Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Zostałem zdradzony(a) - ogólne pogaduchy
Strona 10 z 14 << < 7 8 9 10 11 12 13 > >>
Autor RE: Obrączka
rekonstrukcja
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 2312
Redaktor

Miejscowość: Twój Komputer
Pomógł: 5

Data rejestracji: 12.05.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-10-2011 22:04
Annabel, coś mi przypomniała Twoja obrączka. Jak byłam w ciąży z pierwszą córką miałam na kciuku kurzajkę. Nie mogłam się jej za cholerę pozbyć, byłam nawet na wypalaniu ciekłym azotem, poza bólem zabieg nie dał mi nic. Uparta małpa zadomowiła się na moim palcu, zapuściła korzenie. Pod koniec ciąży miałam prawie kwadratowy palec z jednej strony , musiałabym wyciąć 0,5 cm skóry, żeby się tej lali pozbyć. Na drugi dzień po porodzie, ze zdumieniem odkryłam, że coś jest nie tak z moją prawą dłonią. Poczułam brak czegoś, choć nie mogłam zlokalizować tej tęsknoty. Otóż okazało się , że w czasie cudu narodzin, doszło do mniejszego cudu. Mój kciuk został pozbawiony 0,5 centymetrowej ukorzenionej kurzajki. Opuszka palca była gładziutka, linie papilarne zachowały stan sprzed "lokatorki", kciuk bez śladu blizny, czy czegokolwiek.Jak to się stało, kiedy, dlaczego nic nie czułam. Przecież to był kawałek mojego ciała, który zniknął bez wieści i śladu ?! Czasem przypomina się ta historia i do dziś nie znalazłam dla niej sensownego wytłumaczenia.
Wiem, że to może nie na temat. A może bardzo na temat rzeczy zbędnych, które powinny znikać bez śladu, kiedy nadejdzie właściwy czas...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Obrączka
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 23-01-2019 00:43
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Obrączka
blondyna
Użytkownik Postów: 217
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 03.06.10

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-10-2011 12:36
ja zdjelam w dniu jak odkrylam zdrade i to dzis dnia nie mialam jej na palcu
lezy schowana gleboko gleboko i mimo tego ze w domu jest dobrze, i mimo tego ze czasu juz sporo uplynelo nie jestem psychicznie gotowa na jej wlozenie
tak sobie mysle ze juz nigdy nie bede....lepiej mi bez
zareczynowy pierscionek lezy schowany z nia razem, tak jest lepiej....
stracilam wiare w taka prawdziwa milosc, zyje dniem dzisiejszym i mam wrazenie ze nei noszac obraczki chronie sie przed bolem.....choc nie wiem jakim...o jaki bol mi juz chodzi;-)
maz jets obecnie super facetem i nic nie wskazuje ze zrobi znow taki numer z kolejna .....no..ta pania..;-), mam nadzieje ze nas to cos nauczylo....ale nie nosze i nosic nie bede....nie brakuje mi jej w ogole!!
a wrecz boli brzuch na jej widok....
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Obrączka
Gacek1974
Użytkownik Postów: 88
Stały bywalec

Pomógł: 2

Data rejestracji: 19.06.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 27-10-2011 18:49
a ja jestem teraz fanatykiem obraczki...prawie wogole jej nie zdejmuje. potrafie sie wrocic do domu jak jej zapomne....nie jest ona dla mnie oznakiem milosci...a raczej mojej /naszej slabosci..jest wyrzutem....ale przedewszystkim pamiecia....pokorą....chyba ja juz nie wierze w milosc proawdziwa...wiec wierze w to ze mozna nei byc zlym..mozna szanowac....a gdy w glowie czaji sie zla mysl...mam obrączkę....któa pali czasem ze wstydu. jest moim talizmanem
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Obrączka
morelka25
Użytkownik Postów: 25
Małomówny

Miejscowość: pomorze
Pomógł: 0

Data rejestracji: 22.08.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 28-10-2011 12:38
dla mnie obrączka jest czym najcenniejszym co mam. prawie w
ogóle jej nie zdejmuje. jest częścią mnie


morelka25
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Obrączka
Dafi
Użytkownik Postów: 140
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 15.10.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 09-12-2011 09:25
ja dostalam pierscionek na poczatku nosilam, a pozniej zaczal palic i zdjelam. lezy schowany i nasze dziecko kiedys to dostanie niech ma pamiatke po ojcu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Obrączka
Gacek1974
Użytkownik Postów: 88
Stały bywalec

Pomógł: 2

Data rejestracji: 19.06.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 09-12-2011 09:30
powtórze sie ale w tej kwesti moge tak wkółko smiley obrączka zawiera wszystko to co teraz tworze , wszystko to w co teraz wierze...de fakto jest dla mnie jak codzienne przypomnienie moich /naszych postanowien...choc to tylko obrączka smiley ale jak sie robi tyle złych rzeczy, trzeba gdzies zawrzec dobro..cel..pokore.... dodam ze jest to chyba moja 4 obraczka ..wczesniejsze gdzies ginely smiley i jest to moja ostatnia juz obrączka ...jestem tego pewien i tej wersji bede sie trzymał smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Obrączka
DB1202039
Użytkownik Postów: 13
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 08.11.11

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 09-12-2011 10:54
Dla mnie obrączka była tylko symbolem , miłość ,wierność ,zaufanie to miałem w sercu "żonka" nosiła ją na palcu jak sobie przypomnę to nawet jak już mi przyprawiała rogi . Zawsze z wyrzutem mówiła że "nie nosze bo pewnie liczę na okazję" żart-nie żart ja mimo jej braku na palcu pozostałem wierny gdy się wyprowadzałem zabrałem ,co z nią zrobię ? Na pewno nie dam synowi .
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 10 z 14 << < 7 8 9 10 11 12 13 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info