

| ania33w | 07. Grudzień |
| jarek304 | 07. Grudzień |
| Mar80 | 07. Grudzień |
| vipi | 07. Grudzień |
| justyneczkax | 07. Grudzień |
Runio | 00:07:26 |
Rognar | 00:08:58 |
jacksparrow | 00:09:36 |
MarekXX | 01:20:07 |
Anetastp | 01:50:22 |

Od czego tu zacząć, hmm a więc było tak jechaliśmy na wczasy nad morze,gdy dojechaliśmy wrzuciłam fotki na fejsa z mężem no i się zaczęło natłok wiadomości w tym i wiadomości wysłane męża do tego koczkodana,mój świat runął najgorsze to,że dziecko było obok i choć to było już zakończone to babsztyl mnie nieoszczedzil.Zostalam z mężem, stara się jak może kocham go ale bol pozostał kocham ale wybaczyć nie mogę,każdego dnia mam to przed oczami,oczami wyobraźni widzę,strasznie boli,cierpię i tak bez końca.
Jeśli oczekujesz jakiegoś wsparcia to musisz opisać coś więcej; z tego co napisałaś kompletnie nic nie wynika ponadto, że zostałaś zdradzona;