Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 18
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,905
Najnowszy Użytkownik: Beer900
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Zdradzilam
Zdradziłam/Zdradziłem/Mam romansWitam maja 16 lat poznalam faceta on wtedy miał 25 lat poznaliśmy sie przez internet on był z daleka mieszkał 500 km od mnie przyjeżdżał do mnie spedzalismy że sobą eksta czas ja mieszkałam na wsi zajmowałam się dziadkami bo byli bardzo chorzy wszystko było na mojej głowie więc cieszyła się że poznałam faceta starszego od mnie o 11 lat imponowal mi odrazu się zakochałam w nim i straciłam głowę dla niego przyjeżdżał do mnie i super się bawiliśmy ale jeden błąd zrobiłam że nie zaprosialm go do domu nie przedstawiam swojej rodzinie i w wakacje postanowiłam wyjechać do niego w domu powiedzialam że jadę nad morze że szkoła na praktyki pojechałam do niego byłam tydzień u niego było eksta poznalam go i rodzinę jego po tyg zmarł mój dziadek i wtedy wydało się że mnie tam nie było więc moja matka dzwoniła do mnie pytała gdzie jestem powiedziałam że u swojego faceta przez tel mówiła żebym przyjechala z nim do domu ja oczywiście się ucieszyłam pojechaliśmy do mojego domu tam czekala nas nie miała niespodzianka rodzina wyszła z domu 3 facetów do nas podeszlo i zaczęli nas odseparowywac od siebie wyciągnęli mnie z auta zaprowdadzili do domu a mój partner został na dworze gadał z nimi kazali mu wyp..... Bo za stary pewnie mnie zgwałcił zostawi i pojedzie szukać innej i że ma żonę i szuka przygód i ma wyper... Bo wróci goły onnwystraszony tak jak ja pojechał do domu o mało zginął był wysraszony ja chciałam uciec z tamtą ale nie miałam jak zadzwonić do niego powiedzieć żeby mnie wzial że sobą byliśmy wystaszeni zniszczyli mi tel starzy ale po tyg napsial na moje konto nk wtedy tak podał swój numer telefonu i starzy zadzwonili i zjebali go ja plalakal stawialam się im to pochwali mi wszystko żebym z nim kontaktu nie miałam i po jakis 2 msc pmdo mojej siostry zaczol przychodzić kolega z kolegą to ja nie zastanawiając się długo pomyślalam sobie ze będę udawała że z nim jestem ten się zgodził i tak udawała że jestem z nim pszychodzil do nas do domu siedzieliśmy gadaliśmy a ja między czasie pisałam do mojego faceta i duzo rozmawialismy wszyscy myśleli że ja zapomniałam o moim parterze ale tak nie było on przyjeżdżał do mnie bzykalismy się i u niego w domu i w krzakach było zajebisiscie do momentu kiedy mi nie odbiło ten co udaawalam że z nim jestem ibzdural sobie ze my na poważne jesteśmy razem był na chalny pisałam dzwonił ja go zbywalam a ten dalej i tak to trfalo że jak się poklucilam że swoim to napisałam do tego co był na miejscu i spotkaliśmy się i wtedy zrobiłam największy błąd w moim życiu zdradzilam mojego faceta poszłam do łóżka z prawiczniem bo przecież on miałam już żonę rozwiodl się i był że mną to doświadczony był a ja nie chciałam być gorsza to mylalam sobie przecież nigdy się nie dowie 500 km stąd mieszka ale dowiedzial się 9 lat później bardzo to przeżywa od 2 lat wie i ma żal do mnie ze bzykalam się z innym ja też mam żal do siebie że tak zrobiłam i chciałam bym żeby mi wybaczyl a mamy dzieci i chce z nami być ale cały czas zadaje mi pytanie po co a ja nie potrafię mu na to odp co mam zdobic jak rozmawiać proszę o radę bez hejtu wiem głupia byłam zdradzilam byłam zagubiona byłam takim popychalem w domu bez matki bo zagranicą mieszkala i samotna ale co najgorsze to jest to że ten były to gada ze kochalismy sie prawie wszędzie i że uciekam bo w ciaze zaszła a tam nie było i mówi że to on był moim 1 a to nie prawda i teraz nie wiem jak udowodnić mam że tamten kłamie proszę pomóżcie co robić mam mój facet chce się spotkać z tamtem żeby zapytać co było między nami a ja najchętniej to bym tamtemu w pysk dała że takie głupoty pisze o mnie ze robil że mną co chciała i na każdym kroku mu dupy dawałam co robić mam jechać te 500 km spotkać się pogadać wygarnąć mu bo mi tak naprawdę nie zależała na nim nigdy bzyklam go po to żeby zobaczyć jak to jest z prawiczkiem proszę o poradę nie oceniacie mnie po tym co się zwkerzylam dziękuję
Komentarze
obserwator dnia czerwca 06 2022 00:32:44
Czekaj czekaj bo czegoś tu nie rozumiem.
Miałaś 16 lat jak poznałaś pana numer 1, ty 16 lat, on starszy od ciebie o 11 lat to jak mógł mieć 25 lat? ( matematyka wysokich lotów ).
Minęło 9 lat czyli jesteś/byłaś z panem numer 1(?) i masz z nim dzieci ale jest afera bo jakoś wyszło ,że kiedyś spotykałaś się z innym chłopakiem z braku laku bo jakoś się dowiedział - od ciebie np?
Przecież minęło 9 lat od tych wydarzeń to co to za różnica z kim ty się tam dokształcałaś w tym łóżku,aucie czy tam po krzakach?

