Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Ostatnio Widziani

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Tomek040184
16.11.2023 19:52:34
Czyli schemat okrutny miałeś ze zdradą. Poleciała po bandzie. Według mnie została bo facet tylko chciał poużywać cudzej żony. Jest wielu facetów którzy są singlami i uważają ze żony dobre są w łóżku,

Tomi33
16.11.2023 16:34:03
proste, rozwód z orzeczeniem jego winy i ogłoszenie wszem i wobec co robił... To jego wstyd. Zająć się sobą, zwiedzić trochę świata

hwdziob
12.10.2023 12:13:58
Poczciwy a co Ty byś zrobił na moim miejscu ? 72 lata, 12lat zdrady ,nie przyznał się a kochanka 3 domy dalej Ja się rozsypałam - mało jem mało śpię i biorę psychotropy a płaczę parę razy dziennie

ZdradzonaZdradzona
07.10.2023 22:22:41
Witam

Daniel-X
02.10.2023 01:39:55
Witam

Metoda 34 kroków

Metoda 34 kroków dla kryzysu w małżeństwie na odzyskanie pewności siebie w oczach partnera.

1.Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2.Nie dzwoń często.
3.Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4.Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5.Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6.Nie proś o pomoc członków rodziny-masz wsparcie teściów póki są po Twojej stronie.
7.Nie proś o wsparcie duchowe.
8.Nie kupuj prezentów.
9.Nie planuj wspólnych spotkań.
10.Nie szpieguj, to Cię zniszczy.
11.Nie mów 'kocham Cię'.
12.Zachowuj się tak, jakby w Twoim życiu było wszystko w porządku.
13.Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14.Nie siedź, nie czekaj na żonę/męża , bądź aktywny, rób coś.
15.Będąc w kontakcie z nim/nią postaraj się mówić jak najmniej.
16.Jeżeli pytasz co robił/a w ciągu dnia, przestań pytać.
17.Musisz sprawić, że Twój partner zauważy w Tobie zmianę, że możesz żyć dalej z nim/nią lub bez niej/niego.
18.Nie bądź opryskliwy lub oziębły, po prostu zachowaj dystans.
19.Okazuj jedynie zadowolenie i szczęście.
20.Unikaj pytań dotyczących związku do chwili, gdy zechce sam/a z Tobą o tym rozmawiać.
21.Nie trać kontroli nad sobą.
22.Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23.Nie rozmawiaj o uczuciach.
24.Bądź cierpliwy.
25.Nie słuchaj co naprawdę mówi do ciebie.
26.Naucz się wycofywać, gdy chcesz zacząć mówić.
27.Dbaj o siebie.
28.Bądź silny i pewny, mów cicho i spokojnie.
29.Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić,Twoje konsekwentne działania mówią więcej niż słowa.
30.Nie pokazuj zagubienia i rozpaczy.
31.Nie wierz w nic co usłyszysz i 50% tego co widzisz.
32.Rozmawiając nie koncentruj się na sobie.
33.Nie poddawaj się.
34.Nie schodź z raz obranej drogi.

Zona Po sanatoriumDrukuj

Zdradzony przez żonęZona bedac w sanatorium poznala czlowieka z ktorym utrzymywali I chba dalej to robia ,kontakt mailowy.Pisza do siebie per"Kochanie ,skarbie itp".wysylaja rowniez piosenki milosne oraz zdjecia.Jego zona dotarla do tych maili I przekazala je mnie.Zrobilem zonie awanture izazadslem wyjasnien.Ona zagrozila mi niebiska linia a Jego zonie sadem.Rozmawialem z prawnikiem ,powiedzial ze to co mam to wystarczy na rozwodu z orzeczeniem o winien.Chce to jakos ratowac.Zona twierdzi ze the mailed to"pierdolki" a w nich zaprasza go pod jej kolderke itp.Dla Niej to nic.Gdy powiedzialem ze ja nigdy nie szukalem "przygod"to odpowiedziala ze moze Trzeba bylo .Zadzwonilem do niego z prosba Bez grozb aby zakonczyl ten zwiazek I zajal sie swoja rodzina.Zadzwonil do mojej zony w obecnosci swojej. Z jej przekazu wiem ze Moja zona mialas do niego pretensje ze chce ja zostawiac w "takiej krytycznej sytuacji"Znajomosc trwa nadal mimo iz zona twierdzi ze nie.Na komorce ma blokade I nie pozwala tàm zajzec.Poradzcie co powinienem ztym robic.Ja glupi jezdzilem co 3-4 DNI do niej z czysta odzieza I nic nie zauwazylem.Dopiero w ostatni weekend zaczalem cos podejzewac bo nie moglem sie do niej dodzwonic.Szkoda ze nie pojechalem
13728
<
#1 | poczciwy dnia 03.02.2022 08:56
Co Ty wyprawiasz? Nie żebraj o miłość; zmuszeniem jeszcze nikt nie stworzył prawdziwej fajnej relacji;
Przede wszystkim ona kompletnie Cie nie szanuje; kompletnie się z Toba i Twoimi uczuciami nie liczy; Rozgość się na portalu, poczytaj trochę historii wtedy otworzą Ci się oczy jak się za to zabrać; wszystko co w tej chwili robisz przyniesie odwrotny skutek do zamierzonego; inną sprawą jest to czy chciałbyś być dalej z kimś kto nawet nie wykazuje Ci szacunku? Na czym zatem chciałbyś budować/ratować jeśli nie ma takiego fundamentu? Chyba, że mówisz tylko o zachowaniu stanu posiadania i statusu quo;
15426
<
#2 | Halogen dnia 03.02.2022 09:57
Masz duzo racji poczciwy.Moja twierdzi ze nie bylo sexu ale z Jego wpisow wynika cos innego.np ja zawsze jestem z Toba robie Ci masaz I te inner rzeczy luv spij slodziutka a wirtualnie jestem z Toba.bedzie sie ciezko zebrac w calosc bo jestem rozbity psychicznie.Zona nawet nie probuje do mnie przyjsc .Mamy Duzy Dom wiec ja spie dwie kondygnacje nizej.Prawnik radzi zeby nadal obserwoeac ale to juz piaty miesiac
14578
<
#3 | aster dnia 03.02.2022 10:06
Twoja żona zachowuje się tak bo wie, że i tak Ciebie nie straci, widzi że chcesz ratować i nic sobie z tego nie robi bo i tak będziesz przy niej trwał, nie czuje Twojego bólu.
Brakuje jej emocji? Daj jej te emocje...niech zastąpią one te które teraz przeżywa, niech poczuje Twój ból. A jak? Po prawej stronie masz metodę 34 kroków, uwierz mi zobaczysz w niej zmianę. Poczytaj i wybierz te punkty, które Ci pomogą w odzyskaniu nie tyle żony co równowagi w swoim życiu, tylko bądź konsekwentny. Tak naprawdę ta metoda Tobie powinna pomóc, a zmiana zachowania żony ma być tylko skutkiem ubocznym. Wiem jakie emocje przez Ciebie przechodzą, jakie masz w sobie cierpienie.

