NieOddycham | 01:31:27 |
Urzekajaca444 | 01:40:57 |
Crusoe | 02:02:51 |
Jess | 02:05:38 |
#
poczciwy | 03:19:30 |

Jesteśmy 22 lata po ślubie.Różnie bywało między nami.Całą tą sytuację którą zaraz opiszę już raz przeżyliśmy.Było to 7 lat temu i wtedy wybaczyłam.
Cytat
Cytat
A te 7 lat temu to też seks był remedium na Wasze problemy?
Seks Ci się nie podobał na przeproszenie? A czego więcej oczekiwałaś? Aaaa no tak wolałabyś rozmowę..., ale z braku laku i seks dobry; No ręce opadają!!!! Dziewczyno czy Ty masz jakiś szacunek do siebie? Kim Ty dla niego jesteś? Kim on dla Ciebie jest? Łączy Was cokolwiek innego poza seksem?
Cytat
Ależ to musi być twoja decyzja, mamy tu potwierdzić lub zaprzeczyć? Wybaczenie nie jest tożsame z tym że z nim zostaniesz.
zacznę od końca, czy powinnaś wybaczyć?
Tak, powinnaś, inaczej będzie Cię to zżerało do końca życia... trzeba wybaczyć żeby pójść dalej, ale też trzeba wyciągnąć z tego wnioski... tak, wiem mądry polak po szkodzie
Wybaczenie jak pisze Apostata nie obliguje Cię do pozostania z nim w związku.
Niestety po takich przeżyciach wybaczenie to trudny proces, a "sex" na zgodę to zamiecenie problemu pod dywan - jakby nic się nie stało.
Miej troszkę szacunku do siebie.
Czy po pierwszym razie wyznaczyliście jasne granice?
Czy obecnie na te kontakty wyznaczyliście również jasne granice?
Czy rozmawiałaś z nim czy robiłaś wyrzuty?
Możesz Wewiura wytłumaczyć co to jest "seks na przeprosiny" (tak, tak: seks a nie sex
Czy to znaczy, że normalnie seksu nie uprawiacie tylko jak się za coś przepraszacie?
Czy seks na przeprosiny jest inny niż ten "normalny", codzienny?