Reklamy...
Zobacz Temat
Zdrada - portal zdradzonych | Forum dla zdradzonych i zdradzających | Mam ochotę zdradzić / Zdradzam / Zdradziłem(am)
Strona 2 z 11 < 1 2 3 4 5 > >>
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3812


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 10:41
A styl hippi kazdy z kazdym i kochajmy sie mimo wszystko jakos dziwnie mnie przeraża...

Sinead, to ty nie wiesz jak to jest żyć w zgodzie z naturą, czym jest pokój, wolność i miłość ? No i jeszcze Cię to przeraża ? smiley


To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor
RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
Wścibski Gość
Nadistota

Avatar Użytkownika

Postów: Bardzo dużo
Data rejestracji: Od zawsze
Dodane dnia 21-02-2020 04:40
Reklama
Góra http://www.zdradzeni.info/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 10:47
hahahasmileysmileysmileysmileysmiley moja natura jest monogamiczna...smiley
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
wolfie
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 325
Przyjaciel

Miejscowość: Warszawa
Pomógł: 4

Data rejestracji: 16.03.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 10:56
Sinead smiley cóż powiedzieć, niektóre Twoje opisy Waszego związku jeżą mi włosy na głowie smiley

Kiedyś byłem w takim związku, gdzie nawet obejrzenie reklamy w tv, w której występowały skąpo ubrane dziewczyny groziło awanturą, ba, kiedyś moje wyrażenie zachwytu na widok fajnej fury skończyło się komentarzem, "a może będziesz się jeszcze z nim pieprz..." i wytrzymałem rok. Generalnie uważam że oddech trzeba dać, zarówno sobie, jak i partnerowi/partnerce, krótka smycz niczego nie zapewni, jak ktoś będzie chciał, sposób i tak znajdzie.


W życiu trzeba być jak kaczka, nad wodą niby nic, a pod woda nóżki pracują.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
Yorik
Administrator Avatar Użytkownika

Postów: 3812


Miejscowość: W-fka
Pomógł: 15

Data rejestracji: 22.04.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 10:57
moja natura jest monogamiczna...

Nie możliwe. Natura ludzka nie jest monogamiczna, to tylko uwarunkowania kulturowe smiley
Nie będę sugerował, abyś odkryła swoją prawdziwą naturę, bo jeszcze Ci się spodoba smiley

Pokój z Tobą smiley


To Emocje są najlepszym paliwem Życia,
Źle ukierunkowane stają się Bronią Masowego Rażenia
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
Deleted_User
User deleted!

Postów: 0
Nowy

Miejscowość: nowhere
Pomógł: 0

Data rejestracji: 01.01.70

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 11:01
Najwyrazniej Yorki nie jestm czlowiekiem...smileysmileysmileysmileyhmmm przybylam z kosmosu..smileysmileyale off topickismiley

Woolfie hehe nie przesadzajmy za reklamy nie robie awantur, ja w ogole nie robie awantur( no dobra to klamstwo , czasami robie, ale nie sa zwiazane z tematemsmiley)
Jakkolwiek wyglada z opisu moj zwiazek, bywaja przesadzone elementy ze strony przeciwnejsmileysmiley z ktorymi walcze, raz skutecznie raz nie, nuda w kazdym razie nam nie grozismileysmileysmileysmiley...(znowu sie tlumacze cholerasmiley)..
Edytowane przez dnia 26-03-2013 11:05
http://basti2web.de Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
wolfie
Użytkownik Avatar Użytkownika

Postów: 325
Przyjaciel

Miejscowość: Warszawa
Pomógł: 4

Data rejestracji: 16.03.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 11:46
Sinead smiley nuda jest najgorsza.

Ja z niektórych Twoich wpisów wynoszę taki obraz, wszystko razem, wszędzie razem, praktycznie nie spotykacie się z nikim sami, żadnych znajomych płci przeciwnej, nawet nie dasz się koledze podwieźć bo to prawie jak wstęp do zdrady. Jeśli to naprawdę tak wygląda, to dla mnie jak klatka.

Nie chodzi mi o krytykę, czy też zmuszanie Cię do tłumaczenia, jak napisałem, jeśli Wam ten układ pasuje i jesteście z niego zadowolenie, ale tak naprawdę zadowoleni, a nie że jedno się do tego zmusza, to ok, gorzej, jak jest inaczej, bo kiedyś taki domek z kart może się zawalić.

Dlatego napisałem wcześniej, nieważne jaki jest układ, otwarty, zamknięty, czy jeszcze inna kombinacja, ważne, aby pasował zainteresowanym. Ważne jest jeszcze to co napisał Franc, trzeba mieć klasę i charakter, który nie pozwoli nam robić czegoś za plecami partnera/partnerki.


W życiu trzeba być jak kaczka, nad wodą niby nic, a pod woda nóżki pracują.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Związki otwarte i zbyt otwarte.
Marta74
Użytkownik Postów: 192
Uzależniony

Pomógł: 1

Data rejestracji: 02.09.12

Ostrzeżenia:
Dodane dnia 26-03-2013 13:56
Rozmawiałam ostatnio z pewną kobietą silną i wyzwoloną, radykalną w opiniach i reakcjach - na hasło "związek otwarty" powiedziała kategorycznie (jak to Ona), że taki model nie działa.
Opisała krótko historię związku, który tak funkcjonował dopóki kobieta miała "przygody", ale kiedy mąż sobie kogoś znalazł, to wpadła w furię (do tej pory zastanawiam się, czy nie mówiła o sobie smiley.
Ja mam w głowie mocno zakodowane hasło "norma partnerska", które, jak rozumiem, pozwala w związku na wszystko, na co zgadzają się dwie dorosłe osoby - i jeśli dwojgu partnerom odpowiada "zakaz" rozmów, spotkań, czy też podwożenia przez osoby płci przeciwnej i są z tym szczęśliwi, to świetnie...
Jeśli natomiast oboje chcą wolności w spotkaniach, tańcu, seksie, wyjazdach na urlopy z innymi osobami i świetnie się w tym odnajdują - to poprostu inna droga do szczęścia, do której moim zdaniem mają prawo...
Czy to się jeszcze mieści w definicji związku...?
A jakie to ma znaczenie, gdyby było im dobrze i nikogo innego by tym nie krzywdzili. smiley
Czy prowadzi nieuchronnie do rozpadu więzi...?
Nie wiem...
Od profesjonalisty usłyszałam, że ten model jest powszechny w krajach skandynawskich i jest jedną z przyczyn bardzo licznych rozwodów.
Rzeczywiście przydałaby się opinie osób z praktycznym doświadczniem w tej kwestii - może trzeba by popytać w środowiskach artystycznych... smiley
Większość z nas szuka chyba jednak "złotego środka" również w kwestii otwartości, problemem może być m.in. odnalezienie na nowo równowagi po takiej traumie, jak nasza, a zdradzacze są chyba zazwyczaj zdecydowanie zazdrośni m.in. o to forum - tak mówili wszyscy, z którymi o tym rozmawiałam.

Post doklejony:
Właśnie sobie uświadomiłam, że w Skandynawii poziom szczęścia jest zdaje się wyższy niż w innych częściach świata, ale to chyba nie wynik otwartości ich związków...?
Edytowane przez Marta74 dnia 26-03-2013 15:09
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 2 z 11 < 1 2 3 4 5 > >>
Skocz do Forum:
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Copyright © 2007-2015 www.zdradzeni.info