Wyszukiwarka


Nawigacja
Strona Główna
Dodaj zdradę
Artykuły
Kontakt
CZAT (jest 0 zobacz kto)

Ekipa portalu
Test na wierność
Portal w pigułce


Wasze zdrady
Zdradzone przez męża
Zdradzeni przez żony
Zdradzone przez chłopaków
Zdradzeni przez dziewczyny
Zdradzeni w innych związkach
Zdradziłem - zdradziłam
mama/tata zdradza

Wzory dokumentów
Porady prawne

Zbanowani użytkownicy
Polityka cookies
Postrzeleni kulkami
Użytkowników Online
Gości Online: 13
Użytkownicy Online: miumiu

Zarejestrowanch Uzytkowników: 13,800
Najnowszy Użytkownik: Anika8
Ostatnie Artykuły
Potęga przebaczenia
Jak rozwiązać proble...
Dziecko ofiara małże...
Życie po zdradzie
Ból emocjonalny R...
Reklamy...
Jak dotrzeć do dowodów?
Zdradzony przez żonęNa początek dodam, że nie wiem czy wybrałem odpowiedni wątek, ponieważ na tą chwilę nie znalazłem dowodu zdrady i są to moje domysły, ale mam jakieś dziwnie przeciucie ...
Z żoną znamy się 20 lat, a więc jeszcze ze szkoly średniej, od 10 lat jesteśmy małżeństwem. Mamy też 5 letniego syna. Jak w większości małżeństw były lepsze i gorsze chwile. Nigdy nie zdradziłem żony ani ona mnie ( przynajmniej nigdy takich przesłanek nie było z jej strony).
Ostatnio jednak nasza relacja strasznie się zepsuła. Wręcz można powiedzieć, że jest fatalna. Wszystko co jest związane ze mną mojej żonie wisi i powiewa. Katuje mnie milczeniem, burczeniem pod nosem, krytykowaniem wszystkiego co robię albo nie robię. Owszem, zdażały się już takie momenty kryzysowe, ale ten jest co najmniej dziwny bo dołączyły inne symptomy. Od jakiegoś czasu nie układa nam się w łóżku, oziębłość mojej żony nie zna granic, od zwykłej kłody ( to jeszcze jakoś znosiłem, po bóle głowy, albo brak " przygotowania się" , a później doszło jeszcze wszczynanie kłótni o byle gówno w momencie, którym próbowałem coś zainicjować. W pewnym momencie się poddałem i tak po ludzku nie mam już odwagi nawet próbować co jej zupełnie nie przeszkadza. Nie kochaliśmy się już 3 miesiące. Ja już odchodzę od zmysłów i domysłów co jest nie tak. Zaczęłem sobie wkręcać że jestem nieatrakcyjny, beznadziejny itp. No ale nie o tym. Nigdy nie podejrzewałem zdrady przez żonę jak juz wspominałem wcześniej, ale jako, że w życiu jestem obserwatorem i już 3 krotnie moi koledzy byli w podobnych sytuacjach to dzięki moim radom do tych zdrad doszli. Tylko, że dowody lezały obok ich, wystarczyło wziąść telefon żony w garść. U mnie to nie takie proste. Od 2 miesięcy moja żona nie rozstaje się z telefonem, idzie z nim siku, kąpać się ( co robi ostatnio nagminnie siedząc w wannie po 1,5h oczywiście z telefonem). Do mnie stosuje pogardę, brak zainteresowania, jest komletnie nieobecna, jakby w chmuerach.Taki przykład, ostatnio miałem gorączkę i wymioty, nawet nie zapytała co mi jest, rozumiem