Cytat

Chce to jakos ratowac.

Nie rób sobie tego; nie Ty nawaliłeś, nie Ty zdradziłeś. Jeśli ona nie poczuwa się do winy (a jest winna, Tobie przyrzekała) to nic z tego nie będzie, co chcesz ratować?
Ona musi poczuć, że Ciebie traci, ma ponieść konsekwencje swoich wyborów, Ty masz odzyskać siebie; te punkty Ci w tym mają pomóc.
14027
<
#4 | normalnyfacet dnia 03.02.2022 10:39
Ile macie lat?

Cytat

Prawnik radzi zeby nadal obserwoeac ale to juz piaty miesiac

Ale po co masz obserwować?
Przecież już masz dowody wystarczające na rozwód.
Strzel papierami rozwodowymi - nie można kochać za dwoje.
15426
<
#5 | Halogen dnia 03.02.2022 10:52
Dzieki aster I normally facet of z wpisy irady sprubuje 34krokow.mam 60 lat ona rok mlodsza a nie dalibyscie jej tyle.Bardzo atrakcyjna kobieta I o tym Wie.Zal mi najmlodszwgo ayna ktory jest na studiach I mieszka z nami.Musze is do pracy .Do potem

Usunięte duble; poczciwy

Komentarz doklejony:
Musze dodac ze raz powiedziala przepraszam I tyle ,ale to bylocalkowicie bez emocji takie nic.Ona uwaza ze przeprosila I koniec tematu.
14578
<
#6 | aster dnia 03.02.2022 11:28

Cytat

raz powiedziala przepraszam I tyle

Ale myślami i emocjami była z tamtym gdy to mówiła a mówiła tak na odpieprz się bo się czepiasz.
Nawaliła mocno i musi to poczuć, inaczej nic się nie zmieni. Nie ma prawa Ciebie tak ranić nie pozwalaj na to.
15426
<
#7 | Halogen dnia 03.02.2022 11:29
Tez tak mysle aster
14027
<
#8 | normalnyfacet dnia 03.02.2022 13:00
Ruch po Twojej stronie.
Pytanie czego Ty chcesz ale tak realnie.
To co było już się nie wróci.
Na pewno musisz nią potrząsnąć a skoro rozmowa, prośba nie odniosły rezultatu to właściwie pozostaje tylko groźba.
Ale tu znów pytanie czego Ty chcesz.
Nie możesz nad tym przejść do porządku dziennego bo będzie tylko gorzej i zjawi się inny Kaziu.
Musisz ją wytrącić ze strefy komfortu ale to zmusza Ciebie do zrobienia zdecydowanych kroków. Potrafisz takie postawić?
Żal Ci najmłodszego syna a starszych dzieci Ci nie żal i dlaczego?
15426
<
#9 | Halogen dnia 03.02.2022 13:27
Starsi zyja juz swoim zyciem a najmlodszy jest najbardziej wrazliwy.Statsi juz to ocenili jednoznacznie.Grozic nie Bede bo sciagnie policje a przy obecnym prawie to dostane wypad z domu na ktory ciezko za granica pracowalem.Wiec musze byc b.ostrozny.Bedebrobil 34kroki lub rozwod.Ma miec Ponie emeryture z zagranicy wiec moze to zablokuje.Musi poczuc konsekwencje tego co zrobilema.Dzieki normalne facet
14578
<
#10 | aster dnia 03.02.2022 13:30
Halogen jakim byliście małżeństwem przed tym wszystkim, jakie były wasze relacje?
15426
<
#11 | Halogen dnia 03.02.2022 15:00
Normalnym do powrotu do kraju.Potem sluchala tylko swojej rodziny a ja ze wzgledu na dzieci nie stawialem twardych warunkow.To byl Moja blad.Marnoeala Kase na glupie biznesy a ja pracujac za granica I zarabiajac b.dobrze myslalem ze niech sie w czyms odnajdzie.I tyle
13728
<
#12 | poczciwy dnia 03.02.2022 15:19
Stara prawda głosi: związkiem rządzi ten, któremu mniej zależy; i to jest sama prawda; nie stawiałeś granic od początku i w jej mniemaniu dlaczego teraz miałoby się to zmienić? Odpowiedz sobie na pytanie czego ona szuka gdzie indziej? Jakich facetów kobiety lubią? Za miękki byłeś; nie byłeś wyzwaniem dla niej; znała Cię na wylot; to się sprawdza, ale tylko na początku; kobiety szukają wrażeń na dłuższą metę; a takich, którzy w jakimś stopniu nie są enigmatyczni dla nich - nie szanują; Miałeś jakieś swoje życie poza domem? Jakieś pasje, które rozwijałeś? Mieliście jakąś własną przestrzeń tylko dla siebie czy tłamsiliście się tylko wzajemnie swoja obecnością?
14578
<
#13 | aster dnia 03.02.2022 15:22
Zobacz jak ładnie układa się wszystko teraz: nie wymagałeś, nie stawiałaś granic, robiła co chciala a Ty jej pozwalałeś na to, nauczyłeś jej tego, więc dlaczego teraz ma być inaczej?
Nie widzi swoich błędów, pozwól jej zobaczyć, odsuń się emocjonalnie niech zacznie jej głowa pracować.
15426
<
#14 | Halogen dnia 03.02.2022 15:41
Macie racje miekkie to serve it'd.teraz bedzie musicals odpokutowac.
14578
<
#15 | aster dnia 03.02.2022 15:47
Odpokutuje jak zmierzy się sama ze sobą, nie przeszkadzaj jej w tym.
Nie mścij się czasem bo to nie o to tu chodzi.
15426
<
#16 | Halogen dnia 03.02.2022 16:27
Masz racje aster msci sie nie Bede.Jednak Gdy chcialem ja wziac na terapie malzenska to powiedziala ze bym poszedl sobie indywidualnie a ona tez moze isc indywidualnie bo musi sobie wszystko przemyslec.Cokolwiek by to mialo znaczyc.
13728
<
#17 | poczciwy dnia 03.02.2022 16:36
Powinieneś zmienić myślenie;
Zauważ, że w każdym poście piszesz tylko o niej a nie o sobie;
Właśnie takie uwieszenie się na niej powoduje Twoje silne stany emocjonalne;
Teraz priorytetem jesteś Ty sam; aby odzyskać równowagę emocjonalną musisz zając się sobą, własnym rozwojem, wzrostem; kompletnie nie zważaj na to co ona robi albo co mówi; to nie ma znaczenia w tej chwili dla Ciebie;
Jeśli chcesz aby ona dostrzegła co traci to sam musisz to wiedzieć; a dziś Twoje poczucie własnej wartości jest na wysokości podeszwy od butów; i to jest naturalne w momencie gdy dostajemy taki niespodziewany cios w plecy; tym bardziej od najbliższej osoby; wiesz zatem jaki powinien być Twój najbliższy cel i do niego dąż.
15426
<
#18 | Halogen dnia 03.02.2022 16:50
Dzieki poczciwy
13728
<
#19 | poczciwy dnia 03.02.2022 17:02
Dopowiem tylko jeszcze, że myślenie o tym co ona robi albo czego nie robi będzie Cię tylko dodatkowo nakręcać i niszczyć; odetnij się od tego na ile możesz;
15426
<
#20 | Halogen dnia 03.02.2022 17:06
Dzieki poczciwy

