Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Autor Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
TragiKomedia
Użytkownik Postów: 7
Nowy

Miejscowość: S
Pomógł: 0

Data rejestracji: 31.03.19

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-04-2019 20:13
Witam 😀 Jestem nowa, byłam zdradzana w ciąży, po porodzie wywaliłam faceta z domu bo kontynuował romans. Pisałam o tym w innym wątku wirc nie będę się powtarzać... Nurtuje mnie taka rzecz, dlaczego facet złapany prawie na gorącym uczynku nadal się nie przyznaje? Nawet gdy widzi dowody, nadal twierdzi że nie zdradza, że kocha i chce być z nami, jednocześnie to samo mówiąc kochance i planując z nią przyszłość. Oczywiście wiem że niektórzy mężczyźni mają odwagę się przyznać. Ale próbuję zrozumieć sens i cel mydlenia oczu partnerce. Po co? Skoro ona i tak już wie. Czy nie można się rozstać normalnie, po ludzku? To naturalne że uczucia czasem mijają. Czy nie można powiedzieć prawdy i układać sobie życia z kimś innym? Chyba nigdy tego nie zrozumiem...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-07-2019 14:57
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
poczciwy
Użytkownik Postów: 66
Stały bywalec

Pomógł: 1

Data rejestracji: 25.08.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-04-2019 20:35
Pytanie po co chcesz to rozumieć. Człowiek nie musi wszystkiego rozumieć.
Kiedy nie rozumiałabyś swojego postępowania to wówczas warto byłoby się zastanowić i dociekać przyczyn, ale na innych ludzi, ich tok myślenia, wartości którymi się kierują, priorytety, nie masz wpływu.
W jakim celu potrzebna jest Ci ta wiedza?
Kierujesz wysiłki nie tam gdzie trzeba. Zamiast tracić czas aby zrozumieć coś czego nie można zrozumieć przekieruj energię na pracę na sobą.


"To ludzie ludziom zgotowali ten los.."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
TragiKomedia
Użytkownik Postów: 7
Nowy

Miejscowość: S
Pomógł: 0

Data rejestracji: 31.03.19

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-04-2019 20:43
Poczciwy, masz rację, praca nad sobą to podstawa i dobrze wiem że to od siebie trzeba zacząć a nie od tego na co wpywu nie mamy, ale tak już mam, że potrzebuję zrozumieć pewne rzeczy, aby móc je przepracować w sobie. Potrzebuję zrozumieć drugiego człowieka, jest mi wtedy lżej przetrawić sytuację. A swoje błędy również widzę, i już więcej ich nie popełnię. To najtrudniejsza z lekcji jakie dało mi życie...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3720


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 04-04-2019 22:55
Rebus chyba nie jest aż tak skomplikowany smiley
Nie puszczasz galezi na ktorej wisisz, poki dobrze nie zlapiesz nastepnej i nie upewnisz sie, że cie utrzyma, zwlaszcz gdy masz twardy tylek i wiesz, że zaboli.
Pewnie masz miekkie posladki, dlatego się dziwisz smiley


To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia

Edytowane przez Yorik dnia 04-04-2019 22:59
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
TragiKomedia
Użytkownik Postów: 7
Nowy

Miejscowość: S
Pomógł: 0

Data rejestracji: 31.03.19

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-04-2019 04:59
Tamta gałąź trzymała sie już dość dobrze, romans trwał 5 mc, i dziewczyns rzuciła dla niego faceta, ojca swojego dziecka, oraz odcięła się od rodziny, czekając tylko na znak że ma się pakować i uciekają. Swoją drogą, biedna dziewczyna, nabrała się na te same teksty o pięknym życiu co ja i inne kandydatki na "żonę"...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3720


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-04-2019 12:31
To on taki arcymistrz kłamstwa czy Wy takie naiwne?

Są takie jednostki, ze nieważne, że się wyda, ważne, że zaliczyszsmiley



To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Pytanie do panów - dlaczego on nie przyznaje się do zdrady?
TragiKomedia
Użytkownik Postów: 7
Nowy

Miejscowość: S
Pomógł: 0

Data rejestracji: 31.03.19

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 05-04-2019 19:00
Właśnie tu nie chodzi o zaliczenie, chodzi o to że facet zakochuje się często, zafiksowuje sie totalnie, rzuca wszystko i leci ślepo za nowym porywem serca. Schemat powtarza się już któryś raz. Tak jak by by uzsleżniony od romansów, tyle że on naprawdę wierzy w to, że to ta jedyna, że będzie z nią do starości, i tak za każdym razem. Szybko się angażuje, szybko wszystko nakręca. Obiecuje wspólne życie, daje pierścionki, przeprowadza się, deklaruje. A potem coś w związku zaczyna szwankować, wiadomo że nigdy nie jedt idealnie, i schemat się powtarza, romans i kolejna ta jedyna. Czy to nie są jakieś zaburzenia?

Post doklejony:
Tylko z żoną był długo, ale to dlatego że ona znosiła jego zakochania i romanse. Ale w końcu też nie wytrzymała... Tylko po co te kłamstwa, jak już i tak wszystko wiadomo...
Edytowane przez TragiKomedia dnia 05-04-2019 19:02
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info