komuś podpaść, rozumiem focha, ale jak trzeba mieć wywalone, żeby nawet nie spytać co się stało? spałem w salonie, żeby jej nie zarazić jakimś gównem. Niby spała w pokoju, bo rzadko kiedy nie zasypiała przed 23cia. Ale okazało się, że o 2 giej w nocy ikona messengera świeciła się, że jest aktualnie dostępna, czyli leżała z telefonem. Przy znajomych i rodzinie jak się spotykamy udaje, że jest wszystko ok, nawet do mnie przy nich coś mówi z uśmiechem, jak tylko wyjdziemy to ma mnie w dupie i odpowiada półsłowkami i gapi się przy tym w telefon i nawet na mnie nie spojrzy. Jestem jak powietrze. Ostatnio jak byliśmy u jej rodziców nalegała, że już musimy isć i poszla ubierać się w przedpokoju pierwsza. Nie widziała, że też już tam idę i w tym momencie zrobiła sobie selfi z uśmiechem. Ktos pomysli i co z tego, to tylko selfi. Ale ona nigdy tego nie robi. Ma tylko FB i Wtsp i nigdy nic nie upublicznia. To było trochę dziwne. Udało mi się ostatnio przechwycić jej telefon, przetrzepałem dosłownie wszystko i oprócz tego selfi nic nie znalazłem, absolutnie nic, ani na FB, ani Messenger ani na Wtps. To co mnie zdziwiło, to zainstalowany Snapchat, gdyż zawsze była głośnym przeciwnikiem takich socjalów. To co mi się udało zrobić to jedynie przekierować zrobione zdjęcia na serwer domowy, którego kompletnie nie umie obsługiwać, ale po kilku dniach nic szczególnego na niego nie wpływa. Niby po tym sprawdzeniu telefonu trochę mi ulżyło, moze się poprostu odkochała pomyślałem i raczej nie mam rogów. Jednak 2 dni temu miała urodziny, chciałem jej umilić dzień, zamówiłem duzą ilosc kwiatów, zabrałem ją do kina, kupiłem perfumy, zarezerwowałem stolik restauracji ale powiedziała,że nie ma ochoty iść. Starałem się nie wyjść z równowagi, zrozumiałem. Otworzyłem wino w domu, włączyłem film. Wypiła pół kieliszka i powiedziała, ze idzie spać. Usunęła też post na fejsbuku który dodałem, że ją kocham i zdjęcie kwiatów. Na pytanie dlaczego, odpowiedziala, że robię popis pod publikę, powiedziałem, że to przykre dla mnie to już nic nie odpowiedziała. Oczywiście spać nie poszła, bo po ikonie messenger widziałem, że jest dostępna jeszcze ponad godzinę. A ja siedziałem sam ... Na drugi dzień puściły mi już nerwy i powiedziałem jej ostro co o tym myślę, dodając że woli swój telefon ode mnie skoro jak do niej mówie to se patrzy w internet. Odpowiedziała " tak, wolę, to prawda ..." I teraz naprawdę nie wiem, czy ja już się wkręcam a ona ma tylko jakiegoś focha i wcale mnie nie zdradza, fizycznie to nawet nie mam pojęcia kiedy miała by to robić bo zawsze punktualnie wraca z pracy. Ale już w internecie, albo w pracy ... nie wiem. Wkręcam sobie, że jestem już coś mam z głową, albo tak sprytnie coś ukrywa, że nawet nie jestem w stanie tego wychwycić.

