| nina28 | 15. Lipiec |
| Pathi | 15. Lipiec |
| lusiek | 15. Lipiec |
| olka | 15. Lipiec |
| abisag | 15. Lipiec |
Crusoe | 01:22:51 |
Julianaempat... | 01:51:16 |
#
poczciwy | 04:03:53 |
Aga104 | 06:06:16 |
NieOddycham | 09:41:47 |
Witam zostałam zdradzona przez męża po 10 latach małżeństwa. Od samego początku nie układało nam się najlepiej bo juz po kilku miesiącach od slubu znalazłam jego rozmowy z innymi dziewczynami np że wybudował dom i nie ma z kim się nim cieszyć albo że ma ochotę na jej ci..ke. Załamało mnie to strasznie bo był jedyną osobą w moim życiu której ufalam bezgranicznie. Minęło trochę czasu i wybaczyłam mu to bo bardzo go kochałam a on obiecywał że mi to wynagrodzi i że bardzo mnie kocha. Nie minęło pół roku jak znalazłam jego konto na portalu erotycznym gdzie chciał się umówić z dwiema naraz. To był dla mnie szok i niedowierzanie bo jakim trzeba być człowiekiem żeby robić coś takiego osobie która niby kochał☹️. Ale i to jakoś przetrwałam. Nie wiem co działo się przez następne lata bo bałam się już go sprawdzać ale wiem że na pewno robił to nadal. Najgorsze zaczęło się jakiś rok temu kiedy zaczęła się kręcić przy nim dziewczyna 13 lat młodsza od niego. Widziałam jak patrzył na nią i jak mu imponowało to że dobrze im się rozmawia. Wiedziałam że pisali że sobą ale on ciągle mi wmawiał że się tylko przyjaźnią i że ona ma chłopaka. Byłam strasznie naiwna bo przez dłuższy czas w to wierzyłam☹️ mój koszmar zaczął się dwa miesiące temu kiedy wrócił po 2miesiacach z Holandii. Nie odrywał się od telefonu wszędzie z nim chodził nie miał dla mnie czasu nie miał ochoty na sex wiedziałam że jest strasznie nie w porządku coś i wiedziałam że chodzi o nią bo ciągle się kręciła przy nim i ciągle jeździł do niej pomagać jej w różnych rzeczach. Było dużo sytuacji że płakałam przy nim i wiedział że płacze z zazdrości o nią i oczywiście zapewniał mnie że kocha mnie mocno a z nią nic go nie łączy. Po jakimś czasie zaczął mieć problemy z żołądkiem widać było że coś go mocno męczy i coraz mniej było go w domu. Wiedziałam że się w niej zakochał ale jak już przeszukałem jego laptopa i przeczytałam jak wyznają sobie nawzajem miłość to mój świat się zawalił myślałam że moje serce tego nie wytrzyma☹️ ona się od niego odcięła wyparła się wszystkiego a on teraz cierpi bo wiem że naprawdę się w niej zakochał a mi powiedział że nie wie co do mnie czuje ale że nie jestem mu obojętna . Kocham go nadal i nie wiem jak mam z tym żyć ze świadomością że ze sobą sypiali. Moje życie straciło totalnie sens marze tylko o tym by umrzeć☹️
To, że ze sobą sypiali to jest Twój najmniejszy problem;
Większym jest to, że kompletnie nie masz szacunku do samej siebie a Twoje poczucie wartości w zasadzie nie istnieje;
To jedyne wytłumaczenie tego, że tyle lat tolerowałaś jego zdrady tylko i wyłącznie ze strachu przed konfrontacją z prawdą;
Co ten człowiek daje Ci tak naprawdę czego nie jesteś w stanie sobie sama zapewnić? Dziś w zasadzie tylko cierpienie;
Nic nie wspominasz o dzieciach? Są? A jeśli nie to dlaczego?
Z drugiej strony patrząc poświęciłem lata na wspieranie i podnoszenie samooceny narcyza ukrytego. No i prawie udało mi się zmienić go w narcyza gwiazdorzącego. Gdyby dała mi jeszcze rok... może dwa byłby pełen sukces