Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Autor Potrzebuje rady...
Nazakrecie
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Miejscowość: Kowary
Pomógł: 0

Data rejestracji: 22.12.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 22-12-2017 17:02
Witam.Trafilam tutaj nie przez przypadek,niestety.Moze sprobuje jak najkrocej przedstawic moj problem.Z moim obecnym partnerem jestesmy juz 14 mcy.od jakis 2 mcy jest u mnie bardzo czestym gosciem.Przykladowo 4 dni u mnie 2 u siebie.Dodam,ze dzieli mieszkanie ze swoja byla z ktora rzekomo nic go juz nie laczy a mieszkac gdzies musi...powodem dla ktorego jezdzi do dimu sa koty 6sz ktore jak mowi musi nakarmic,napoic i po nich posprzatac.I wszystko moze by gralo gdyby nie noja ciekawosc...zajrzalam na jego mesengera....dokladnie na rozmowe z nią, zamarlam! Odkrylam ze bedac u mnie pusze do niej ze przebywa w pracy(gastronomia)ze teskni,ze ma juz disc pracy....zobaczylam zdjecia ktire wysyla rowniez mi...slowa skarbie,kochanie.Link z pierscionkiem i pytaniem czy jej sie podoba...Powiedzialam mu ze dostalam dzis wiadomosc od osoby ktora nas zna,ze wyjawila mi ze moj ukochany nadal jest ze swoja byla.Zaprzeczyl...zapytal mnie co niby mialby jej mowic jak jest u mnie?zenerwowal sie strasznie.powiedzial ze mu nie ufam i polozyl swoj klucz do mojego domu.Nie zareagowalam.Nie wyszedl,wrocil wzial klucz i pozegnal sie do jutra.Wyparl sie wszystkiego...a ja zostalam z rozdartym sercem i nie wiem co robic.kocham go,do tej pory myslalam ze on mnie tez.Boje sie co bedzie dalej,bohe sie zostac bez niego.Mam ochote dotrzec jakos do tej kobiety ale nie chce sie ujawnic...pochodzimy z innych miast.Co robic?Jak to rozegrac?smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Potrzebuje rady...
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 22-03-2019 11:54
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje rady...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 22-12-2017 20:39
Przesyłanie zdjęć i informacji, czy nawet linku z jakimś produktem, z kimś z kim mieszka się pod jednym dachem, może równie dobrze nic nie znaczyć.
Gorzej już z tęsknotą.

Skoro nic go już z nią nie łączy, to nie powinno stanowić dla niego żadnego problemu, abyście się poznały. Czy też, aby brał Cię w miejsca, gdzie i ona przebywa. Jeśli nic ich już nie łączy, dla niej Twoja obecność, w jego życiu, nie powinna stanowić żadnego problemu.
Chyba kluczowym powinno być to, czy miałaś okazję poznać jego znajomych, przyjaciół, rodzinę, czy trzyma Cię na "odludziu".

Jak to rozegrać? Po co chcesz kombinować?
Zastanów się nad tym, co o nim tak naprawdę wiesz, czy znasz jego środowisko i czy realnie uczestniczysz w jego życiu i sprawę masz wówczas, w jakiś tam sposób, jasną. A już na pewno będziesz wiedziała, na jakim poziomie jest Wasza relacja.

Dziwna jest ta Twoja potrzeba kombinowania za jego plecami. Jeśli Ci czegoś nie daje, to dlatego, że nie chce dać. Chyba warto się zastanowić w takim momencie, czy samemu warto dawać więcej niż się otrzymuje.