Komentarze
Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Romanos dnia listopada 13 2021 06:55:24
Podsluch w domu i podsluch w samochodzie.
Jesli da rade to zaistaluj jakas kontrole na telefonie, ale to moze byc niemozliwe...
Jakbym o swojej Bylej Zonie momentami czytal 😁
Dla mnie to klasyka romansu (skonsumowanego juz czy nie, tego nie wiadomo)
Jedyne co jeszcze mogloby pasowac so tych "objawow" to choroba (depresja, CHAD...), ale choc nie da sie oczywiscie twgo wykluczyc, jest to jak sadze o wiele mniej prawdopodobne niz romans.
Odsun sie od niej i aktywnie obserwuj. Sprobuj zastosowac "34 kroki". Powinno pomoc jesli czuje sie przy Tobie zbyt pewnie i uwaza, ze na qiele moze sobie pozwolic, bo i tak bedziesz ja kochal.
A'propos "kochal"...
Moglo jej po prostu przejsc...

Radocha dnia listopada 13 2021 08:14:48
Kolego wydaje mi się że nie masz żony nie masz związku na co ci dowody
Zaproponuj jej rozwód za porozumieniem stron
Przeprowadź go nawet jak zacznie cię przepraszać w co oczywiście wątpię
Po rozwodzie wyprowadź się i najwyżej pozwól jej o ciebie zawalczyć
Obok są 34 punkty zerknij i stosuj to na początek.
Jeżeli wydaje ci się że rady które ci serwuje są zbyt radykalne tzn że w tym związku jesteś nikim tzn bankomatem przede wszystkim bankomatem i tyle
Prawdopodobnie długo nie zagrzejesz tu miejsca ba nawet nie będzie cię stać na kolejny wpis ale może choć w co wątpie podejmiesz próbę by stosować te 34 kroki.
Dlaczego tak mówię?
Na drugi dzień puściły mi już nerwy i powiedziałem jej ostro co o tym myślę, dodając że woli swój telefon ode mnie skoro jak do niej mówie to se patrzy w internet. Odpowiedziała " tak, wolę, to prawda ..." I teraz naprawdę nie wiem, czy ja już się wkręcam a ona ma tylko jakiegoś focha i wcale mnie nie zdradza, fizycznie to nawet nie mam pojęcia kiedy miała by to robić bo zawsze punktualnie wraca z pracy. Ale już w internecie, albo w pracy ... nie wiem. Wkręcam sobie, że jestem już coś mam z głową, albo tak sprytnie coś ukrywa, że nawet nie jestem w stanie tego wychwycić.

Jeżeli twoja zona miała by dla ciebie choć odrobinę szacunku to nigdy nie padły by takie słowa a jak już to bardzo szybko by przeprosiła
to tyle
No więc na początek zacznij stosować 34 kroki
Jak trochę okrzepniesz ustaw się w kolejce do sklepu po jajka
Jak z powrotem staniesz się facetem zaproponuj rozwód bez orzekania o winie, oczywiście wcześniej wynajmij lokum.
Jeżeli widok pozwu jej nie przywoła do porządku to olej ją ciepłym moczem bo to modliszka i nie masz kogo żałować
Postaw na Siebie odbuduj się poszukaj innej kobiety a jest w kim wybierać a ona niech gnije we własnym brzydkim zapachu
Dzieci ...tylko ty masz o ich myśleć a ona?
Ojcem można być też jak się z dziećmi nie mieszka
tyle w temacie

underhill dnia listopada 13 2021 14:21:41
przyspawany telefon do siebie dużo mówi, chłód na codzień też.
przetrzep tel jeszcze raz z nastawieniem na messengery, zdrady teraz odbywają się na whatsapp, signal, telegram itp smiley przeciwniczka sociali z zainstalowanym snapem? a to dobre smiley

znalazła sobie nowy model i jemu poświęca całą uwagę, emocjonalnie i/lub cieleśnie, jak ma tel na androidzie to możesz po usłudze lokalizacyjnej google (oś czasu - ostatnio odwiedzane miejsca) dojść do czegoś ciekawego

jak już znajdziesz dowody, zakończ temat nie patrząc na minione lata razem, bo to co masz obecne to katorga i strata czasu

Rataj dnia listopada 13 2021 18:51:58
przyspawany telefon do siebie dużo mówi, chłód na codzień też.
przetrzep tel jeszcze raz z nastawieniem na messengery, zdrady teraz odbywają się na whatsapp, signal, telegram

To nie takie proste. Watsp, messenger przetrzepalem, jak rowniez kontakty w tel i sms. Co ciekawe ostatnio zablokowala widonczosc listy znajomych na facebooku i widze u niej tylko wspólnych znajomych. Ale mając jej telefon przejrzałem kontakt po kontakcie i nic co by mnie zdziwilo w kontaktach nie znalazlem. Ona jest bystra w tropienie takich akcji, ma koleżankę ktora sie spotykala z facetem z internetu i miala przepuszczenia ze on kogoś ukrywa. Moja żona pomogła jej wytropic sytuację, okazało się ze facet miał żonę. Gdzies to wyguglala jakims sposobem. Od tej pory nazywa ja detektywem. Także wydaje mi się ze jak wie jak wytropić to i jak to ukryć. Narazie czuje bezradność. Zapytalem ja wprost to otrzymalem odpowiedź "idz sie lecz"... Chyba zastosuje metodę 34 kroków i będę czekał na błąd w tym czasie. Innego pomyslu nie mam. Problem w tym ze im dalej tym bardziej wyniszczające to jest dla mnie psychicznie. Tak się wkrecilem, że zaczynam się zastanawiac czy jestem normalny...

normalnyfacet dnia listopada 13 2021 18:57:46
Ostatnio jednak nasza relacja strasznie się zepsuła.

