Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnio Widziani

Runio00:09:13
Rognar00:10:51
MarekXX00:14:45
Anetastp00:45:00
Joanna9601:13:33

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

poczciwy
03.12.2025 23:23:51
Puebla, przycisk "Opisz swoją zdradę" nie służy do zadawania pytań typu gdzie jest czat. Kolejne spamy skończą się banem.

Puebla
03.12.2025 22:04:21
Gdzie jest Chat?

mrdear
10.11.2025 10:09:47
ale nie ma Uśmiech

poczciwy
04.11.2025 10:37:56
mrdear, ludzie usuwali swoje wpisy i historia traciła sens oraz logikę. Teoretycznie przez 5 min od dodania powinna być możliwość edycji.

mrdear
02.11.2025 15:41:24
co się stało, że nie mozna edytować postów?

Metoda 34 kroków

Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.

1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2.Nie dzwoń często.
3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie.
7.Nie proś o wsparcie duchowe.
8.Nie kupuj prezentów.
9.Nie planuj wspólnych spotkań.
10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy.
11.Nie mów 'kocham Cię'.
12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku.
13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś.
15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej.
16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać.
17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego.
18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans.
19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście.
20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać.
21.Nie trać kontroli nad sobą.
22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23.Nie rozmawiaj o uczuciach.
24.Bądź cierpliwy.
25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie.
26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić.
27.Dbaj o siebie.
28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie.
29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić,Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa.
30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy.
31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50% tego co widzisz.
32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie.
33.Nie poddawaj się.
34.Nie schodź z raz obranej drogi.

Popełniłem wielki błąd!Drukuj

Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansMam kochaną żonę, zawsze byłem mocno zaangażowany w nasz związek. Mamy małego synka 4-letniego. Od samego początku rodzina była dla mnie na pierwszym miejscu, z żoną jesteśmy tu gdzie jesteśmy sami. Nikt nam nie pomaga, dajemy radę jakoś. Ona bardzo docenia to co zawsze robiłem. Pomagałem jej zawsze we wszystkim, dawałem dobre rady, w różnych dziedzinach, broniłem ją jak Lew, kiedy ktoś ją atakował, oczywiście nie fizycznie, ale słownie. Chociaż gdyby ktoś spróbowałby zrobić jej fizyczną krzywdę to rozerwałbym go na strzępy.

Jakiś czas temu sama powiedziała, że nie ma nikogo poza mną, i naszym synkiem.

W młodości natomiast prowadziłem złe życie. Łobuz był ze mnie. Miałem problem z używkami, bynajmniej nie o alkoholu mówię. Rzuciłem to świństwo i żyło się super… Do pewnego czasu…

Coś mi w głowie zaświtało, żeby ogarnąć sobie koke i spróbować. Zrobiłem to. Nacpalem się jak świnia i straciłem rozum. Tak jakby coś mną kierowało. Nie wiedząc czemu to robię, szukałem w Internecie pani lekkich obyczajów i szybko znalazłem. Umówiłem się i pojechałem. Na miejscu jeszcze przyjąłem dawkę tego świństwa, widzialem ją nagą, ale chyba ten koks tak zadziałał że moja dolna część ciała, zamiast zrobić się duża, to zmalała strasznie, więc do aktu nie doszło.

Sam jednak fakt, że to zrobiłem, budzi we mnie odrazę do siebie samego. Czuję ogromny żal, wstyd, złość do siebie, płakałem (ja dorosły chłop) jak małe dziecko, z poczucia winy i wstydu.

Żona jeszcze o niczym nie wie, ale czuje że muszę być szczery i stanąć przed jej sądem. Problem polega jednak nie na tym czy ona mi wybaczy czy nie, to biorę na klatę, ale bardziej boję się że to ją zrani tak mocno, że może stać się coś złego. Codziennie powtarzam sobie: “Boże! Co ja zrobiłem! Jak mogłem być takim idiota!?”.

Wiem jedno: gdyby nie świństwo które kupiłem, nigdy by coś takiego się nie stało, a mnie by tu zwyczajnie nie było. Jednak stało się!

Dlatego niech to będzie też przestroga dla innych, którzy mają choć odrobinę uczucia dla swojej drugiej połówki, aby zastanowili się miliard razy jeśli trzeba, bo można tym skrzywdzić ukochaną osobę i siebie samego też.

