| zagubionaa | 18. Styczeń |
| Amelie | 18. Styczeń |
| pawel28 | 18. Styczeń |
| aneta_zdradzona | 18. Styczeń |
| Trusia | 18. Styczeń |
Rognar | 00:30:42 |
Julianaempat... | 01:11:39 |
Landexpzglosy | 02:36:43 |
#
poczciwy | 03:02:24 |
Crusoe | 03:58:04 |

Nigdy nie przeżyłam czegoś gorszego. Moja pierwsza miłość. Mój ukochany, którego uwielbiałam przez lata, zadał mi najgorszy ból
W tym roku będziemy świętować 19 lat związku. Bardzo młodo zaczęliśmy być parą. No dobra, prawie pełnoletni, ale jednak szczeniaki. Zachwyceni sobą, zachłyśnieci niesamowitą chemią. To było magiczne. Oczywiście latami się docieraliśmy, a wręcz dorastaliśmy razem i teraz jak patrzę na to z perspektywy lat, to było to, cudowne. Zawsze uważałam nas za zgodną parę. Obcy mówili, że rzadko się widzi takie związki. No, ale...
Twoje uczucia są zrozumiałe i naturalne w obecnej sytuacji, nie blokuj ich.
Jednak ich siła prawdopodobnie wynika z:
Cytat
z tego, że uzależniłaś swoje szczęście od niego, zatracając w tym całkowicie własną tożsamość;
Powyższe pewnie wynikało z tego, że jak wspominasz masz niskie poczucie wartości i on poniekąd był tym, który to poczucie miał budować.
Niestety tak to nie działa.
Z czego wynika to niskie poczucie wartości?
Czy coś z tym zrobiłaś na przestrzeni lat?
Masz jakieś swoje życie? Hobby?
Cytat
Przeszłaś przemianę jak większość bohaterów powieściowych czy filmowych na etapie 2/3 fabuły. Czy teraz nastąpi radykalny zwrot akcji? Warunkiem dobrej historii jest aby tak było. Na szczęście życie to nie Film. To opera mydlana w której wszyscy w końcu śpią ze wszystkimi jeśli tylko twórcy wyprodukują dostateczną ilość sezonów.
Dowiedziałam się że mąż trzy miesiące temu spotkał koleżankę ze szkolnych czasów,Zaczęli ze sobą pisać,spotykali się ze sobą, całowali a w końcu zaczęli ze sobą sypiać . Ona to mężatka,z trójką dzieci.Mój mąz też z dwójką..
Ale ich romans się szybko posypał z powodu nieporozumień między kochankami i się rozstali. Zdradę wykryłam przypadkiem przeglądając billingi.
Zostałam strasznie poniżona i urażona.Czy mu wybaczyć?
W zdecydowanej większości podobnych historii kochankowie nie zrywają od razu stałych związków i nie zaczynają romansu od wyprowadzki.Mąż nie chciał Cię zdradzać.
Ona też swojego męża. Swego rodzaju uczciwość.Nie zdradzali po cichu,oboje otwarcie odeszli ze stałych związków.
Chcieli,byli pewni swoich młodzieńczych uczuć które nagle odżyły , nie wyszło im,20 lat ich zmieniło i już do siebie nie pasowali.
Ile podobnych historii spotkania dawnych kochanków,których rozdzielił czas i los ,którzy nawiązali romans i szybko stwierdzili że to jednak już nie to i po cichu ,szybciutko wrócili do swoich rodzin, aby dalej walczyć z codziennością, nigdy nie ujrzy światła dziennego? Ile podobnych par ożywiła Nasza Klasa?
Byli parą w liceum,teraz znowu przespali się parę razy,w sumie nic wielkiego nikomu się nie stało.(nie zabijcie mnie za to stwierdzenie),przeżyli przygodę czterdziestolatków .Oby bez konsekwencji ze strony zdradzonych jednak małżonków..
Cytat
Istnieje pewien gatunek ludzi którzy właśnie tak żyją latami budując iluzję. Udają kogoś innego niż są w rzeczywistości, odgrywają przedstawienie które w każdej chwili może się zakończyć bo np się znudzą. Wtedy iluzja się wali i wylewa się szambo.
Doświadczyłaś właśnie takiej katastrofy, ja też jej doświadczyłem więc rozumiem o czym piszesz.
Spotkanie ,najczęściej przypadkowe, po kilkunastu,kilkudziesięciu latach otwierają drzwi do przeszłości.Wszystkie niby umarłe i zapomniane ,a naprawdę głęboko uśpione uczucia ożywają.
Patrzysz i widzisz parę czterdziestolatków,a oni widzą piękną dwudziestolatkę i przystojnego chłopaka.ł..
Wydaje się że stał się cud i czas się cofnął. Że maja drugą szansę na życie z kimś, kogo tak naprawdę kochali cały czas.
Co się stanie potem? To zależy ,od wieczoru wspomnień przy kawie ,zdradę ,romans . po rozwód i nowe małżeństwo. Występują wszystkie opcje. Bo prawdziwe uczucia wygrywają z rozsądkiem i zasadami.
Kto po latach spotkał swoja młodzieńczą miłość ,kto to przeżył ,ten wie o czym piszę. Ja wiem.
Tak jak w przypadku męża ToNowaJa i jego ukochanej.Byli całkowicie pewni swoich młodzieńczych uczuć ale pomylili się.. Nie zdradzali,nie oszukiwali,po prostu odeszli ze swoich związków.
Niestety zyjemy w czasach gdzie zatracily sie wartosci ktore wiąrzą ludzi. Zyjemy w czasach stereotypu. Badz niezalezny/na, znaj swoja wartosc, szanuj sie, stawiaj siebie na pierwszym miejscu, miej swojej pasje itd itd. Zeby tylko druga strona nie uznala Cie za potrzebujacego, ale potrzebujacego czego, milosci?
Czy dzis nie mozna wlasnie traktwac tego jako pasje?
Tak wiem, kobiety nie szanuja takich facetow a bo nudny a bo desperat a bo to a bo sramto. Wiec czym mamy sie kierowac w zwiazku jesli nie miloscia?
Jest mnostwo ludzi ktorzy nie zaznali milosci od rodzicow i to wlasnie w doroslym zyciu jest ich glownym celem, bedac doskonale tego swiadomym i rozumiejacym jak to funkcjonuje.
Problem jest w tym ze zazwyczaj trafiaja na osoby nie miejace tych deficytow z dziecinstwa plus porypane czasy. Zyj aktywnie, miej zaiteresowania pasje badz ciekawa i barwna postacia i sie oczywiscie dobrze odrzywiaj, dbaj o forme itd. Bo jesli nie, to jestes pod ludziem.
A dupa tam, to czasy sa porypane nie ludzie o wielkich sercach i nie trzeba od razu kwalifikowac ich jako slabych i ciagle potrzebujacych.
Cytat
Źle to definiujesz i odbierasz.
Bo to nie chodzi o to aby robić coś po kogoś tylko dla siebie.
Chodzi o to aby to było naturalne i autentyczne.
Abyś miała na tyle ciekawe życie, że z facetem czy bez ono się wiele nie zmieni.
Cytat
Prawidłowa kolejność jest taka, że to powinno być poukładane przed wejściem w związek