A możesz sprecyzować ile -tydzień, miesiąc, rok?
Wręcz można powiedzieć, że jest fatalna. Wszystko co jest związane ze mną mojej żonie wisi i powiewa. Katuje mnie milczeniem, burczeniem pod nosem, krytykowaniem wszystkiego co robię albo nie robię.

I to tak z dnia na dzień, czy też było to etapami?
Od jakiegoś czasu nie układa nam się w łóżku, oziębłość mojej żony nie zna granic, od zwykłej kłody ( to jeszcze jakoś znosiłem, po bóle głowy, albo brak " przygotowania się" , a później doszło jeszcze wszczynanie kłótni o byle gówno w momencie, którym próbowałem coś zainicjować.

Musisz sobie uściślić kiedy to się zaczęło, czy w tym czasie żona zaczęła o siebie dbać, inaczej się ubierać, czy wcześniej wspominała o kimś itd. itp.
W pewnym momencie się poddałem i tak po ludzku nie mam już odwagi nawet próbować co jej zupełnie nie przeszkadza. Nie kochaliśmy się już 3 miesiące.

I temu służyły kłótnie - żebyś dał jej spokój. Jesteście przed 40-stką czyli tu nie chodzi o libido. Jej działanie jest celowe pytanie tylko co chce tym osiągnąć, czemu służyć.
Od 2 miesięcy moja żona nie rozstaje się z telefonem, idzie z nim siku, kąpać się ( co robi ostatnio nagminnie siedząc w wannie po 1,5h oczywiście z telefonem).

Czyli coś się dzieje. Sprawdziłeś bilingi?
Do mnie stosuje pogardę, brak zainteresowania, jest komletnie nieobecna, jakby w chmuerach.Taki przykład, ostatnio miałem gorączkę i wymioty, nawet nie zapytała co mi jest, rozumiem komuś podpaść, rozumiem focha, ale jak trzeba mieć wywalone, żeby nawet nie spytać co się stało?

Musisz postępować podobnie żeby zauważyła różnicę w Twoim zachowaniu i bynajmniej nie chodzi o chamstwo ale np. nie pytaj jej o nic, nie wyręczaj w niczym, gotowałeś to przestań, sprzątałeś nie sprzątaj.
Jednym z takich mocniejszych sygnałów to odcięcie od kasy a liczniki na pół.
Przy znajomych i rodzinie jak się spotykamy udaje, że jest wszystko ok, nawet do mnie przy nich coś mówi z uśmiechem, jak tylko wyjdziemy to ma mnie w dupie i odpowiada półsłowkami i gapi się przy tym w telefon i nawet na mnie nie spojrzy.

A po co grasz w jej grę?
Ostatnio jak byliśmy u jej rodziców...

Ponawiam po co grasz w jej grę? niech sama tam chodzi albo jak już pójdziesz to oni maja pytać co się dzieje a Ty odsyłasz do córeczki - słowem zacznij się stawiać.
Niby po tym sprawdzeniu telefonu trochę mi ulżyło,

Ale zdajesz sobie sprawę że może wszystko kasować? Że ewentualne gadu gadu może być ustawione czasowo?
Jednak 2 dni temu miała urodziny, chciałem jej umilić dzień, zamówiłem duzą ilosc kwiatów, zabrałem ją do kina, kupiłem perfumy, zarezerwowałem stolik restauracji ale powiedziała,że nie ma ochoty iść. Starałem się nie wyjść z równowagi, zrozumiałem. Otworzyłem wino w domu, włączyłem film.

Gdybyś zrozumiał to nie otwierałbyś wina a kwiaty władował do śmieci.
Chłopie ona coś odwala i to od miesięcy a Ty kupujesz jej kwiaty? w nagrodę? Przestań wchodzić w jej tyłek i jak proponowali wyżej 34 kroki od wczoraj.
Na drugi dzień puściły mi już nerwy i powiedziałem jej ostro co o tym myślę, dodając że woli swój telefon ode mnie skoro jak do niej mówie to se patrzy w internet.