Szukam sposobu jak wyznać to żonie, bo. IE mogę nic przed nią ukrywać, kocham ją, jestem gotów zginąć za nią tu i teraz. Może ma ktoś jakiś pomysł?

PS: stroncie od używek - to niszczy życie!!!! Usunąłem i zablokowałem kontakt do gościa od którego to kupiłem, szukam również jakiegoś filtra na internet aby mi blokował od razu jakiegokolwiek strony z usługami prostytutek, czy nawet zdjęcia innych kobiet, które są skąpo ubrane
16211
<
#1 | Runio dnia 29.10.2025 10:12
Jeżeli tak bardzo kochasz żonę, to nie mów jej o tym zdarzeniu. spowoduje to że ty poczujesz się lepiej, a żona...... Przezucisz na nią swój czyn i obarczysz Ją swoją winą. Zgrzeszyleś odpokutuj swój czyn ale nie angażuj w to żony. W końcu żony nie zdradziłeś, bez względu na powód. Męczy cię to, to potraktuj to jako pokutę.
Masz problem z narkotykami i to jest dla Ciebie główne zagrożenie. Potrzebujesz terapię bo za jakiś czas sytuacja się może powtórzyć i wtedy nie będziesz miał tyle szczęścia. Alkoholikiem się jest całe życie dotyczy to również innych substancji.
Masz problem ale z narkotykiem i o tym musisz porozmawiać z żoną. .
Taka jest moja opinia.
15912
<
#2 | Roszpunka19 dnia 29.10.2025 11:20

Cytat

Jeżeli tak bardzo kochasz żonę, to nie mów jej o tym zdarzeniu. spowoduje to że ty poczujesz się lepiej, a żona......
Zgodzę się, nie mów jej. Jeśli naprawdę żałujesz i była to tylko słabość która się nie powtórzy to nie mów jej nic o tym co się wydarzyło.
15773
<
#3 | Julianaempatyczna dnia 29.10.2025 12:17
Również nie widzę sensu jej mówić.
16255
<
#4 | Shlomo Ben Icchak dnia 29.10.2025 18:07
Dziękuję Wam za podpowiedź. Ja przede wszystkim złamałem swoje własne wartości w które wierzę. Serio! Czuję się obrzydliwie! Miałem też rozmowę z moim rabinem w tej sprawie i zalecił to samo. Kazał żebym skupił się na powrocie do swojej religii, judaizmu, a konkretnie ortodoksyjnego, gdzie zasada jest taka, że małżeństwo jest świętością i nie mam prawda nawet przebywać w jednym pomieszczeniu z inną kobietą, a nawet podawać ręki na powitanie. Zamierzam wcielić tą zasadę w życie!

Dla mnie to co zrobiłem jest zdradą, to samo powiedział rabin. Ta rozmowa okazała się dużo pomocą dla mnie. Idea Teszuwy jaką mi polecił polega na tym, żeby całkowicie odmienić swoje myślenie, ciężko nad soba pracować, uczęszczać do synagogi co Szabat, więc w najbliższą sobotę się udaje. Pytanie, co żona powie na to, że nagle zacząłem być religijny. Ona Żydówka nie jest, więc to dla niej coś dziwnego.

Może będę wam tu truć o rzeczach dla was obcych, ale podoba mi się to, że każdy ma możliwość naprawy swoich błędów, ale pod jednym warunkiem: ma to być naprawdę, ale to naprawdę szczere. Rabin kazał odmawiać modlitwę “ A na Bechoach” o uwolnienie od używek, ale powiedział też że pełna Teszuwa polega na naprawieniu błędów, np: ukradłeś? Masz oddać z nawiązką. Muszę teraz skupić się na tym aby być najlepszym mężem dla żony jak to tylko możliwe. Masakra !!! W co ja się wpakowałem!! Nie wierzę sam!!!

