Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | ALFABET ZDRADY | O - Orgazm, Odpowiedzialność
Strona 2 z 2 < 1 2
Autor RE: O - Odpuszczenie
Ramirez
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 248
Uzależniony

Miejscowość: K-PAX
Pomógł: 2

Data rejestracji: 17.08.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 10-08-2015 00:52
xemun napisał/a:
Forgotten - jest już kilka podobnych książek gdzie myśli napisane przez Ramireza są bardziej rozwinięte smiley


Są.
Np. - znalezione w Cytatach od JW smiley

"W pierwszym wspomnieniu, które pamiętam, leżę lub siedzę w małym drewnianym łóżeczku i trzymam w rękach słoik ze ślimakami. Ślimaki przyniósł mi dziadek K. Brzydzą mnie, ale jednocześnie fascynują do tego stopnia, że nie bawię się niczym innym. Słoik jest zakręcony. Złota zakrętka ma dziurki, żeby ślimaki miały czym oddychać. Dziadek mówi, żebym się do nich uśmiechała. Dopóki będę się do nich uśmiechać, dopóty będą żyć. W nocy staram się w ogóle nie zasnąć. Żeby mi te ślimaki nie pozdychały. Zasypiam nad ranem. Po obudzeniu widzę, że wszystkie ślimaki są martwe.
Winę za śmierć ślimaków noszę w sobie przez kilka pierwszych lat życia. To wystarczy wrażliwemu dziecku, by mieć już w życiu lekko pod górkę, by brać na siebie odpowiedzialność za Hiroszimę, Czarnobyl, połowy tuńczyków, dziurę ozonową, Holocaust.

W mojej głowie mieszkają same robale - larwy motyli, dżdżownice, ślimaki. To one pilnują złych wspomnień. Nie dają im odejść w spokoju. Jak tylko bolesne wspomnienie chce już na zawsze skapitulować i odejść w niepamięć, te wszystkie robale, płazińce, poczwary obłapiają je i przyklejają się do niego. A potem na swoich pancerzykach, skrzydłach, skorupkach taszczą je do kory mózgowej, wałkują i wbijają z powrotem w płat czołowy, żebym przypadkiem nie poczuła się w tym wcieleniu za bardzo wyluzowana, bo co jak co, ale komfort psychiczny dla mnie to crème de la crème egzystencji i może gdzieś na starość dane mi będzie go wreszcie polizać. Ale jeszcze nie teraz, o nie - tego w mojej księdze życia jakoś jeszcze nie zapisano. Klucze od tego komfortu Bóg zawsze nosi przy dupie, w tylnej kieszeni spodni, i bardzo pilnuje, by nie trafiły w niepowołane ręce."


Agnieszka Szpila, "Łebki od szpilki"
smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: O - Odpuszczenie
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 24-04-2018 14:03
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: O - Odpuszczenie
Hestia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 223
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 02.12.16

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 10-01-2018 20:36
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: O - Odpuszczenie
Hestia
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 223
Uzależniony

Pomógł: 0

Data rejestracji: 02.12.16

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 20-01-2018 13:16
A ja odświeżę ten wątek smiley
Ogromnie ważny.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 2 < 1 2
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info