siebie to i tak bedziemy ze soba czy to za pare lat czy za 10lat

Zycze wam wszystkim sily na nowej drodze... milosc jest piekna nawet jesli jej blisko obok nie ma...
Edytowane przez magiczna dnia 20-09-2008 14:13
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
finka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 898
Expert

Pomógł: 1

Data rejestracji: 01.05.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2008 16:22
magiczna, życzę Ci...miłości i nie osądzam bo Ty już zozumiałaś i ponosisz konsekwencje... aby Ci się wszystko dobrze ułożyło, powodzenia!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-09-2008 23:27
Szyszuniu nie rozpacajz tylko ciesz sie że masz ten koszmar za sobą!! Uwierz mi że będzie bolało mniej.Ja 3miesiące temu tez tak czulam,wyłam,krzyczałam ale czulam ulgę!!
A dziś??Dziś nie wyobrażam sobie jego w moim zyciu..
Tydzień temu gdy u nas był to ja odmierzałam czas by już sobie poszedł!!!!!
Jak MÓGŁ tak Cię traktować??Spierdalaj?? potrącił samochd?? I Ty jeszcze za tym czymś placzesz??
Rzeczywiście musisz sie leczyć jako współ uzależniona..
Jak chcesz ze mną pogadać to służe pomocą .
Głowa do góry, ciesz sie że nie musisz ogladać tego śmierdzącego i cuchnącnego piwskiem brudasa.Niech teraz ma to jego kochanka i niech sie seksą ostro aż padną bo są jak widać siebie warci...
Nie załamuj się a ciesz chwilą, spokojem, zadbaj o siebie,,
Ja sobie zrobiłam teraz tipsy a 3 miesiace temu gryzłam pazury z rozpaczy.!!
Uwierz w siebie..!!smiley


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: ZACZĄĆ OD NOWA...
Danka
Użytkownik Postów: 33
Stały bywalec

Miejscowość: Polska
Pomógł: 0

Data rejestracji: 10.04.08

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 21-09-2008 13:28
Witajcie dziewczyny, to teraz chyba ja jestem w kolejce ze mój men sie w końcu wyprowadzi , już pół roku czekam dalej czekam ze pojdzie do swojej milości i przestanie nam zatruwać życie.Z dwojga złego chyba wole żeby odszedł niż wyjezdzal do kochanki oficjalnie w weckendy a w tygodniu łaził po mieszkaniu. I tak nic go nie interesuje tylko sobie darmowy hotel z domu zrobił a mi serce krwawi. Nic nie dają prosby , grośby...juz nie moge patrzeć na jego szyderczy wredny uśmiech.Trzymaj sie szyszuniu dasz rade , bedzie dobrze , powodzeniasmileysmiley


Danka
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 145 z 219 << < 142 143 144 145 146 147 148 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info