| antyjudasz | 13. Październik |
| kitka22 | 13. Październik |
| Agata19851013 | 13. Październik |
| caro | 13. Październik |
| Ilona | 13. Październik |
Julianaempat... | 02:04:48 |
#
poczciwy | 02:16:13 |
Aga104 | 08:19:03 |
Runio | 09:40:36 |
Crusoe | 09:47:24 |
Dzień dobry, opiszę moją historię. Miesiąc temu skończyłam 60 lat. W dniu 42 rocznicy ślubu spytałam męża o coś co nie dawało mi spokoju od lat. Czy spał z moją bratową z którą miałam zawsze dobry kontakt i ile mogłam to jej pomagałam bo brat zmarł młodo i wychowywała sama dwójkę dzieci.
Jestem w podobnym stażu małżeńskim. 42 lata to kupa czasu. Jeżeli nie przerobiłaś pierwszej zdrady to trzeba może przerobić drugą? Inną opcją jest rozwód i pytanie co dalej. Ale to opcja atomowa.
Zadaj sobie pytanie, czego chcesz? Bo to, co się stało to się nie odstanie.
No więc nie powstrzymywał się od zbliżenia z bratową. Ona,samotna kobieta,wdowa z dziećmi,więc trochę alkoholu ,okazja i stało się.Znali się więc to było łatwe.
Mąż zachował się paskudnie. Zrzucił ze swojego sumienia i pierwszą zdradę i tę drugą. Bo przedtem obciążała wyłącznie jego sumienie i moim zdaniem tak powinno zostać.Bo z racji że miało to miejsce kilka lat temu ,właściwie nie miało innej możliwości ujawnić się.A tak on czuje się wolny od paskudnej tajemnicy ,a Ty masz problem co z tym wszystkim zrobić.
Co dalej? Rozwód razem z przejściem na emeryturę? Świetna perspektywa walki w sądzie,rozbicia rodziny.
Wybaczyć i zapomnieć? To nie jest dobry pomysł .Twoje sumienie
zapewne miałoby dużo do powiedzenia i nie było by to ani miłe ani wygodne.
Jest trzecia opcja - separacja . Na jakiś czas,albo na zawsze,Zależy jaką podejmiesz dziś ,za kilka miesięcy ,albo lat decyzję. I to będzie wyłącznie Twoja decyzja.Mąż swoje już podjął i do Twoich będzie musiał się dostosować.
No i nie wstydź się poinformować dzieci i najbliższej rodziny o powodach rozstania. To nie Twój wstyd i nie Twoja wina. Ani za pierwszym ani za drugim razem.
Bo możliwe że ktoś coś wie na ten temat i mąż się obawiał że to wypłynie w dowolnym momencie i konsekwencje mogą być bardzo niewygodne dla bratowej i dla niego.
Trudno w tym wieku zaczynać od początku ,ale statystycznie masz jeszcze ze 20 lat przed sobą.Warto je rozsądnie teraz urządzić.