

Anetastp | 00:13:55 |
heniek | 02:07:39 |
Julianaempat... | 04:07:25 |
soighlah | 05:43:06 |
Edek_2 | 06:12:30 |

Witam, jakis miesiac temu maz mnie zostawil, poniewaz jak twierdzil wypalilo sie, wkradla się rutyna, bez niego bedzie mi lepiej...jal sie okazalo zostawil mnie, bo mial romans z kolezanką z pracy i pomieszkiwal w tym czasie u niej. Teraz chcialabym szybko dostac rozwod i zabezpieczyc siebie i dzieci finansowo. Mamy kredyt na mieszkanie, w ktorym ja mieszkam teraz z dziecmi. On zobowiązał sie splacac ten kredyt, ale chcialabym miec jakies zabezpieczenie prawne, ze sie z tego zobowiazania nie wycofa. Czy mozna jakas ująć w pozwie o rozwod, ze mąż bedzie splacal kredyt na mieszkaniem, w ktorym ja mieszkam?
Dodam jeszcze link, który już się na tym forum pojawił:
https://prawo.money.pl/aktualnosci/ok...11260.html
Przykład z powyższego artykułu:
Cytat
[...]
Życie pokazuje, że problem przedstawiony w tytule niniejszego artykułu, ujawnia się dopiero gdy do rozwodu dojdzie, a obowiązek spłaty rat kredytu jest wciąż aktualny. Pierwszym rozwiązaniem, które można zaproponować dotyczy etapu podziału majątku. Podział taki nastąpić może zarówno na drodze sądowej, jak i w drodze umownej. Niezależnie od obranej drogi, sąd, czy też same strony w umowie ustalić mogą, że nieruchomość, czy też inna rzecz, której zakup finansowany był kredytem, wejdzie w skład majątku jednego z małżonków wraz z obowiązkiem spłaty kredytu przez tegoż małżonka.
Zasadniczy mankament przedstawionego rozwiązania polega na tym, że takie zobowiązanie skuteczne będzie jedynie między samymi małżonkami, nie będzie zaś ingerować w samą relację umowną między byłymi małżonkami a kredytodawcą. Oznacza to tyle, że małżonkowie nadal będą zobowiązani wobec banku solidarnie do spłaty kredytu. Zaniechanie zaś uiszczania rat kredytowych doprowadzić może do wypowiedzenia umowy kredytu przez bank, a następnie do uzyskania tytułu wykonawczego wobec obojga byłych małżonków i prowadzenia egzekucji z majątku obojga z nich. Z istoty zobowiązania solidarnego wynika, że egzekucja taka może być prowadzona nawet wobec tylko tego z małżonków, który nie był zobowiązany do spłaty kredytu zgodnie z ustaleniami wynikającymi z podziału majątku.
Także wszystko zależy od tego czy była wspólnota majątkowa, kto figurował na umowie kredytowej itp. Myślę, że zasięgnięcie solidnej porady prawnej w tej sprawie jest konieczne.
Pozdr.