Komentarz doklejony:
Dodam ze pod wplywem towarzystwie z ktorym sie przyjaznila przez ostatnie lata na moje racjonalne uwagi finansowe np.nie zgodzilem sie na wymiane 2letnigo samochodu ,twierdzila ze ja zniewalam I ograniczam.To jest jezyk skrajnych group anarcho-lewackich na zachodzie,ale nigdy nie ustapilem .Teraz bede robil34 kroki I koniec.do kina czy teatru tez Sam.itd.
14027
<
#21 | normalnyfacet dnia 03.02.2022 19:11

Cytat

Grozic nie Bede bo sciagnie policje

Czyli nie zrozumiałeś - tą groźbą jest rozwód.
Ona gra twardo Ty też.
Ogarnij finanse, odcinasz ją od kasy.
Macie rozdzielność majątkową?
Zakup dyktafon i cały czas włączony dla własnego bezpieczeństwa.
15426
<
#22 | Halogen dnia 03.02.2022 19:41
Od lady odcieta dyktafon mam Zawsze roawiamy tylko "urzedowo"!O rozwodzie wie.Na poczatku sama orym mowila teraz Gdy Gach sie nie deklaruje szuka wyjscia ale ja nie chce Sie wfawac w rozmowy.
14027
<
#23 | normalnyfacet dnia 03.02.2022 22:31
To dlaczego Wy ze sobą jesteście skoro Was razem nie ma?
15426
<
#24 | Halogen dnia 04.02.2022 07:16
Kto powiedzial ze jestesmy.Mieszkamy narazie w jednym domu I tyle.Rozdzielnosc chce zrobic ale juz widze ze bedzie straszna walka.Ona chce nawet polowe moich numizmatow mimo ze nie ma o tym bladego pojecia a ja proponowalem zeby to wybaczyc bo chce calosc zostawiac synowi.Nie chce rownowartosco tylko musi zrobic mi na zlosc.
14027
<
#25 | normalnyfacet dnia 04.02.2022 10:41

Cytat

Kto powiedzial ze jestesmy. Mieszkamy narazie w jednym domu I tyle

Sam pisałeś że od kilku lat żyliście obok siebie, dlatego pytałem - "dlaczego Wy ze sobą jesteście"
Reagujesz dopiero teraz gdy ona wdała się w romans a wcześniej nie mogłeś?
Wynieś wszystko z domu co dla Ciebie jest wartościowe - numizmaty, dokumenty, zdjęcia itd. Bądź przygotowany że i może dom trzeba będzie sprzedać na poczet podziału.
15426
<
#26 | Halogen dnia 04.02.2022 11:52
To juz zrobilem.Podzialu nie unikne ale musze zminimalizowac straty.Szkoda tylko tylu lat pracy na marne no ale Zawsze moze byc gorzej.Dzieki facet.
14027
<
#27 | normalnyfacet dnia 04.02.2022 12:05
Myślałeś że wszystko zostanie przy Tobie? Przecież ona na to też zapracowała.
15426
<
#28 | Halogen dnia 04.02.2022 12:09
Nie myslalem tylko obawialem sie gorszego scenariusza.
14027
<
#29 | normalnyfacet dnia 04.02.2022 12:15
Czyli od kilku lat w domu jest "urzędowo" żona poszła w tango z innym zdaje się ze będzie rozwód a Ty

Cytat

obawialem sie gorszego scenariusza

możesz wyjaśnić jak może być jeszcze gorzej?
15426
<
#30 | Halogen dnia 04.02.2022 13:45
Przy dzisiejszych zmianach in w prawie mozna latwo zrobic"teatru"dla policji a wtedy otrzymujesz natychmiastowy nakaz wyprowadzenia.Natomiast Gdy Sam sie wyprowadzisz to przy rozwodzie sad traktuje Jak porzucenie rodziny.W obydwuch przypadkach duzo sie Traci.Tak mowil Moja prawnik.
14027
<
#31 | normalnyfacet dnia 04.02.2022 15:40
To o czym piszesz funkcjonowało od lat. Teraz to zostało zaostrzone.
Jak to opisałeś "teatr dla policji" nic nie da bo oni też muszą się obracać w prawie a Ty masz możliwość złożyć skargę.
Proponuję zapoznać się z Ustawą o Policji zacząć od art 15a i w dół.
Słowem nie jest tak łatwo to zrobić. A jak żona będzie tym grozić to jej spytaj ją jak ona o tym powie dzieciom. Nie mówiąc o nagraniach.

Więcej informacji mniej paniki.
15426
<
#32 | Halogen dnia 04.02.2022 15:49
Nie ma paniki ale ostroznosc nie zawadzi.Co do dzieci to ona sie tym nie przejmie.Wymysli historyjke to toja znam dobrze.
14027
<
#33 | normalnyfacet dnia 04.02.2022 16:01
Ja wiem że strach ma wielkie oczy ale dzieciaki są dorosłe znają matkę jak i ojca. Naprawdę sądzisz że uwierzą że się znęcasz nad ich matką?
Jak tak się obawiasz jej kłamstw to zainstaluj tam gdzie przebywasz mini kamery, wszędzie dyktafony, zawsze to jakaś obrona.