To było ostro?
Odpowiedziała " tak, wolę, to prawda ..."

I co z tym zrobiłeś? Co z tym zrobisz, masz jakiś plan?
I teraz naprawdę nie wiem, czy ja już się wkręcam a ona ma tylko jakiegoś focha i wcale mnie nie zdradza...

Poważnie tylko o zdradę chodzi? Kim Ty teraz tam jesteś bankomatem? opiekunką do dziecka? Pozorantem(mężem) z którym pokazuje się służbowo(znajomi, rodzina)?
Foch który trwa ile pół roku? Naprawdę chcesz tak żyć i łudzić się że kiedyś jej przejdzie?
...fizycznie to nawet nie mam pojęcia kiedy miała by to robić bo zawsze punktualnie wraca z pracy.

Jest tu nowa historia "5 lat okłamywania" - w skrócie mężatka wypinała sie w pracy w piwnicy - dla chcącego nic trudnego.
Wkręcam sobie, że jestem już coś mam z głową, albo tak sprytnie coś ukrywa, że nawet nie jestem w stanie tego wychwycić.

Nie, niczego nie masz z głową, po prostu brakuje informacji.
Zadbaj o siebie, swoje finanse, zajmij się dzieckiem. A gdy będziesz gotowy udaj się do adwokata i składaj papiery rozwodowe.

Komentarz doklejony:
Doczytałem
Zdajesz sobie sprawę że może wszystko kasować, że może mieć inne konta?
Drugi telefon, telefon koleżanki, razem pracują?
Żaden zdradzacz - inaczej, rzadko który zdradzacz przyzna się do zdrady bez dowodu.
Zapytalem ja wprost to otrzymalem odpowiedź "idz sie lecz"...

Ja bym odpowiedział że pójdę ale do sądu.
I jesteś normalny facet smiley

Konwalia dnia listopada 13 2021 19:19:38
Witaj Rataj,
myślę, że niestety twoja żona się kimś zauroczyła. Wszystkie objawy na to wskazują. Podejrzewam, że nie zdradza cię fizycznie bo może ten związek nie jest jeszcze na takim etapie, a może wystarczają jej narazie takie emocje. Możliwe, że pisze z kimś na messengerze, ale jeśli usuwa lub pisze w trybie znikających wiadomości to mówię ci odrazu, że jest to nie do odzyskania. Możesz tylko spróbować dostać się do jej messengera zgadując hasło. Ale tak czy siak usuniętych wiadomości nie odzyskasz. Z całego serca życzę ci, żeby to nie była taka zdrada emocjonalna bo to strasznie rozwala psychikę. Stosuj 34 kroki i obserwuj, próbuj dorwać telefon.
Miałam bardzo podobną sytuację z mężem, tylko że mnie zdrada nawet przez myśl nie przeszła, mimo, że wszystko na nią wskazywało. Mój mąż jeszcze dodatkowo non stop słuchał muzyki o miłości. Kiedyś go nawet zapytałam czy to ja jestem dziewczyną, w której jest tak zakochany. Bożer30; ale byłam naiwna. Podobno często właśnie pojawia się ta romantyczna muzyka, możesz zaobserwować. Nie napisałeś nic jaki stosunek ma żona do syna. Zmieniło sie coś? Czy twoja żona pracuje i mogła zauroczyć się kimś w pracy?
Najlepszym wyjściem byłoby zainstalowanie jej w telefonie jakiejś aplikacji, ale podejrzewam, że będzie trudno.
I wierz mi, to się nie skończy dopóki nie wybuchnie bomba, czyli ona straci czujność, a ty w końcu coś znajdziesz.

blebleblee dnia listopada 13 2021 19:32:54
Inatalacja podlsuchu to moim zdaniem bardzo dobry pomysl, idealny bylby keylogger, tylko taki z tych drozszych, do tego GPS A w jej samochodzie, a jak widzisz ze ona np. wraca pozniej z pracy, czy w okreslonych dnaich/godzinach gdzies jezdzi to nawet prywatny detektyw jak cie stac, ale generalnie przygotowuj sie do rozwodu, jak ty do tego nie dojrzysz to mozesz byc przez nia nagle zaskoczony, bo jej kochanek sie zadeklaruje ze chce z nia byc 24/7