Żona wie, że brałem różne świństwo, praktycznie nie mam przed nią żadnych tajemnic, poza opisywaną sprawą oczywiście. Gdybym wiedział że jest wystarczająco silna powiedziałbym jej, ale serio, poje się o nią
16211
<
#5 | Runio dnia 29.10.2025 18:30
Nie popadaj w skrajności bo to też niedobrze. Przegiołeś, ważny że jesteś tego świadom. Nagła zmiana zachowania, pójście mocno w religię kiedy to nie miało miejsca przed twoja ,, jazdą po bandzie " może wzbudzić pytania u żony co stoi za taką zmianą . Bądź najlepsza wersja siebie dla żony i tyle.
Powodzenia.
15793
<
#6 | zona Potifara dnia 29.10.2025 18:37
Nie mów żonie.W żadnym wypadku.To co zrobiłeś to Twój kamień który będziesz sam niósł do końca życia.Grzech był krótki,pokuta będzie długa. Sumienie boli .A aktywność w synagodze łatwo wytłumaczysz.Może rabin poda jakiś pretekst.
16255
<
#7 | Shlomo Ben Icchak dnia 29.10.2025 18:54
Teraz jej na pewno o tym nie powiem, jak pisałem, bo boję się o nią. Ale będę czekał na najlepszy moment, nawet za kilka lat, bo inaczej to będą kłamcą. Potrafię przyznać się do błędu, a nie chce też stwarzać iluzji.

Mi sumienie mówi, ze to jest konieczne, żeby być w porządku wobec niej, jednak trzeba do tego podejść z głową i w odpowiednim czasie, kiedy moja żona będzie na tyle silna, żeby mnie wysłuchać. Dopiero wtedy jej powiem: “nacpalem sie koksu, po czym mi odbiło i pojechałem odwiedzić dziwke, jednak do aktu nie doszło, aczkolwiek uważam to za zdradę i bardzo tego żałuję i jedyne na czym mi zależy to uzyskać Twoje wybaczenie wynagrodzić Ci to. Wiem że naruszyłem bardzo poważnie twoje zaufanie i zrozumiem każdą twoją decyzję, ale nie mogę Cię okłamywać, bo to jest jeszcze gorsze. To była jedyna taka sytuacja, po której czułem ogromny ból i więcej to się nigdy już nie powtórzy”

Myślę żeby coś takiego powiedzieć, oczywiście nie słowo w słowo, ale coś w tym stylu. Do tego momentu będę pracował nad sobą.

Rabin powiedział, że kiedy będziemy już gotowi, może postarać się pomóc, udzielić wsparcia, przede wszystkim dla żony, bo to ona jest ta zranioną. Narazie czekam, będę jej we wszystkim pomagał, jak dotychczas, a przy okazji poznam bardziej moje korzenie, wiare, praktyki i tradycje przodków, bo może mi pomóc w walce z używkami.
15912
<
#8 | Roszpunka19 dnia 29.10.2025 19:34
Zmieniając temat: jak się ma ortodoksyjny judaizm do używek? Tak z ciekawości pytam, bo zastanawiam się czy jednak nie przeprowadzasz tu jakiegoś eksperymentu socjologicznego Uśmiech Koks, prostytutki a tu nagle judaizm i to ortodoksyjny? Krzywi się
16255
<
#9 | Shlomo Ben Icchak dnia 29.10.2025 20:51
Jakiekolwiek wprowadzanie się w stan zmiany świadomości jest zabronione, a ja będąc urodzonym w Polsce, po matce jestem Żydem, a z uwagi na brak społeczności, poznałem same podstawy, typu kuchnia koszerna, zapalanie świeczek w piątek wieczorem przed Szabatem itp. Nawet obrzezany nie jestem bo nie miał kto tego zrobić. Także… ortodoksem nie jestem. Poza tym nie każdy Żyd jest religijny, a w grupie moich kolegów tylko ja jeden nim bylem, więc żyłem życiem jak inni.

Na czym niby miałby się opierać ten eksperyment? Poleciałem po bandzie i szukałem pomocy gdziekolwiek, między innymi tu i u rabina w miejscu gdzie mieszkam. Czuję się źle z tym co zrobiłem, bo jednak zawsze miałem swoje zasady, które przez głupotę złamałem, a przede wszystkim nie okazałem się wierny żonie, o którą zawsze chciałem dbać jak najlepiej. To tyle. Koledzy kiedyś ściągnęli mnie na złą drogę, stąd problemy z używkami. Paliłem zielsko codziennie, a ostatnio odbiło mi i stało się co opisałem.