I pytanie co Ty teraz chcesz zrobić - rozwód?
15426
<
#34 | Halogen dnia 04.02.2022 17:10
Nie rozumiemy sie to sa dorosli ludzie I w nic nie uwieza .Zona sie nie przejmuje ich zdaniembo nie.To musisz pojac.Nie przejmuje sie bo oni Zawsze byli Po mojej stronie .Rozwod bedzie z orzeczeniem o winie.Chociaz to dluzej trwa I kosztuje.co do reszty to ogarnolem.
13728
<
#35 | poczciwy dnia 04.02.2022 22:08
Rozwód czy też rozstanie zawsze niesie za sobą ofiary; tego nie da się uniknąć; kwestia zrobienia bilansu zysków i strat; zwłaszcza tych emocjonalnych; wszystko inne to rzeczy nabyte i zbywalne, nie mające żadnej wartości w życiu; zdrowia, miłości, przyjaźni nie da się kupić; bez całej reszty da się żyć; może troszkę skromniej, mniej wygodnie, ale święty spokój i życie zgodnie z samym sobą jest bezcenne; warto pamiętać, że tylko trudne doświadczenia rozwijają; to jedna z niewielu dobrych stron tego całego dziadostwa;
14923
<
#36 | blebleblee dnia 04.02.2022 23:39
Moim zdaniem najwiekszym powodem jej zachowania jest zaburzona relacja miedzy Wami. Ty z niej robisz swojego boga, wywyzszasz ponad siebie i sam siebie stawiasz w roli lokaja, to dlatego ona Ciebie nie szanuje i szuka emocji u innego, wie ze cokolwiek nie odwali i tak nie poniesie konsekwencji. Z tego co kojarze to w Polsce potrzeba bodaj roku oficjalnego ustania wiezi do rozwodu, dlatego pozew im szybciej tym lepiej, niech to ona kombinuje i mysli czy dobrze robi, dla swojego bezpieczenstwa zainwestuj w dyskretny monitoring, kamerki w domu, o ktorych tylko ty bedziesz wiedzial, poszukaj fachowca, ktory ci to dyskretnie zainstaluje - w razie jakis jej akcji, podpuszczania do konfliktu, to bedzie zabezpieczenie dla Ciebie jak faktycznie bylo. Wobec niej zastosuj 180 stopni, traktujesz jakbys jej nie znal, rozmowa tylko na najistniejsze sprawy, odpowiadasz na jej pytania, nie wdajesz sie w dyskusje
Ona nie jest juz Twoim bogiem - jak chce cos ugrac to ona ma sie starac
15426
<
#37 | Halogen dnia 05.02.2022 08:21
Poczciwy ibleble macie pewnie racje.dyktafon mam Zawsze wlaczony .Ona jest spokojna bo pewnie nie moze juz w pelni na Gacha liczyc mimo ze Po sanatorium opowiadal swojej zonie iz wchodzi na nowa droge zycia a Moja do mnie ze sie wyprowadzi/Mamy jeszcze mieszkanie/.Juz sie nie wyprowadzal.Z tego wnioskuje ze mieli to ukartowane I sie I'm posypalo.Ona sie wuraznie zaczyna bac rozwodu I reakcji rodziny bo nie udalo sie wmawianie ze to ten zly.Prawnik juz przygotowal pozew musze go w nastepnym tygodniu zobaczyc I wysylamy ok
14578
<
#38 | aster dnia 05.02.2022 08:42
Zastanowiło mnie jedno i proszę rozwiń to

Cytat

Zona sie nie przejmuje ich zdaniembo nie.To musisz pojac.Nie przejmuje sie bo oni Zawsze byli Po mojej stronie

Ty pracowałeś długo za granicą, ona była z dziećmi w domu; z opisu wynika, że to porządnie wychowani dorośli już ludzie a ona miała wielki wkład w to wychowanie; notabene Ciebie nie było, więc co? Nastawiałeś/nastawiasz dzieci przeciwko niej?
Jaki byłeś dla niej przez te wszystkie lata, okazywałeś jej uczucie i szacunek, czy tylko dobrze zarabiałeś i to miało wystarczyć za miłość.
Wiele lat żyliście osobno Ty za granicą ona tutaj, rozjechaliście się gdzieś po drodze. Ta jej roszczeniowość wynikła z braku bliskości między wami, rozmów, więc brała co dawałeś a dawałeś kasę. Zabrakło uczuć i znalazł się taki, który jej to dał bo tego pragnęła. Nie usprawiedliwiam jej tylko doszukuję się przyczyny tego co się stało.
15426
<
#39 | Halogen dnia 05.02.2022 09:31
Ona tez wyjezdzala.Dzieci sa bardziej Po mojej to stronie pewnie ze to wzgledu na jej apodyktyczny character.Ja ich nie nastawialem natomiast widzieli Jak marnotrawi duze sumy pieniedzy Bez refleksji
14578
<
#40 | aster dnia 05.02.2022 10:00
Halogen pamiętaj za jej zdradę nie bierzesz odpowiedzialności, natomiast oboje przyczyniliście do kryzysu w małżeństwie i oboje ponosicie za to odpowiedzialność. Warto żebyś umiał rodzielić te dwie rzeczy od siebie.

Cytat

Ja ich nie nastawialem natomiast widzieli Jak marnotrawi duze sumy pieniedzy Bez refleksji

czyli pieniądze i dobra materialne były waszą kością niezgody, no a jak było u was z uczuciami, dobrym słowem? Nie odpowiedziałeś na to moje pytanie więc ponawiam.
Jeszcze jedno ta jej apodyktyczność to od zawsze była czy ewaluowała w trakcie małżeństwa?