Adz79 dnia listopada 13 2021 20:58:45
U mnie było to samor30;tylko ja nie chciałam tego widzieć. Mąż który naśmiewał się z socialmedia nagle został fanem messengera, whatsup i czego jeszcze tylko On i Ona wie. Nagle schudł, zaczął kupować nowe ubrania r30;dziwne było to ze wracał z pracy normalnie tylko przed komputerem spędzał cały niemalże czas. Jak mówiłam o swoich sukcesach to jakby Go to nie obchodziło. Tylko grał w każdej wolnej. chwili. Wywoływał awantury a później jeździł ze mną do sklepu i mogłam kupować co chce. I wybuchła ta bomba bo pewnej nocy usłyszałam jak rozmawia z kobieta On wykręcił się z tego r30;.ale to niedawania mi spokoju. Przegrzebałam mu komputer, telefon i r30;.wolałabym tego niewiedziec. Zdrada emocjonalna nawet wirtualny seks. Masakra to co przeżywam bo niestety to jeszcze trwa. Ciagle boje się ze to jeszcze trwa chociaż podobno odciął się od tego.

Rataj dnia listopada 13 2021 23:17:56
Najpierw odpowiem na post Radocha
eżeli wydaje ci się że rady które ci serwuje są zbyt radykalne tzn że w tym związku jesteś nikim tzn bankomatem przede wszystkim bankomatem i tyle
Prawdopodobnie długo nie zagrzejesz tu miejsca ba nawet nie będzie cię stać na kolejny wpis ale może choć w co wątpie podejmiesz próbę by stosować te 34 kroki.

Nie, raczej nie jestem bankomatem w tym wypadku. Żona może i nie zarabia dużo, ale nawet beze mnie da sobie radę i nigdy nie drenowała mi kieszeni jakimiś widzimisię. Co 34 kroków - racja, bardzo ciężko jest je zastosować, bo jeśli to nie zdrada, ale np. depresja to strzelę sobie w kolano. Oczywiście jestem konsekwenty i chce podjąć się ich zastosowania

Odpowodź dla normalnyfacet
Ostatnio jednak nasza relacja strasznie się zepsuła.

A możesz sprecyzować ile -tydzień, miesiąc, rok?
Wręcz można powiedzieć, że jest fatalna. Wszystko co jest związane ze mną mojej żonie wisi i powiewa. Katuje mnie milczeniem, burczeniem pod nosem, krytykowaniem wszystkiego co robię albo nie robię.


Od kilku miesięcy zaczęło się psuć, ostatni miesiąc to już gehenna
I to tak z dnia na dzień, czy też było to etapami?
Od jakiegoś czasu nie układa nam się w łóżku, oziębłość mojej żony nie zna granic, od zwykłej kłody ( to jeszcze jakoś znosiłem, po bóle głowy, albo brak " przygotowania się" , a później doszło jeszcze wszczynanie kłótni o byle gówno w momencie, którym próbowałem coś zainicjować.

Sex nigdy nie był z gatunku pornosów, nie ma co ukrywać. Nigdy też nie myślałem, że mi brakuje tego czy owego na co nie chciała się decydować. Sex na początku znajomości był jak to zwykle bywa intensywny, później to osłabło, bardzo mocno ewaluowało i to etap który wspominam najlepiej to próby zajścia w ciąże. Miała wówczas fantazje i bardzo mocno się otworzyła w tych sprawach. Po dziecku siłą rzeczy czas uciekał, ona nie pracowała chwilowo, ja zmieniłem pracę i zarabiałem za dwoje. Tu zgubiliśmy pewne realcje w sexie to napewno. W ostatnich 3 latach sex jest może z 2x na miesiąc. Zawsze tylko z mojej inicjacji. Było coraz gorzej z tym. A od 3 miesięcy nie ma w ogóle. Nie mam odwagi o czym już pisałem

Czyli coś się dzieje. Sprawdziłeś bilingi?

Tak, oczywiście, mam do nich dostęp bo przychodzą na maila, raczej nic nie pokojącego typu setki sms, rozmowy raczej krótkie w 99% z numerami które z nam
A po co grasz w jej grę?
Ostatnio jak byliśmy u jej rodziców...