W judaizmie z którego się wywodzi moja rodzina od strony matki, szukam pomocy w naprawieniu tego co zrobiłem i raczej się będę dopiero uczył wszystkiego. Znam jedynie trochę hebrajski, tak żeby czytać, pisać i przeprowadzić jakieś proste rozmowy, to tyle co wiem.
16212
<
#10 | SS20 dnia 29.10.2025 22:06

Cytat

Ona Żydówka nie jest, więc to dla niej coś dziwnego.

Jak ożona jest gojką to co ty się nią tak bardzo przejmujesz? Rabin Ci nie wytłumaczył że goje to nie ludzie, że goje nie mają duszy podobnie jak zwierzęta? Czy ta prostytutka do której poszedłeś była koszerną żydówką? Bo jak nie to musisz się oczyścić jak najprędzej.
14486
<
#11 | Obserwator123 dnia 29.10.2025 22:13
SS20
Zbanowali cię na forum dla antysemitów, że tu przyszedłeś wylewać swoje frustracje? I rusz trochę głową, jak żydzi mogą wierzyć, że goj nie ma duszy, skoro każdy goj ma prawo do konwersji na judaizm?
16212
<
#12 | SS20 dnia 29.10.2025 22:22

Cytat

skoro każdy goj ma prawo do konwersji na judaizm?

Nie każdy ma prawo do konwersji na Judaizm. Polecam studiowanie Talmudu. Jak nie wiesz to sie dokształć zanim się wypowiesz.

Cytat

Zbanowali cię na forum dla antysemitów, że tu przyszedłeś wylewać swoje frustracje?

Psycholog z ciebie jak mysiej pic**i gwizdek. Widzisz rzeczy których nie ma, stawiasz diagnozy które powinien zbadać psychiatra.
16211
<
#13 | Runio dnia 29.10.2025 22:35
SS20 daj sobie na wstrzymanie...autor szuka swojej drogi do naprawy, jeżeli religia ma mu pomóc to tego typu teksty są nie na miejscu.
16212
<
#14 | SS20 dnia 29.10.2025 22:58

Cytat

jeżeli religia ma mu pomóc
Każda religia pomaga swoim wyznawcom w rozwiązywaniu życiowych problemów. Każda jednak robi to inaczej. Gdyby Shlomo Ben Icchak był buddystą musiałby się przygotować na powrót karmy i degradację w kolejnym wcieleniu za ten grzech. Gdyby był muzułmaninem to w ogóle nie miałby czego żałować bo żadnego grzechu przecież nie popełnił. Jak sprawę widzi Judaizm już napisałem. Problem tutaj polega na tym że Shlomo Ben Icchak reaguje jak katolik a nie jak Żyd.
Drugi problem że komentatorzy typu Runio i Obserwator 123 tkwią w jakiejś iluzji, jej miarą mierzą innych, a swoje subiektywne skojarzenie projektują na innych i biorą to za obiektywną rzeczywiostość.
Nie życzę sobie żeby mi tu ktokolwiek ubliżał ksenofobicznymi wyzwiskami od antysemitów czy tam frustratów!
Trochę się ogarnijcie panowie zanim kogoś zdecydujecie się obrażać z d**y wziętymi insynuacjami.
16255
<
#15 | Shlomo Ben Icchak dnia 29.10.2025 23:15
???????????? niegdyś mi na myśl nie przyszło żeby moim wpisem wywołać taką burzę! Ale dobra… SS20, co ty w ogóle za bzdury gadasz! Kto Ci takich kocopolow naopowiadał? Brauna sie nasłuchałeś??? Kto kiedy powiedział, że Goje nie mają duszy???? Bo judaizm uczy że KAŻDY człowiek bez względu na pochodzenie ma… 2 dusze! Każdy jest stworzony na obraz HaShem, a TK ze jest się Żydem oznacza że ma się więcej obowiązków, my mamy być przykładem i światłem dla narodów, no cóż, ja sam jestem przykładem, że nie bardzo nam to wychodzić ale mamy wspaniałych mędrców, którzy doskonale to tłumaczą.

Z katolicyzmem mam tyle wspólnego co nic, egzotyczna religia dla mnie. Więc nie wiem skąd takie banialuki wziąłeś! Mamy wręcz OBOWIĄZEK szanować każde życie, każdego człowieka. Przejdę nawet dalej: nie wolno nam nawet zwierząt zabijać w innym celu niż spożywczym, w dodatku mają być te zwierzęta dobrze traktowane.