Komentarz doklejony:
Napisałeś

Cytat

Chce to jakos ratowac

zacznij więc od siebie. Nie "sprzątaj" po tym co ona zrobiła, nie wchodź w jej buty; Ty sam masz wiele do przepracowania, metoda 34 kroków ma Tobie przede wszystkim pomóc w odnalezieniu swoich błędów; odsunięcie się emocjonalne od żony ma pozwolić wrócić Tobie do siebie abyś złapał równowagę.
Tylko nie przeginaj z tymi krokami, rozwieść zawsze się zdążysz. Póki co działasz w emocjach a to najgorsze co możesz zrobić, opanuj je; później podejmiesz decyzję co dalej, teraz wiesz co masz robić.
15426
<
#41 | Halogen dnia 05.02.2022 10:45
Z uczuciami bylo dobrze .Zaczelo sie zmieniac Po powrocie do kraju/ja to zrobilem dla Niej bo Sam napewno bym nie wrocil ale tak chciala ze sie zgodzilem/.Zaczela slychac dorad swojej rodziny a moje zdanie ignorowac.Ja jezdzilem tàm I z powrotem aby dokonczyc staz do emerytury ona bedzie ja mialas Po mnie bo tàm sa takie przepisy.Robilem to dla Nas I dzieci.Gdy zwracalem jej uwage ze przeiinwstowuje w jej biznesy to uslyszlalem ze nikt mnie o zdanie nie pyta.Zbankritowala I tyle.Apodyktycznosc bo to ma Po tesciu ktory jest tyranem/zal mi h.tesciowej/Oczywiscie ja nie jestem aniolem ale non stop nie moglem zagryzac zebow dlatego zakonczylem spolke z jej ojcem I bratem ktorym duzo pomoglem ale nie szanowali tego,ale to inna historian.
14578
<
#42 | aster dnia 05.02.2022 11:01
Nie stawiałeś granic bo dzieci, rodzina, bo szkoda... tylko widzisz nic dobrego z tego nie wyszło, pogłębiał się tylko taki stan rzeczy i jeśli nie zdrada to "trzasło" by to pewnie w jakiś inny sposób.
Stosuj się do rad userów, stosuj te kroki, nie podejmuj żadnych decyzji na tą chwilę, za dużo masz w sobie złych emocji, później mógłbyś tego żałować. Daj sobie czas, nie śpiesz się. Jest tu i teraz. W międzyczasie kontaktuj się z prawnikiem, dbaj o siebie o swoje zdrowie, wygląd, finanse, wyjdź do ludzi, itp.
15426
<
#43 | Halogen dnia 05.02.2022 11:01
Pozatym ja nie moge w kolko o interesach/mam rone zainteresowania hobby /a zony rodzina tylko takimi sprawami zyje I to jest pewnie jednak z przyczyn dla ktorych sie to sypie.Przyklad taki:wigilie od wielu lat przygotowuje Sam bo ona musi byc do oporu w swoim biznesow.Potrafi zjesc w domu wigile a potem jechac do swoich I wracac o polnocy lub pozniej.Jak wraca z pracy to Po obiedzie potrafi od Zawsze spedzac kilka godzin na telefonie ze swimi znajomymi tak ze ja ide spac .Sama powiedz aster na co mi taka zona.Moze ma jakies zaburzenia ale ja sie na tym nie znam.
14578
<
#44 | aster dnia 05.02.2022 11:19
Rozjechaliście się w którymś momencie, tylko ten moment wam umknął; teraz nie wrócicie do tego co było sprzed zdrady bo zdrada to tylko wierzchołek góry lodowej, poniżej jest przecież cała góra do ogarnięcia i obojgu wam trzeba by na tym pracować. Dasz radę?
Sam musisz rozważyć co dla Ciebie będzie lepsze i podjąć decyzję co dalej. Daj sobie jednak na to czas.
14027
<
#45 | normalnyfacet dnia 05.02.2022 11:28
Dlatego napisałem
"To dlaczego Wy ze sobą jesteście skoro Was razem nie ma?"
Was nie ma od lat to po co razem się męczycie?
Dlaczego pozwalałeś żeby wydawała Twoje pieniądze?
Przecież ona tak postępuje od lat - dlaczego nie wyznaczyłeś granicy ustępstw?
Słowem - dlaczego czekałeś aż się puści z robieniem porządku w życiu?
15426
<
#46 | Halogen dnia 05.02.2022 12:10
Nie przypuszczalem ze moze do tego dojsc bo nie bylem pewnie dobrym obser.watorem.Pozatym ciagla gonitwa ,opiekuje sie obloznie chora matka ,dzieci ktorym Trzeba bylo doradzac bo pokupily mieszkanie I pomagalem przy wykonczniach,synowi jeszcze pomagam.Takie sprawy zajmuja tak mocno ze zgadzam sie ,cos mi umknelo.Nie wiem czy dam in rade aster.Narazi we robilem porzadek z kasa as by jej NJ ie wyczyscila bo in to juz bylo.Dlaczego czekalem,bo in widzisz normalnym facet to jest mimo wszystko matka moich dzieci ,a bo pozatym b.ja kochalem,teraz Jak na Nia patrze to widze bezczelny pysk Gacha.Mysle ,ze to bedzie koniec chyba ze ona sie zacznie starac I zmieniac ale szansa mala.Pozew poszedl chociaz prawnik radzil zeby dac sobie wiecej czasu do namyslu.
14578
<
#47 | aster dnia 05.02.2022 13:13
Nie obwiniaj się za nic, robiłeś wszystko dla rodziny a nie przeciwko rodzinie, a tym samym dla niej, bo przecież jedziecie na tym samym wózku; jeśli nie umiała uszanować tego to teraz niech nie dziwią jej kroki, które pewnie niebawem podejmiesz w odzyskaniu spokoju.
15426
<
#48 | Halogen dnia 05.02.2022 13:49
Dzieki to dla mnie wazne.

Komentarz doklejony:
Dokladnie aster mimo wszstko nie Bede msciwy I nie zablokuje jej driga to emeryture.Mimo ze jestem b.wsciekly.
14578
<
#49 | aster dnia 05.02.2022 14:31

Cytat

nie Bede msciwy I nie zablokuje jej driga to emeryture.Mimo ze jestem b.wsciekly.

Pokażesz klasę, tylko czy dla niej będzie miało to znaczenie?
To było retoryczne pytanie nie musisz odpowiadać.
Zrobisz tak jak Ci serce podpowiada i rozum oczywiście, przede wszystkim dla siebie to rób, dla swojego spokojnego sumienia. Nie dla niej.
U Ciebie sprawa zdrady jest świeża, nie dziwię Ci się że targają Tobą emocje (dlatego uważam, że w takim stanie nie wolno działać pochopnie). Często zdradzeni po wielu latach odzyskują spokój ale demony wracają i zawsze trzeba znaleźć sposób, żeby sobie z nimi poradzić.
W każdym razie Halogen walcz o siebie.
13728
<
#50 | poczciwy dnia 05.02.2022 17:31

Cytat

Apodyktycznosc bo to ma Po tesciu ktory jest tyranem/zal mi h.tesciowej

Radziłbym się bliżej przyjrzeć żonie właśnie pod tym kątem;
Miałem dokładnie taką samą sytuację; po latach, kilku terapiach, wielu przeczytanych książkach, artykułów i obserwacji byłej żony mam podejrzenie graniczącą z pewnością, że to właśnie wychowanie w takiej a nie innej atmosferze wpłynęło na to, że zwyczajnie ma poważne zaburzenie osobowości, którego nawet nie ma zamiaru dostrzec; zdrada była właśnie tylko wierzchołkiem góry lodowej; dostrzegłem coś czego wcześniej kompletnie nie widziałem albo nie chciałem widzieć; dziś wiem, że to był toksyczny układ bo związkiem tego nazwać nie można; narcyzów nie można uratować bo nie chcą i nie czują takiej potrzeby; dobrze im patrzeć z góry na wszystko i wszystkich; od nich się nie odchodzi, od nich się ucieka;
1. Czy żona ma duże grono znajomych?
2.Jakie relacje ona ma ze swoimi rodzicami?
3.Czy kiedykolwiek złapałeś ją na kłamstwie a ona w nie brnęła mimo, że złapałeś ją za rękę?
4.Czy zdarzało się, że prowokowała sama pewne sytuacje aby za chwilkę obrócić kota ogonem?
5. Czy ma skłonności do manipulacji?
6. Czy potrafi przyznać się do błędu/ brać odpowiedzialność za swoje czyny i zachowanie?
7. Czy zmagała się kiedykolwiek z depresją?
8. Czy jest perfekcjonistką i oczekuje za każdym razem poklasku?
9. Czy nie widzi swoich ewidentnych i ogromnych przewinień a wszystkim innym wypomni nawet mały błąd?
14923
<
#51 | blebleblee dnia 05.02.2022 22:50
,,pieniądze i dobra materialne były waszą kością niezgody,"?????? :szoook
Moim zdaniem Halogen latami w tym stadle to jest niewolnik od zarabiania kasy, a jego pancia od grania gwiazdy, w sanatorium trafia jej sie lepsze ciacho, to myk szykowanko do przeskoku na drugi konarek
Halogen, z tego co piszesz to realia rozwodu + brak kochasia gotowego na wspolne pozycie to dla twojej gwiazdy bardzo solidna zagwozdka, najgorsze co teraz mozesz zrobic to odpuscic, zamiesc wszystko pod dywan, bez solidnych konsekwencji ona cie nigdy nie uszanuje,
15426
<
#52 | Halogen dnia 06.02.2022 08:27
Oduscic nie odpuszcze bo sprawy zaszly za daleko zastanawiam sie czy poinformowac jej rodzine o wszystkim.To jeszcze przemysle.