Co chcesz uzyskać bo za bardzo się miesza to wszystko, 9 lat temu , od dwóch lat przeżywa ale musisz do niego jechać 500 km? Czyli co byłaś z nim ale wyjechał w rodzinne strony bo nie podołał myślowo/emocjonalnie temu co się dowiedział?
Nie trzyma się to kupy kompletnie, jakiś matrix i ty przez 2 lata nie umiałaś mu udowodnić ,przekonać go do tego ,że to tylko on się liczy i taki oburzony bo kto inny wytrząchał ci sakwę do ostatniego grosika?smileysmiley

Do tego wszystkiego kłania się język polski... podstawy kuleją ,a wy mi tu z obyczajowymi sprawami z przeszłości wyskakujecie.smiley

mmisia dnia czerwca 06 2022 03:30:11
Obserwator nie czytasz że zrozumieniem pisałam że ja wtedy miałam 16 lat a on 28 tu się wkradł mi błąd jak pisałam ale to nie o to chodzi żeby się czepiać czy jest dobra data wpisana czy nie a chodzi o to że przez te 2 lata od kiedy się dowiedzial to ja tak naprawdę nie miałam z tamtym facetem wgl kontaktu i kiedyś obecny teraz partner pisał do niego i ten mu niestworzone historie pisał a żyje się nam bardzo dobrze kocham go on mnie tyle że gryzie nas ta sytuacja i wiele razy mu udowodniła że mi na nim zależy i to on jest moja miłością i to jego kocham nie tamtego

aster dnia czerwca 06 2022 08:14:20
Trudno jest czytać coś ze zrozumieniem, jeśli opis ten jest tak pogmatwany, może wypunktuj po kolei teraz wszystko a zachowa się jakaś chronologia. Osobiście to pogubiłam się który to Twój jedyny...
Tak jak w Twojej chaotycznej historii, którą opisałaś masz wielki chaos w życiu i warto zacząć od układania sobie w głowie jak swoje życie prostować, czyli od siebie zacząć najpierw Ci trzeba, od naprostowania swoich myśli i skierowania ich na właściwe tory. To bardzo ogólne co napisałam ale w tej chwili nie potrafię nic innego doradzić. Wypunktuj tę historię, będzie łatwiej.

obserwator dnia czerwca 06 2022 10:18:46
Od dwóch lat nie masz kontaktu z tamtym ale przed dwoma laty miałaś(przez internet,telefon?) pomimo ,że bzyknął cię jak miałaś 16 lat i nie zależało ci już dawno na nim jako partnerze, jedynie tylko do zabawy,zaspokojenia ciekawości ( wtedy) i teraz jako sentymentalna psiapsiółka do popisania gdy się nudzisz?
No to jak to jest ,że twój rycerz numer 1 miał kontakt do niego?
Czyli sama z nim pisałaś sobie na internecie pomimo upływu czasu ,że nic już od niego nie chciałaś. Nie wiem ile masz lat ale masz sieczkę w głowie niezłą.
To chyba serio zmyślona historia przez jakąś małolatę/ta.
Serio żeby ludzie mieli tylko takie problemy w życiu to byłby pikuś.
Jak nastolatki... najpierw coś robią ,potem myślą nad rozlanym mlekiem.
Oberwało ci się za twoje zachowanie z przeszłości bo nie powiedziałaś koledze numer 2 prawdy tylko się nim bawiłaś powiedzmy i jego uczuciami wyrachowanie. Więc odpłacił ci w złości nagadując rycerzowi numer jeden może parę historyjek ( już tam nieważne czy pawdziwe czy nieprawdziwe ).
Bo zapewne nie sypiałaś z nim jeden raz a było tego wiele ,wiele więcej.
No rozumiem młodość, błędy popełniane ale ty już nie masz tych nastu lat, czas dorosnąć ,wyciągać wnioski i się pilnować.