Oczyścić muszę się tak czy inaczej, to jest Teszuwa a na koniec Mykwa.

Co do konwersji, to również się mylisz, każdy ale to każdy może zostać konwertytą, z tym że jest to trudny i długi proces, a poza tym do niczego nie potrzebny, bo ty jako Ben Noach masz taki sam przystęp do HaShem jak i ja. Poza tym, jeden z najwspanialszych rabinów był konwertytą, rabin Akiwa.

Więc przestań gadać głupoty na temat o którym nie masz zielonego pojęcia.
16211
<
#16 | Runio dnia 29.10.2025 23:32
SS 20 w czym cię obraziłem? Mówiąc że twoje uwagi są nie na miejscu? Bo są. To forum o zdradach, swoje zapatrywania na religię i politykę zostaw sobie, bo one są tu nie miejscu, nawet jeżeli autor wątku się do nich odnosi to są jego przeżycia nie Twoje .
Nie jestem specjalistą od religioznawstwa i nie mam zamiaru nim być, dyskutować tu o Religi. Są to indywidualne poglądy każdego z nas
Zaśmiecamy tylko wątek i nic więcej.
Jeżeli cię obraziłem to czym i napisz mi na priv. Pozdrawiam i życzę miłej nocy.
16212
<
#17 | SS20 dnia 29.10.2025 23:36

Cytat

każdy może zostać konwertytą,

Fajnie że tak sądzisz bo tak być powinno. Niestety tak nie jest i prędzej czy później do tego się dokopiesz. Gdyby każdy kto chce mógł przekonwertować się na Judaizm problem Palestyńczyków by zniknął. Oni jakby mogli to masowo by się przekonwertowali na Judaizm natychmiast. Zwłaszcza że Islam nie miałby nic przeciwko temu, bo islam zaleca wręcz oszustwo wobec wroga który cię chce spacyfikować.
14486
<
#18 | Obserwator123 dnia 29.10.2025 23:40
Czy leci z nami moderator? Bo już chyba czas przerwać ten festiwal antysemityzmu w wykonaniu usera SS20.
16212
<
#19 | SS20 dnia 29.10.2025 23:54

Cytat

w czym cię obraziłem? Mówiąc że twoje uwagi są nie na miejscu? Bo są

Dokładnie tym.
Bo nie są!
Skłamałeś dobrze wiedząc że mówisz nieprawdę tylko po to żeby mnie publicznie zdewaluować.
Co to znaczy że czyjeś wypowiedzi są nie na miejscu? To znaczy że uważasz je za nieprawdziwe, obraźliwe, głupie albo chamskie. Tak uważasz mimo ze nie masz do takiego uważania najmniejszych podstaw.
Zwłaszcza, że wygłaszając te bezpodstawne eufemizmy, czytelne dla wszystkich, poparłeś agresora i prowokatora, który chwilę wcześniej bez uzasadnienia nazwał mnie Frustratem i Antysemitą.
Uważam problem który się nam tu objawił za istotny na tyle że nie wysyłam Ci tego na Priw lecz udostępniam publiczności pod rozwagę i dla nauki.
16212
<
#20 | SS20 dnia 30.10.2025 00:08

Cytat

#18 | Obserwator123 dnia 29.10.2025 22:40
Czy leci z nami moderator?

Histeryczne wrzaski i emocjonalne inwektywy świadczą o tym że nie potrafisz przedstawić swoich poglądów rzeczowo.
Zamiast przeprosić mnie i gospodarza wątku za przypinanie bezpodstawnych łatek i offtopów wolisz podkręcać emocje i podżegać do linczu.
16211
<
#21 | Runio dnia 30.10.2025 00:20
SS20 czy Ty jeszcze siebie czytasz? Wypij szklankę zimnej wody i przeczytaj swoje wpisy jeszcze raz.... Ochłoń!
16212
<
#22 | SS20 dnia 30.10.2025 00:25

Cytat

Ty jeszcze siebie czytasz? Wypij szklankę zimnej wody i przeczytaj swoje wpisy jeszcze raz.... Ochłoń!
Ten rodzaj manipulacji zdaje się fachowo nazywa gaslighting...
- Ale nie jestem pewien.
13728
<
#23 | poczciwy dnia 30.10.2025 09:17
Panowie, proszę o powrót do merytorycznych komentarzy a nie osobistych wycieczek.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?