

| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
Edek_2 | 00:11:24 |
Julianaempat... | 00:11:36 |
Anetastp | 00:37:06 |
#
poczciwy | 01:15:35 |
Joanna96 | 02:41:18 |

Witam serdecznie. Na początek napiszę coś o sobie... 13 lat jestem z moim mężem ( 2 lata po ślubie). Jesteśmy swoimi pierwszymi i jedynymi partnerami. Niestety mam ciężki charakter i całkiem niedawno zrozumiałam jakie tak na prawdę błędy popełniłam, a mianowicie to mąż ciągle naprawiał wszystkie nasze kłótnie mimo tego że to ja zawiniłam. Jak coś ode mnie chciał to ja zawsze miałam jakąś wymówkę... Nie rozmawiałam o problemach, zamiatałam zawsze wszystko pod dywan. Wszystko sie kumylowało aż mój mąż wybuchł i powiedział że ma wszystkiego dosyć... Od dwóch miesięcy jesteśmy na ostrzu noża... Wiem że bardzo dużo jest winy mojej ponieważ zaniedbywałam męża... Staram się odbudować nasze małżeństwo jak tylko umiem ale właśnie się dowiedziałam że od jakiegoś czasu wypisuje sms-y ( wtedy kiedy mnie nie ma) z jakimś numerem i kiedy zapytałam się kto to taki? To stwierdził że nie musi już mi się ze wszystkiego tłumaczyć i że skoro sprawdzam jego biling to mam się sama dowiedzieć czyj to numer... Z tym że wszystko skazuje na to że jest to jakaś kobieta bo sms-y są z rana, wieczorem i w nocy nawet przed północą w Sylwestra gdzie był prawie cały czas przy mnie... Twierdzi że za późno wszystko zrozumiałam i że jest za późno ale ja uważam inaczej bo wiem że bardzo mocno mnie kochał i chcę dalej walczyć o te małżeństwo tylko czy jest sens? Skoro on już szuka sobie kogoś innego? I mówi że jak będziemy dalej razem to będzie oziębły, nie będzie się tłumaczył gdzie wychodzi itd. Nie wyobrażam sobie życia bez niego ale nie zniose chłodu z jego strony... Co Wy na to?
Usiądź porozmawiaj i określcie czego oboje chcecie. Jeśli on wdał się w romans taki czy inny by była mowa o Was on musi skończyć. Ty nie możesz poprzestać na zmianie wyłącznie gdy czujesz zagrożenie - bo to tylko oddali problem na później.
Bez rozmowy i uściślenia, na ile się da, niczego się nie dowiesz.
Oczywiście, jeśli ma romans to się dowiesz najmniej.
Pozostaje Ci postawić sprawę jasno, mając na uwadze ryzyko, że nie wygrasz.
Cytat
Ty patrzysz ze swojego punktu widzenia, to że widzisz sens wcale nie znaczy, że on myśli tak samo.
Kiedyś mógł Cię kochać, teraz już nie.
W życiu nic nie trwa wiecznie, niczego nie mamy na stałe.
A często zaczynamy się o coś starać w momencie, jak widzimy, że to tracimy.
Cytat
A często zaczynamy się o coś starać w momencie, jak widzimy, że to tracimy.
nie mamy na stałe, ale szczególnie za darmo, wszystko ma swoją cenę;
dopiero wiemy co mieliśmy, gdy to stracimy, inaczej nawet nie zauważamy, taki standardzik
Tygryskowi dobrze żyć w zoo, gdy się w nim urodził, gdy pozna prerje i smak wolności, to już będzie więzienie
wcześniej też może było, ale o tym nie wiedział póki sobie nie porównał;