Ja w tą gre nie gram. Jak ona przy rodzinie i znajomych gra super duet to ja w tym nie biorę udziału i wręcz oni pytają co mi jest, czemu jestem smutny. Ona jest jak kameleon, ja tak nie potrafie, moje problemy i uczucia od razu widać czy są dore czy złe

I co z tym zrobiłeś? Co z tym zrobisz, masz jakiś plan?

Gdybym to widział to by mnie tu nie było ... Nie mam planu, chyba, że 34 punkty
Ale zdajesz sobie sprawę że może wszystko kasować? Że ewentualne gadu gadu może być ustawione czasowo?

Oczywiście, że zdaje sobie z tego sprawę

To było ostro?
Odpowiedziała " tak, wolę, to prawda ..."

To było pod nosem, z pogardą. Ona wie, że to bardziej boli niż krzyk w naszej relacji

Poważnie tylko o zdradę chodzi? Kim Ty teraz tam jesteś bankomatem? opiekunką do dziecka? Pozorantem(mężem) z którym pokazuje się służbowo(znajomi, rodzina)?
Foch który trwa ile pół roku? Naprawdę chcesz tak żyć i łudzić się że kiedyś jej przejdzie?
...fizycznie to nawet nie mam pojęcia kiedy miała by to robić bo zawsze punktualnie wraca z pracy.

Oczywiscie, że nie chce tak żyć. Zdaje sobie też sprawę że nie jestem idealny, jak każdy kij ma 2 końce, że kiedyś pewnie czegoś nie zauważyłem, nie zrobiłem, olalem. Zdaje sobie tego sprawę nawet taką, że jestem wstanie ponieść konsekwencje rozpadu małżeństwa przez jakieś błędy. Ale nie chce żyć w tym dole samokaleczenia jeśli przyczyną była zdrada. Chcę to wykluczyć

Do Adz
U mnie było to samor30;tylko ja nie chciałam tego widzieć. Mąż który naśmiewał się z socialmedia nagle został fanem messengera, whatsup i czego jeszcze tylko On i Ona wie. Nagle schudł, zaczął kupować nowe ubrania r30;dziwne było to ze wracał z pracy normalnie tylko przed komputerem spędzał cały niemalże czas. Jak mówiłam o swoich sukcesach to jakby Go to nie obchodziło. Tylko grał w każdej wolnej. chwili. Wywoływał awantury a później jeździł ze mną do sklepu i mogłam kupować co chce. I wybuchła ta bomba bo pewnej nocy usłyszałam jak rozmawia z kobieta On wykręcił się z tego r30;.ale to niedawania mi spokoju. Przegrzebałam mu komputer, telefon i r30;.wolałabym tego niewiedziec. Zdrada emocjonalna nawet wirtualny seks. Masakra to co przeżywam bo niestety to jeszcze trwa. Ciagle boje się ze to jeszcze trwa chociaż podobno odciął się od tego.

To cholernie dziwne. Wszystko rozumiem, ale Snap? To raczej dla gimbazy. W momencie w którym przechwyciłem ten telefon to w tym snapie nic szczególnego nie było, jakby dopiero założony tylko nazwa konta

Tak już od siebie jeszcze dodam:
Chwilowo podejrzewałem depresje, ale wykluczam ją bo do innych osób jest zupełnie inna, uśmiechnięta otwarta, wręcz jakby chciała mnie tym pokarać, że to tylko ja jestem problemem
Dzisiaj wróciłem do domu z pracy dość późno po 21 bo pracowałem w terenie. Czytała akurat dziecku bajkę, więc wyszedłem z psem. Wróciłem a ona już zamknięta w sypialni spała, oczywiście prawie na telefonie. To jest jakies nienormalne, nigdy się tak nie zachowywała.
Jeszcze mi się przypomniało, że jakoś 3 tygodnie temu coś się jej z ustawieniem sieci pomieszało. Poprosiła, żebym sprawdził. Ale to było dziwne jak stała i pilnowała tego telefonu przy mnie, jak ustawiłem to od razu go zabrała. Ehhh