Komentarz doklejony:
To jakoś kiepsko ci szło przez te 2 lata skoro nie udało ci się przekonać pana numer jeden do siebie i o tej swojej miłości do niego.
Co ci ludzie mają tu poradzić ,podpowiedzieć złoty środek, dać rozwiązanie tego wszystkiego by było już ok?
Może po prostu wyznaj mu prawdę i całą prawdę ,choćbyś miała zadzwonić do tego drugiego przy nim albo się razem spotkać fizycznie w trójkę i porozmawiać sobie w tym temacie?
Chociaż to by było takie dziecinne i dobre wtedy jak miałaś te 16 lat.
Udowadniać to byś mogła coś komuś jakbyś żyła pod jednym dachem z tym kimś mając już ślub, dzieci, wspólne zobowiązania. A wy tak na odległość, no chyba że cię pognał po prostu.

poczciwy dnia czerwca 06 2022 19:56:42
a ja nie chciałam być gorsza to mylalam sobie przecież nigdy się nie dowie

I to jest clou tego wszystkiego; Tobie nie zależy na nim, jego samopoczuciu i nie interesuje Cię co czuje; dla Ciebie największym problemem jest to, że się dowiedział prawdy;

mmisia dnia czerwca 07 2022 10:01:04
Poczciwy kocham go nie znasz mnie nie mieszkasz w mojej głowie więc co możesz wiedziec kogo kocham a poza tym to największym problemem jest dla mnie to że go zdradzilam i źle mi z tym a nie jakieś farmazony tu piszesz szukam porady a nie hejtu

Komentarz doklejony:
Obserwator no bo wtedy pisałam z nimi dwoma i nie nie pisałam ja dla niego to mój A pisał do niego po 9 lat jako ja

poczciwy dnia czerwca 07 2022 11:52:29
Oczywiście, że Cię nie znam i tym bardziej nie chciałbym zamieszkać w Twojej głowie smiley opieram się tylko na tym co napisałaś; a zrobiłaś to wprost czyż nie? co zatem nazywasz farmazonami? fakt, który sama ujawniłaś?
w swoim egocentryzmie nawet nie potrafisz rozróżnić hejtu od wniosków, które są wyciągnięte na podstawie Twojego przekazu, nie z kosmosu; Ty nie szukasz porady tylko głaskania po głowie; pora wyjść poza swoją egoistyczną strefę komfortu psychicznego;
Kochasz go? To w takim razie jak tę miłość okazujesz? czym ona dla Ciebie jest?

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zdradzilam
zdradzilam..
zdradzilam meza jak z tym zyc?
zdradzilam przed slubem
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Feralne urodziny
Ciężki temat
Po latach... refleksja
Zdradzony przez zone
Czy mnie zdradza? Ja...
Takie tam, w urodziny.
Nie wiem co dalej
Ta druga - nieświado...
Zdradzona w ciąży i ...
.. witam w gronie:)
Masaż ciała
Po co mnie sprawdził...
historia bez happy endu
Boże dopomóż
31 lat razem
Zdrada
Zdrada
Zdrada po 7 latach z...
Miłość przezwycięży ...
Jak przestać myśleć ...
Zdradzony przez dzie...
Zdrada
Jak odnaleźć sens ży...
Zdradzilam
Powtórka
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Beer900
10/08 23:33
Witam, 6 miesięcy temu znalazłem że żona pisze z kimś na snapczacie no i oczywiście dzwoni on do niej. Nic konkretnego tam nie znalazłem bo snapy się usuwają. Oprócz miłej pracy skarbie. Zapytałem ja

Archiwum
Reklamy
Masaż Wadowice
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info