A jeśli jest w związku i oszukuje Was obie, to dużej straty żegnając go mieć nie będziesz. Wręcz powinnaś odetchnąć z ulgą po takiej ... utracie smiley


http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje rady...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 22-12-2017 20:49
Nazakrecie... Nie zbuduje się niczego na kłamstwie, a twój partner z całą pewnością kłamie. Z jakichś przyczyn nie chce zakończyć tamtego związku i rozpoczął nowy. Może tak lubi? Może nie umie żyć "w duecie"? Może musi mieć trio lub nawet kwartet? Co o nim wiesz w ogóle? Dałaś klucz do swojego domu, bilet do swojego życia komuś, kogo słabo znasz... Koty to śmieszna wymówka i dziecinny powód, by dzielić mieszkanie z kimś, z kim się już podobno rozstało. Gdyby chciał naprawdę, to byłby już dawno sam. Przypomniało mi się, jak pewnego razu usłyszałam, jak mój były (to był naprawdę dobry agentsmiley ) rozmawiał z którąś z jego panienek. Siedział w gaciach w mojej sypialni na łóżku, a jej przez telefon opowiadał, że jest w delegacji w Lublinie, w hotelu i zaraz ma spotkanie biznesowe, nie będzie mógł zadzwonić wieczorem smiley Wtedy pojęłam, że wszystko co on mi opowiada to jedna wielka ściema smiley Ważne jest tylko to, co sama widzę i dotknę. A Ty masz sytuację jasną i klarowną... Taką ją zobacz, nie przez pryzmat tego, jak on ci ją przedstawia i chce żebyś ją widziała.


This user has been deleted!
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje rady...
Nazakrecie
Użytkownik Postów: 2
Nowy

Miejscowość: Kowary
Pomógł: 0

Data rejestracji: 22.12.17

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 22-12-2017 20:51
Nie znam nikogo z jego kregu....nikogo.Tak jak piszesz trzyma mnie na uboczu.Wkroczyl w moje zycie,poznal cala moja rodzine znajomych.A ja???Niewidzialna.Masz racje nie ma sensu kombinowac.Musze tylko znalezc sile w sobie zeby sie z tym uporac.Dziekuje za odpowiedz,to dla mnie bardzo wazne.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje rady...
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 22-12-2017 20:58
Nie znam nikogo z jego kregu....nikogo

no to wszystko w temacie

Musze tylko znalezc sile w sobie zeby sie z tym uporac

odetchnij z ulgą i wybierz się na jakiegoś fajnego sylwka smiley

masz nauczkę na następny raz, że nie daje się całej samej siebie na tacy, drugiej osobie, w zamian za czułe słówka i czcze obietnice

wyciągnij wnioski z tego doświadczenia, a o reszcie zapomnij jak najszybciej, bo nie warte jest to poświęcania temu, ani jednej chwili więcej z Twojego życia

http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje rady...
Adam2012
Użytkownik Postów: 7
Nowy

Pomógł: 0

Data rejestracji: 22.06.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 22-12-2017 21:05
Koty jadają częściej niż dwa razy w tygodniu. Facet nawet nie stara się na lepszą wymówkę.
Moim zdaniem znalazł sobie panienkę na boku - Ciebie.
Popracuj nad swoimi uczuciami i wymiksuj się z tego związku.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Potrzebuje rady...
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3633


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 24-12-2017 13:39
Jesteś klasyczną naiwną d.....na boku (ciekawe czemu? ), bo jeśli by faktycznie miał zakończoną lub kończącą się relację to przede wszystkim nie było by Skarbie i Kochanie do niej; bo w jakim celu? utrzymania więzi?
A jeśli tylko Koty były by naprawdę ważnym problemem i tak je kocha, to może nie od razu, ale pokazał by Ci je; To czyje są te koty? One to w ogóle istnieją ? smiley
Chyba raczej odwiedza jednego puszystego kociaka żeby pogłaskać i nie tylko, ale mu się trochę przynudził smiley

Powinnaś się cieszyć, że nie zamieszkaliście razem, bo była byś prędzej czy później w takiej samej sytuacji jak ten jego Skarb;


To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia

Edytowane przez Yorik dnia 24-12-2017 14:09
Wyślij Prywatną Wiadomość
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info