Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnio Widziani

Crusoe00:20:33
Sigma_man00:51:41
Danaglosy03:50:14
A-dam05:56:00
BabaYaga08:05:33

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

poczciwy
12.07.2024 09:03:32
Tak jest, w prawym górnym rogu.

Sebastian_1980
11.07.2024 16:05:40
Witajcie.. Przepraszam jestem tutaj nowy ... Czy jest tutaj wyszukiwarka na forum?

NieSypiam
04.05.2024 20:06:38
NowySzustek pozdrawiam cie ziomeczku, dzięki za wszystko i oby ci się wiodło. Ja wyszedłem na prostą i wszystko u mnie dobrze (bez szona) Uśmiech Uśmiech Uśmiech

Matsmutny
03.05.2024 06:00:21
.

NowySzustek
29.03.2024 06:12:22
po dwóch latach

Metoda 34 kroków

Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.

1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2.Nie dzwoń często.
3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie.
7.Nie proś o wsparcie duchowe.
8.Nie kupuj prezentów.
9.Nie planuj wspólnych spotkań.
10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy.
11.Nie mów 'kocham Cię'.
12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku.
13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś.
15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej.
16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać.
17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego.
18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans.
19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście.
20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać.
21.Nie trać kontroli nad sobą.
22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23.Nie rozmawiaj o uczuciach.
24.Bądź cierpliwy.
25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie.
26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić.
27.Dbaj o siebie.
28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie.
29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić,Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa.
30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy.
31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50% tego co widzisz.
32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie.
33.Nie poddawaj się.
34.Nie schodź z raz obranej drogi.

Żona mojego kolegi zdradzaDrukuj

Witam, Dowiedziałem się, że żona mojego kolegi zdradza. Usłyszałem to od znajomej, która powiedziała, że jej koleżanki mąż ma romans. Później okazało się, iż ma romans właśnie z jego żoną. Tamta kobieta kontaktowała się z nim i powiedziała o wszystkim, ale ten wyśmiał ją i ostro ochrzanił, że rozbija jemu małżeństwo i gada niestworzone rzeczy. Oczywiście żona jego wszystkiego się wyparła. Nie wiem czy on jej wierzy, czy nie dopuszcza tylko myśli o zdradzie żony. Spodziewają się drugiego dziecka. Bardzo chcieli mieć to dziecko. Od dłuższego czasu starali się, ale jakoś nie wychodziło. Po obliczeniu kiedy zaszła w ciążę, okazuje się, że było to w czasie jej romansu. Nie jestem prorokiem, ale wszystko jest możliwe, nawet ciąża z tego romansu. Pierwsze dziecko jest na pewno mojego kolegi, bo jest do niego bardzo podobne. Moja znajoma mówiła, że zdrajczyni jest czy może była uwikłana w jeszcze jeden romans. Tego potwierdzić nie mogę. W czasie kiedy spotykam się z nim on mi nic nie mówi, a ja także nic nie wspominam o tym. Nie mówię, że o wszystkim wiem. Wszystko wygląda jakby było w najlepszym porządku. Kochająca żona, organizująca mężowi urodziny... I mam pytanie do Was. Co mam zrobić? Mam jemu powiedzieć o tym, czy jednak to tak zostawić jak jest? On nie chciał słuchać żony rogacza i nie będzie także mnie słuchał. Zresztą jak zacznę o tym mówić to potraktuje mnie tak samo jak ją. I nasza przyjaźń zapewne zakończy się. Pozdrawiam

Zdrada póki co smsowa Drukuj

Zdradzona przez mężaMój mąz 2 dni przed 12 rocznicą ślubu powiedział mi że dłużej nie może mnie okłamywać i że już mnie nie kocha. Nie musze opisywać co czułam bo chyba każdy zdradzony wie . Okazało się że " poznał" ją 8 miesięcy temu gdy przypadkowo do niego napisała (chyba smsa)- nie pytałam. On nieszczęśliwy, nierozumiany przez żonę, niewolnik niemalże i ona której mąz nie rozumie. Zrozumieli się bez słów ....... a w kwietniu stwierdzili ( chyba to ona wyszła z taką propozycją ) że chcą spróbować życia razem ( nie widząc się nigdy ) Dzieli ich 400 km . Mąz stwierdził że dzieci będzie widywał tylko raz w miesiącu bo daleko będzie mieszkał i że na pewno znajdę sobie kogoś kto im zastąpi ojca ........ zadaję sobie pytanie czy on ich wogóle kocha . Mąz uważa że powiedział mi prawdę i że będzie z nami mieszkał dopóki nie dostanie rozwodu , tylko nie wiem czy ja to psychicznie wytrzymam . Mało brakuje a stwierdzi że to moja wina że mnie zdradził . Raz mówi że jeszcze będę szczęśliwa i znajdę sobie kogoś , a wczoraj stwierdził że jednak sobie nikogo nie znajdę i będę sama do końca życia. Zarzutów pod moim adresem jest duzo oczywiście : że nie mieliśmy znajomych i ciągle siedzieliśmy w domu ( mieliśmy tylko jak mieliśmy okazję do nich jechac to jemu zawsze coś wypadało ) , że nie wychodziliśmy nigdzie ( jeśli byliśmy na pizzy czy w kinie to zawsze był to mój pomysł ) , że jak go z pracy nie było o tej porze co zwykle to zaraz dzwoniłam gdzie jest i o której wróci ( jest policjantem ) i ogólnie że wszystko musiało być tak jak ja chcę .........no i seks oczywiście nie był tak często jakby on chciał , chociaż był świetny . Dziwi mnie to i nie tylko mnie że on nie znając jej tak naprawdę , rzuca wszystko, 12 lat razem, dwoje dzieci i jak to mówi wie że nie był względem mnie ok i chce się zmienić ale dla niej. I chce być jeszcze szczęśliwy . Byłam u psychologa tydzień temu, pani psycholog powiedziała że skoro on tak mocno się zaangażował w taki związek smsowy to potrzebna jest mu pomoc psychologa, tylko on oczywiście twierdzi że nigdzie nie pójdzie. 14 lipca ma się z nią spotkac po raz pierwszy , nie wiem jak przeżyję ten dzień.