pedro2021 dnia listopada 14 2021 00:32:08
Z mojego doświadczenia zakładaj podsłuch w samochodzie włóż w jej ulubiona torebkę z którą się nie rozstaje podsłuch.
U mnie wszystko odbywało się pod pozorem normalności, ALE ja już coś czułem ale nie brałem tego na serio pod uwagę. Uśpiło to moja czujność.
U mnie sex funkcjonował do końca maja, potem dużo pracy (i na dwa etaty i własna sezonowa działalnosc) człowiek zajęty zapracowany ale z żoną, żadnych kłótni dom praca dzieci...
Ale teraz z perspektywy czasu widzę jak mnie traktowała człowiek kocha ufa dba walczy o dobro rodziny a teraz widzę że byłem bankomatem dostarczycielem usług noclegowych. Byle g.... natychmiastowy atak z jej strony etc ale zdazylwm się przyzwyczaić ba nawet zaczynałem ją ignorować kur... dlaczego tylko ja się ciągle staram Kwiaty wino etc a ona sex na odpierdol pod przysznicem ogień w sypialni nikł coraz bardziej ...Kup podsłuch każdy sklep szpiegowski mały pendrive wsuniesz wszędzie nagrywa jedynie jak ktoś mówi.
Ja nie wierzyłem podejrzewałem ale nie wierzyłem zaczęło się od jej wpadki z sms na telefonie.
Mam wszystko sms nagrania bilingi dowody nie do podważenia i co ? Czekalem na jej rozsądnyc ruch to mi przyje..... pozwem chce mi dzieci odebrać ograniczyć prawa i w h.. alimentów chce odemnie.
Niestety zaczynam brudna wojnę odpowiedziałem orzeczeniem o winie. Straszy mnie Prokuratorem smiley jak nagrania ujawnię etc. Mnie to lata - moja żonę przyłapałem na zdradzie w miejscu pracy w godzinach pracy jeszcze nikt nic nie wie liczę na jej opamietanie i porozumienie a pracuje w Urzędzie i ma dobrze płatne stanowisko. Tu jest moja przewaga
Z pozoru było normalnie nawet jak się puściła to wracała do domu jak gdyby nigdy nic a mi serce krwawiło. Teraz boję się że stracę dzieci Ona jest już skreślona ! Liczę na opiekę naprzemienną.
Szukaj drąż niestety nie licz że prawda będzie bezbolesna. Prawdopodobnie czeka Cię ciężki okres w życiu znajdź hobby odreaguj nie myśl o niej ignoruj.

Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Podobne zdrady
Reklama Zjawy i demony
www.parapsychologia.zjawa.com
Dziwna sytuacja i brak dowodów
Czuję się zdradzony, ale nie mam 100% dowodów!
Zdradził lecz nie mam dowodów
Jak dotrzeć do zdradzonego serca?
Czy to zdrada? Nie mam dowodów.
Zdradza i się nie przyznaje a ja nie mam dowodów ;(
Czy szukać dowodów zdrady?
Logowanie
Login lub e-mail

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Aktywne tematy !!!
Zdradzony po 12 latach
17 lat razem i 3 lat...
Sprawdzenie wierności
młody pyta o radę
Poszlaki zdrady...
Czuję się zdradzony,...
Jak dotrzeć do dowodów?
5 lat oklamywania
Historia lubi się po...
Zdrada emocjonalna
Moja gehenna
Choroba psychiczna c...
Zdradzony już albo p...
Nie sądziłam, że mni...
2 miesiace po, co ma...
Chodzę do masażystek...
Mój Mąż ma/miał romans
Jak to rozegrać? Pom...
Zdrada w małżeństwi...
Czy jest szansa że w...
Dziwna sytuacja
20 lat razem prysło ...
zdradziła mnie i nie...
Zdradzony :(
Nie wiem już kim dla...
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

poczciwy
09/11 14:03
Jeśli tekst jest długi to zanim się kliknie przycisk dodaj/opublikuj dobrze jest go skopiowac na wypadek gdyby Cię wylogowało, zalogować jeszcze raz, wkleić i opublikować.

Archiwum
Reklamy
Masaż kręgosłupa
Copyright © 2007-2021 www.zdradzeni.info