Komentarz doklejony:
Do poczciwy. Poza punktami 7i 8 reszta sie zgadza.

Komentarz doklejony:
Przyznanie sie do bledu czy przeprosiny to nie ona.
14027
<
#53 | normalnyfacet dnia 06.02.2022 14:30

Cytat

zastanawiam sie czy poinformowac jej rodzine o wszystkim.

A po co im chcesz mówić?
Jak spytają to możesz nie ukrywać ale tak sam z siebie, po co?
15426
<
#54 | Halogen dnia 06.02.2022 16:37
Masz racje nie ma to sensu narazie
14691
<
#55 | Bakus dnia 07.02.2022 11:12
To nigdy nie ma sensu, chcesz lecieć skarżyć rodzinie jak dziecko nauczycielce że ktoś pali w ubikacji? Jak wyżej, jak ktoś coś zauważy że coś się dzieje między wami to możesz być mniej lub bardziej wylewny, kryć jej nie musisz, ale teraz to 34 kroki i w oczach wszystkich musisz mieć największe cojones
15426
<
#56 | Halogen dnia 07.02.2022 11:22
Zgadzam sie Bakus.Tak na marginesie stosuje 34 kroki I powiem ze czuje sie lepiej a zona stracila duzo pewnosci siebie.

Usunięte duble; poczciwy
14578
<
#57 | aster dnia 07.02.2022 11:56

Cytat

Tak na marginesie stosuje 34 kroki I powiem ze czuje sie lepiej a zona stracila duzo pewnosci siebie.

zobacz...nic nie robisz przeciwko niej, nie krzywdzisz jej swoim odmienionym sposobem bycia; teraz właśnie ona zderza się sama ze sobą.
15426
<
#58 | Halogen dnia 07.02.2022 12:42
Dokladnie aster to b.dobra metoda.Czy uratuje zwiazek kto to wie ale ja juz pogodzilem sie z tym ze bede Sam.
14027
<
#59 | normalnyfacet dnia 07.02.2022 13:10

Cytat

Czy uratuje zwiazek kto to wie

Jaki związek?
Przecież Wy od lat żyliście obok siebie a nie razem. Owszem przyzwyczaiłeś się do tego - "bo miłość wszystko wybaczy"- ale to co zapodałeś nie jest zdrowe czyli jest chore. Do tego chcesz wracać?
Jeśli ona wróci i będzie jak było to prosisz się o powtórkę.
14578
<
#60 | aster dnia 07.02.2022 13:32
Jakkolwiek to się skończy czy będziecie razem czy nie, nie możesz wrócić do siebie takiego jakim byłeś przez te lata. Więcej sobie musisz poświęcić uwagi i na tym się skup bo się wykończysz; to Twoje zadanie na najbliższą przyszłość. Dzieci odchowane, pomogłeś im ile mogłeś. Nie poświęcaj się już, zwłaszcza dla żony; za dużo nerwów Ciebie to kosztuje a nic nie daje Tobie dobrego.
15426
<
#61 | Halogen dnia 07.02.2022 20:52
Aster I normally facet macie racje.Musze przetrwac to wszystko co przedemna .Tylko to ciezko bedzie.
14578
<
#62 | aster dnia 08.02.2022 06:58
Ciężko już jest ale to prawda łatwo też nie będzie, przynajmniej na początku "nowej drogi". Trudno jest tak przestawić swoje zachowanie i sposób bycia tak z dnia na dzień; my musieliśmy/Ty musisz, żeby wyjść z tego cało a i tak poturbowany będziesz, tego nie unikniesz. Ale warto.
15426
<
#63 | Halogen dnia 08.02.2022 09:00
Pewnie tak.Poturbowany to juz jestem w srode mam tomografi glowy poniewaz b.mnie boli I jade na prochach od neurologa a dotego dretwieje mi prawa czesc twarzy.
14578
<
#64 | aster dnia 08.02.2022 09:58

Cytat

mam tomografi glowy poniewaz b.mnie boli I jade na prochach od neurologa a dotego dretwieje mi prawa czesc twarzy.

brzmi to niepokojąco; a może spróbuj podejść do lekarza rodzinnego i powiedz o tym odrętwieniu, to może być coś poważnego i czas tu odgrywa ogromną rolę. Wszystko inne poczeka.

Komentarz doklejony:
dzieciom o swoim kiepskim samopoczuciu mówiłeś?
Powiedz.
15426
<
#65 | Halogen dnia 08.02.2022 10:13
Wiedza Ciagle dzwonila I pytaja.Wlasnie zadzwonil z centrum medycznego potwierdzili godzine tomografi.Mam nie jesc 5godzin wczesniej.Neurolog powiedzial ze to moze byc cospwaznego/wymienil kilka rzeczy/ lub wynik dlugotrwalego I silnego stresu dlatego tomografi aby wyluczyc lub potwierdzic przypuszczenia.
14578
<
#66 | aster dnia 08.02.2022 10:59
Dbaj o siebie. Masz dobre dzieci.
15426
<
#67 | Halogen dnia 08.02.2022 12:05
Dzieki aster.
14923
<
#68 | blebleblee dnia 08.02.2022 23:08
skonsultuj z lekarzem, bo na stres potrzeba okreslonych suplementow
15426
<
#69 | Halogen dnia 09.02.2022 09:58
Tak robie.

Komentarz doklejony:
34 kroki dzialaja.Zona szuka rozmowy ze mna ale ja nie mam ochoty.
14923
<
#70 | blebleblee dnia 11.02.2022 00:09
Podstawowa zasada, ona jest winna, to teraz jezeli chce naprawy to musi sie bardzo postarac, jak odpuscisz lekutko, to bedzie kolejny wyskok i to jeszcze grubszy
15426
<
#71 | Halogen dnia 11.02.2022 02:09
O odpuszczeniu nie ma mowy.
14578
<
#72 | aster dnia 11.02.2022 10:10

Cytat

Zona szuka rozmowy ze mna

to nie ze szczerości szuka rozmowy tylko jej się doopka pali...
Czyny, czyny są ważne...ale to ma być szczere z jej strony.
15426
<
#73 | Halogen dnia 11.02.2022 12:09
Nie mysle aster ,poniewaz nie mowi nic o swoich kontaktach zprzyjacielem Telefon nadal ma na haslo a tylko mnie zagaduje o moje zdrowie. lub o sprawy domowe.Ja sie nie rozgaduje bo realizuje 34kroki a pozatym wczoraj przypadkowo spotkalem ja na kawie z mezczyzna niewiele starszym od naszego starszego syna z ktorym Jak sie okazalo sa po imieniu.
14027
<
#74 | normalnyfacet dnia 11.02.2022 13:14

Cytat

wczoraj przypadkowo spotkalem ja na kawie z mezczyzna niewiele starszym od naszego starszego syna z ktorym Jak sie okazalo sa po imieniu.

