Landexpzglosy | 01:01:52 |
JamesTon | 01:44:22 |
P1501 | 02:41:50 |
Rognar | 05:33:12 |
#
poczciwy | 06:20:32 |

mnie moj maz jak sie okazalo zradzal 10 lat. jak by bylo zle w zwiazku do by odszed ale nie znalaz se kobiete patologiej matke dzieci kryminalistow i coreczki zawodowej prostytutki. ta osoba tylko wyzyskiwala z niego moja kase bo ma kupa dułgów i eksmitowali jem z mieszkania(brak placony rachunków za prad i czynsz) ta kobieta mieszka w namyslowie
Cytat
Na nią mów jak chcesz,ale dzieci zostaw w spokoju...
Ola1979, 10 lat to sporo czasu. Składaj pozew. Tu raczej nie ma co ratować.
Troszkę faktycznie mało konkretów w tej historii. Czy on do tej kobiety odszedł, czy się z nią widuje? Czy łączy ich tylko seks? Dużo pytań, mało konkretów, więc ja na chwilę obecną wstrzymałbym się jednak z osądami oraz "jedynymi słusznymi" radami.
Zdublowany tekst skasowałem - dirty
Komentarz doklejony:
do zahiry jak by nie pilnowala mojego meza a swoje dzieci to moze by nie byli kryminalstami
Cytat
Ona miała pilnować twojego męża? ona jest jego żoną,czy ty? jak ty przez 10 lat nic nie widziałaś...na łańcuchu siłą go do siebie nie ciągnęła,sam łaził.
Jedyne co to czerpała z niego korzyści,i chyba nie za wiele...
Ola,masz dzieci? jeśli tak, to zastanów się co mówisz,i ugryź się w język zanim źle powiesz na cudze dzieci,jakie by nie były.
Cytat
Łatwo na kimś krzyż postawić...a może to wcale nie jest żadna kochanka? przyjrzałaś się temu bliżej,wiesz na 100% jak jest,było naprawdę, może to nie ona,a on wykorzystywał jej trudną sytuację...gdyby było odwrotnie nie było by eksmisji i braku prądu bo on by za to płacił,więc ktoś miał korzyści ale czy na pewno ona