

| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
Anetastp | ![]() |
#
poczciwy | 00:21:51 |
Edek_2 | 00:22:23 |
Julianaempat... | 00:46:28 |
Joanna96 | 01:47:34 |

Witam jestem w małżeństwie krótko bo dopiero 7 lat. Mój mąż to zapalony gracz jest na rencie, więc bardzo dużo czasu spędza przed komputerem. 3 lata temu w święta bożego narodzenia przypadkiem odkryłam jego rozmowy z jedną z graczek. Żalił sie w tych rozmowach gdy się pokłuciliśmy badź gdy coś mu nie pasowało. Kobieta z która pisał też była mężatką jednak nie powstrzymywało jej to przed opisywaniem swojego ubioru itp. Po odkryciu całego zajścia zażądałam zerwania z nią kontaktu. Tak się też stało, tylko przez chwilę byłam jeszcze nie spokojna i mineło. Temat powrócił pół roku temu i już nie z żadną kobietą z gry tylko z bliskimi przyjaciółmi a konkretnie z moją sąsiadką. Ludzie z którymi bardzo często się spotykamy i pomagamy sobie na wzajem. Ludzie ci są przed 50tką a my mamy z mężem po 30 lat. Mąż zaczoł pisać z tą sąsiadką na watsappie ona zaczeła narzekać na swojego męża a mój mąż na mnie. Gdy to odkryłam rozmówiłam się jak z moim mężem tak z sąsiadką. Oboje obiecali że więcej się to nie powtórzy jednak ja już nie mam zaufania ani do jednego ani do drugiego. Czuje że mnie okłamują i nadal do siebie piszą teraz pewnie ostrożniej mąż kasuje wszystkie wiadomości a z telefonem potrafi iść wszędzie nawet do łazienki i śpiąc trzyma telefon w dłoni. Kiedy nie raz budze sie wieczorem widze że oboje są aktywni a gdy zejde i zapytam mąż wpada w szał wypiera się że z nikim nie pisze a gdy proszę żeby pokazał telefon nie ma na to szans nie raz powiedział że nie pokaże telefonu bo jemu się nie podoba to że go sprawdzam i nie lubi jak ktoś mu grzebie w telefonie. Dźwięki jak jest w domu ma wyłączone. Niewiem co o tym myśleć czy to ja mam paranoje
Nie masz paranoi. Skoro nie ma nic do ukrycia to może pokazać Ci telefon. Tak samo możesz i Ty jemu udostępnić. Coś się kroi. Jak nie jedna to druga. Czegoś szuka a spanie z telefonem w dłoni.....Porozmawiaj z nim poważnie, bo, może się okazać, że za chwilę mleko się wyleje i będzie po ptokach.
pozdrawiam
Może właśnie w porę to zauważyłaś i jeszcze poza rozmowami i wzajemnym się użalaniem do niczego więcej nie doszło.
Na pewno jest na dobrej drodze do tego, pytanie czy mąż zna granice, czy będzie miał problem większy z ich przekroczeniem.
Powinnaś być czujna no i aby się dowiedzieć, po prostu go sprawdzać.
Może jakieś nieoczekiwane powroty do domu, jakiś szpieg na tel, albo na komputer, w ramach możliwości.
Dowody.
Cytat
A jakie te zarzuty były na Ciebie ? On od ciebie ucieka, siła czy kontrolą go nie zatrzymasz;
Miło... Ale jednak zaczął pisać z obcą babą. Moje podejście do męża zmieniło się,tak samo jak zaufanie. Każdy dźwięk telefomu wzbudza niepokój. I chyba tak zostanie. Zdrady fizycznej nie było, ale "światło czerwone"zaświeciło się w mojej głowie.