I dosiadłeś się pogadałeś z nim czy też wkurzony poszedłeś dalej?
15426
<
#75 | Halogen dnia 11.02.2022 13:48
Dosiadlem I wypilem herbate .Potem stwierdzilem ze musze juz isc I on tez poszedl a pani zostala sama
14923
<
#76 | blebleblee dnia 11.02.2022 22:50
Zabezpiecz ewakuacje, bo ja szans na budowanie czegokolwiek miedzy wami nie widze
15426
<
#77 | Halogen dnia 12.02.2022 07:28
Juz poczynilem duzo .Co do budowania to raczej "rozbiorka".
14790
<
#78 | isteata dnia 13.02.2022 14:00
"Dodam ze pod wplywem towarzystwie z ktorym sie przyjaznila przez ostatnie lata na moje racjonalne uwagi finansowe np.nie zgodzilem sie na wymiane 2letnigo samochodu ,twierdzila ze ja zniewalam I ograniczam.To jest jezyk skrajnych group anarcho-lewackich na zachodzie,ale nigdy nie ustapilem ."

Pomijam czy jej decyzje miały większy czy mniejszy jakiś tam sens finansowy czyimś zdaniem, a Twoim nie. Jeśli jednak żonę (czy kogokolwiek) określasz hasłami typowym dla twardogłowych konserwatystów, to nie świadczy to najlepiej o Tobie. I dość dobitnie pokazuje, co może Twojej żonie przeszkadzać w związku z Tobą. Zresztą zapewne w obecnych czasach to już będzie z 90% świadomych swych równych praw kobiet, którym by tego typu patriarchalna postawa męża przeszkadzała. Zwłaszcza, gdy są to panie żyjące na jakimś poziomie. Bywające w towarzystwie. Jeżdżące za granicę itp.

Wiele osób sugerowało Ci zmianę, by być może coś w związku poprawić. Ostrzegając jednak, że nie będzie Ci się łatwo przestawić. Też sugeruję Ci zmianę z patriarchalnego, zacofanego twardogłowca na nowoczesnego "lewaka". Ale ta zmiana jest u Ciebie zapewne kompletnie nierealna i prędzej stracisz żonę, niż zostaniesz tzw. postępowym "skrajnym lewakiem" jak to sam określiłeś.
15426
<
#79 | Halogen dnia 13.02.2022 14:19
Nie jestem zadnym twrdoglowym natomiast nie pochwalam zachowan ludzi ktorzy niszcz nasza cywilizacje
14027
<
#80 | normalnyfacet dnia 13.02.2022 14:45
isteata dnia lutego 13 2022 13:00:10

Cytat

Też sugeruję Ci zmianę z patriarchalnego, zacofanego twardogłowca na nowoczesnego "lewaka".

Pewnie uważasz siebie za tolerancyjnego ale buta i arogancja z tych słów wypływa.
Chcesz być nowoczesny chcesz być lewacki to sobie bądź ale nie szydź z innych tylko dlatego że nie spełniają Twoich oczekiwań - bo niby dlaczego mieliby to robić?.
Możesz się godzić w ramach tej nowoczesności żeby Twoja partnerka sypiała z innymi może za pieniądze - Twoja sprawa - ale nie wymagaj tego od innych pod bzdurnymi hasłami jakiegoś zacofania.
14759
<
#81 | Radocha dnia 13.02.2022 15:33

Cytat

normalnyfacet dnia lutego 13 2022 13:45:40
isteata dnia lutego 13 2022 13:00:10
Też sugeruję Ci zmianę z patriarchalnego, zacofanego twardogłowca na nowoczesnego "lewaka".

Pewnie uważasz siebie za tolerancyjnego ale buta i arogancja z tych słów wypływa.

rozumiem że nie jest to forum na którym porusza się tematy poglądowe itd
W każdym razie ja tzw lewactwem czy prawactwem zacząłem się interesować jak w szkole spróbowano ,,wyedukować" mojego syna, który wtedy nie był pełnoletni.
Materiały które przyniósł do domu sprawiły, że moja małżonka dostała furii i odbyła bardzo gwałtowną rozmowę z panią dyrektor i nie była wyjątkiem sam nie poszedłem tylko dlatego by pierwszy raz w życiu nie sprać kobiety.
Wydaje mi się też że co innego jest seksualna skłonność tego czy innego człowieka a co innego propaganda wokół tej seksualnej inności
Dodam jeszcze że jeżeli ci tzw tęczowi są tolerancyjni to na zasadzie kto nie z Mieciem tego zmieciem
Ba propaganda tęczowa twierdzi że ci co się jej jeżem stawiają nie są wykształceni Szeroki uśmiechSzeroki uśmiechSzeroki uśmiechSzeroki uśmiechSzeroki uśmiech

Cytat

Możesz się godzić w ramach tej nowoczesności żeby Twoja partnerka sypiała z innymi może za pieniądze - Twoja sprawa - ale nie wymagaj tego od innych pod bzdurnymi hasłami jakiegoś zacofania.

Taaaa możesz też raz być kobietą raz facetem jak ci pasuje i uprawiać seks raz z facetem raz z kobietą bo to twoja sprawa ale twierdzenie że ktoś tego nie robi jest zacofany to jest ograniczeniem czyjegoś wyboru brakiem tolerancji i poszanowania inności tego drugiego człowieka
Nie mówiąc już o dzieciach bo za dzieci to ja karał bym pracami w kajdanach na nogach przy budowie dróg kolejowych i autostrad
Twarzą tęczowych protestów jest Lempart ...no cóż każdy ma inny gust ale kulturalnie to ona na manifestacjach się nie zachowywała moim zdaniem
15426
<
#82 | Halogen dnia 13.02.2022 16:40
Radocha 100na100masz racje ale zostawmy ideologiczne dysputy moge tylko dodac ze mieszkajac prawie 30 lat na ttzw. zachodzie widzialem do czego tzw."postep"doprowadza.
14759
<
#83 | Radocha dnia 13.02.2022 17:18

Cytat

Halogen dnia lutego 13 2022 15:40:13
Radocha 100na100masz racje ale zostawmy ideologiczne dysputy moge tylko dodac ze mieszkajac prawie 30 lat na ttzw. zachodzie

Oczywiście tylko współczuć tym tzw poprawnym politycznie a jeszcze więcej fanatykom
Tobie powodzenia sam myślę że mam to już za sobą powiem Ci ze można oczywiście ciężko się jest zebrać ale można wyjść na prostą i jeszcze ułożyć sobie życie.
:tak_trzymaj
14027
<
#84 | normalnyfacet dnia 13.02.2022 17:39
Radocha
:tak_trzymaj :brawo :brawo
15426
<
#85 | Halogen dnia 13.02.2022 18:06
Dzieki Radocha za slows otuchy.Dobrze wiedziec ze sa jeszcze trzezwo myslacy ludzi wokol.
14790
<
#86 | isteata dnia 13.02.2022 19:54

Cytat

Nie jestem zadnym twrdoglowym natomiast nie pochwalam zachowan ludzi ktorzy niszcz nasza cywilizacje
(...)
mieszkajac prawie 30 lat na ttzw. zachodzie widzialem do czego tzw."postep"doprowadza.


