Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Mam ochotę zdradzić / Zdradzam / Zdradziłem(am)
Strona 4 z 13 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
Autor RE: Zdradziłam....
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 07:35
Nie wkleje cytatow bo niewygodnie sie to robi uzywajac telefonu.
Szkoda mi Ciebie i w sumie to Ci wspolczuje.Nie dosc ze uzalezniona/y jestes od pisania eHarlequinow to jeszcze te problemy z matematyka i dekoncentracja.
W pierwszym poscie piszesz , ze romans sie zaczal 1,5 roku temu.
W drugim poscie ze jeszcze rok temu nie pomyslalabys o zdradzie.
Postaraj sie troche mocniej bo taka nonszalancja swiadczy o braku szacunku wobec czytelnikow smiley

Post doklejony:
Romans trwal poltora roku poowinno byc , ale od strony lpgicznej to bex roznivy bo skoro trwal poltora roku to musial sie zaczac co najmniej poltora roku temu co jest jawnie sprzeczne z sentencja zr jeszcze rok temu nie przychodzila Ci zdrada do glowy.
Edytowane przez dnia 14-06-2014 07:42
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Zdradziłam....
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 29-10-2020 23:38
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdradziłam....
hurricane
Super Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3101


Miejscowość: Śląsk
Pomógł: 2

Data rejestracji: 08.08.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 07:57
oj tam Scoobi, taki szczegół smiley
kobieta zakochana różne rzeczy mówi, nie czepiaj się smiley


"...No matter how many deaths that I die, I will never forget..."
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdradziłam....
lagos
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 119
Uzależniony

Pomógł: 4

Data rejestracji: 01.08.13

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 10:06
Scoobi
Romans trwal poltora roku poowinno byc , ale od strony lpgicznej to bex roznivy bo skoro trwal poltora roku to musial sie zaczac co najmniej poltora roku temu co jest jawnie sprzeczne z sentencja zr jeszcze rok temu nie przychodzila Ci zdrada do glowy.

Ależ to jest logiczne i wcale nie sprzeczne. Po prostu dopiero po pól roku ją olsniło, ze bzykanie się z innym facetem niż mąz to chyba jednak zdrada, przedtem nawet jej to nie przyszło do głowy smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdradziłam....
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 10:13
Co fakt to fakt.
smileysmiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdradziłam....
binka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 468
Przyjaciel

Pomógł: 2

Data rejestracji: 01.05.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 10:32
Feniks tak myślę, pisząc na tym specyficznym forum: chwalisz się czy żalisz ? Chyba doskonale zdajesz sobie sprawę ,że w tym miejscu nie znajdziesz zrozumienia i współczucia, jesteś kowalem swego losu. Pamiętaj, po facecie zdradzaczu spłynie jak po kaczce, na kobiecie zostaje piętno. W pewnych środowiskach faceci chwalą się ,że mają kochankę i tacy są cool,koledzy gratulują, że tacy sprytni. Jeszcze nigdy nie dobiegło do moich uszu aby to o kobiecie zdradzaczce tak mówiono. Możesz napisać dlaczego tutaj na forum zdradzonych, a nie na forum dla kochanek ?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdradziłam....
Panda
Użytkownik Postów: 26
Małomówny

Pomógł: 0

Data rejestracji: 13.06.14

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 11:05
Wlasnie to nie odpowiednie miejsce dla mnie .Ale wydaje mi sie ze temat tego watku to Mam ochote zdradzic /zdradzam/zdradzilem-wiec nie rozumiem pytania dlaczego tu jestem.Jezeli nie chcecie ze mna rozmawiac to sie wymiksuje.Nic na sile.Scoobi jak jestes taka dokladna to 1.5 roku temu nie myslalam o zdradzie.Jadac do senatorium nie w glowie bylo mi szukac faceta.Bylam po ciezkiej operacji i jechlam na rehabilitacje.A to co sie potem stalo to los.Oczywiscie gdyby nie ON to nie mialabym miec z kim tego romansu.
Po co tu jestem.Szukam pomocy rady.Sama nie wiem czy kocham meza.Moze nie jest dla mnie za pozno by ratowac moje malzenstwo.Przeciez do cholery jak bym miala jak w bajce to by sie to nie stalo.
Ps.Prosze nie czepiajcie sie jakis glupot typu rok czy poltora albo bledow ortograficznych.Mam szacunek dla forumowiczow i chyba za bledy to nikt sie nie obrazi.Bez przesady.....

Post doklejony:
A bzykanie bylo super.Dawno nie czulam takiego powera w lozku za czym bardzo tesknilam.
Edytowane przez Panda dnia 14-06-2014 11:07
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Zdradziłam....
binka
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 468
Przyjaciel

Pomógł: 2

Data rejestracji: 01.05.09

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 14-06-2014 11:25
Wiesz Feniks to nie chodzi o to ,że nie chcemy Cię tutaj. Ja na przykład chcę właśnie poznać przyczynę. Poznałam różne kochanki. Jedne robiły to z wyrafinowania , inne liczyły na to że ich wybranek dokona wyboru i będą żyli długo i szczęśliwie , jeszcze inne chciały sobie poujeżdżać po tych zdradzanych ,zaniedbanych w papilotach żonach, a jeszcze inne chciały uświadamiać. Jesteś atakowana i już zaczynasz się odgryzać. No nie dziw się wsadzasz kij w mrowisko. Nie zwalaj winy na los , podjęłaś decyzję świadomie, nie jesteś małolatą lecącą na kasę.Jak chcesz ratować małżeństwo jak nie wiesz czy kochasz męża. Może należałoby porozmawiać z mężem tak od serca, przecież na początku nie było źle, tak?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 4 z 13 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info