Radocha odnosiłem się do wypowiedzi @Halogen odnośnie emancypacji czy też równouprawnienia kobiet, które on określił "skrajnym anarcho-lewactwem", a nie na temat mniejszości seksualnych. Nie wiem czemu tu wyskoczyłeś z tym tematem?

@Halogen, twierdzisz, że równouprawnienie kobiet, to niszczenie naszej cywilizacji? I dziwisz się, że Twoja żona zamiast rozmawiać z dewotkami czy tam innymi zakonnicami rozmawia z "normalnymi" kobietami tj. "lewaczkami" i nie może się z Toba dogadać od kiedy wróciłeś do kraju? Podejrzewam, że niewiele kobiet na Zachodzie i coraz mniej w Polsce miałoby ochotę w ogóle rozmawiać z kimś, kto tak patriarchalnie potrzega kobiety jak Ty.

W moim odczuciu daję Ci dobrą radę, ale z doświadczenia wszyscy wiemy jak osoby o takich tradycyjnych, konserwatywnych poglądach jak Twoje są zacietrzewione w swym starodawnym spojrzeniu na rolę kobiet w rodzinie i w społeczeństwie. Więc niestety, ale swoją postawą sam ograniczasz sobie szanse na porozumienie się z żoną. Świat idzie do przodu, Twoja żona jak widać też. Tak jak i jej koleżanki, kuzynki, ich mężowie itp. Ty niestety chciałbyś zostać "z tyłu" jak za dawnych lat. Zapewne sprawiasz tym swej żonie sporo dyskomfortu psychicznego, czy nawet bólu. Niestety ideologia osób o tego typu radykalnych konserwatywnych poglądach bywa silniejsza od zdrowego rozsądku czy nawet więzi rodzinnych.
14027
<
#87 | normalnyfacet dnia 13.02.2022 20:31
isteata

Cytat

Radocha odnosiłem się do wypowiedzi @Halogen odnośnie emancypacji czy też równouprawnienia kobiet, które on określił "skrajnym anarcho-lewactwem", a nie na temat mniejszości seksualnych.

A możesz wskazać gdzie Halogen odnosił się do emancypacji czy też równouprawnienia kobiet, bo chyba mi umknęło?
A z cytatu który zapodałeś to nie wynika.
14691
<
#88 | Bakus dnia 13.02.2022 20:34
Jakim cudem z argumentu że "mąż zniewala żonę bo nie zezwolił na zmianę dwuletniego samochodu" przeszliśmy do tego że autor jest tyranem który żonie najlepiej założyłby chomąto i orał nią pole jak za starych dobrych lat? Kto wyłożył gotówkę na auto? Na kogo było zarejestrowane, kto miał wyłożyć na nowe auto? Zresztą zmiana dwuletniego auta na nowe bo co? Awaryjny był? Czy może się znudził małżonce? To jak samochód się po dwóch latach znudził to jak bardzo musiał się znudzić mąż po 30 latach. Jedno co mnie zastanawia to że dawno u was gdzieś komunikacja padła, skoro na twoje nie zareagowała że ją zniewalasz i tyran jesteś... Zamiast rozmowy padł atak...
15426
<
#89 | Halogen dnia 13.02.2022 20:57
Na "teorie"isteata nie Bede odpowiadal bo nie ma sensu dyskutowac z hunwejbinem .Co do pomyslow zony to kupilem Mitsubishi asx w wersji skandynawskiej za moje pieniadze a ona Po Roku juz chciala nowego outlandera.To poprostu marnowanie kasy.
13728
<
#90 | poczciwy dnia 13.02.2022 23:31

Cytat

Co do pomyslow zony to kupilem Mitsubishi asx w wersji skandynawskiej za moje pieniadze a ona Po Roku juz chciala nowego outlandera.To poprostu marnowanie kasy.

Po tym co opisujesz nasuwa mi się tylko jedno pytanie? Kim Ty dla niej byłeś przez te 30 lat? Kim jesteś dla niej teraz?
15426
<
#91 | Halogen dnia 14.02.2022 07:27
Dobre pytanie poczciwy .Tak sobie to analizowalem I nawt jej to powiedzialem ze przez the wszystkie lata to ja zawsze ustepowalem ona praktycznie nigdy.To byl Moja najwiekszy blad.
13880
<
#92 | Crusoe dnia 14.02.2022 10:43
Wydaje mi się,że ten fagas sanatoryjny to tylko wierzchołek góry lodowej,szczególnie po tej spontanicznej kawo-herbacie.Ty Halogen zupełnie nie znasz swojej żony.Gdy Ty zap.....laleś za granicą ona prawdopodobnie korzystała z uroków życia.Możesz jeszcze wiele się dowiedzieć złego o niej zwłaszcza gdy sprawa się upubliczni.Trzymaj się.
14027
<
#93 | normalnyfacet dnia 14.02.2022 10:56

Cytat

Możesz jeszcze wiele się dowiedzieć złego o niej zwłaszcza gdy sprawa się upubliczni.

Oj może, a nawet się dowie.
Zresztą gdyby miał dostęp do jej telefonu czy kompa to pewnie nie musiałby czekać na "życzliwych".
15426
<
#94 | Halogen dnia 14.02.2022 11:14
Wiem ze Gdy ostatnio mnie nie bylo to wpadla na pomysl organizowania Impreza u Nas w domu dla znjomych ze studiow ,jej znajomych,ktorych w wiekszosci nie znam.Oczywiscie Cale towarzystwie nocowalo Po zabawie u Nas w domu.Kilkanascie lat temu jezdzila na kontraktacje towaru z mezem kolezanka bo ja nie Zawsze moglem.Gdy Zaczelo wracac nastepnego dnia dobrze Po polnocy polozylem temu kres .Oczywiscie byla strasznie obrazona ale ta kolezanka tez cos musicals podejzewac bo przynie powiedziala do zony ze "sie juz dosc Po nocach najezdziliscie I am wystarczy".Zapytalem ja co chciala przez to powiedziec,powiedziala ze tylko tyle bo nie Mamy dowdow.Nadmieniam ze planowali razem lata do Turcji Po towar.

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?