Landexpzglosy | 00:53:51 |
JamesTon | 01:36:21 |
P1501 | 02:33:49 |
Rognar | 05:25:11 |
#
poczciwy | 06:12:31 |

Zostałam zdradzona emocjonalnie możliwie ze fizycznie rownież ale to juz nie istotne... maz sie wybiera sexu rękoma i nogami. Zaczęło sie niewinnie w lutym przyłapałam męża na Facebook pisał z szefowa , nic złego ale pisali sprośnie ze ona idzie sie kapać, on pisal ze bedzie czyściutka , wysyłali linki do piosenek. Zobaczyłam i kazałam mu zerwać kontakt ze zero pisania. Tyko sprawy zawodowe. Powiedział Ok... i tak do lipca myslalam ze po temacie ale w czerwcu ta kobieta odeszła z pracy wiec juz kompletnie byłam spokojna. Ona mieszka w Szczecinie a my w Poznaniu. Dodam ze od chwili gdy złapałam męża na rozmowie nagle wszędzie były hasła w telefonie prywatnym czy na fb... nigdzie nic nie znalazłam niepokojącego. Ale pewniego dnia maz wyszedł na kawalerskie wrócił późno. Pytam sie czemu sie nie odzywał cała noc mowil ze rozładował mu sie telefon. Faktycznie tak było ale miał przy sobie telefon Sluzbowy z tego telefonu nic mi nie napisał. Pod koniec obiadu wzięłam ten telefon ,maz siedział z córka 2letnia na kanapie. Patrzę sms od niej.. treść ze wyobrażam nas sobie razem przytulonych a mój maz na to odpisał kocham cię... nagle stałam jak wryta. Maz to zauważył i zabrał mi telefon. Prosiłam zeby pokazał inne smaku usunął wszystko z tel. Kazałam pokazać fb oczywiście od razu usunął i dał mi pusty telefon... zapomniał skasować telefonu poszłam szybko do innego pokoju i zadzwoniłam. Pytań jej sie co ich łączy powiedziała ze mam z mężem rozmawiać, mówię jej ze mamy dziecko ze o tym wiedziała i dlaczego to zrobiła powtarzała cały czas ze mam z nim pogadać. Rozłączyłam sie. Maz siedział na kanapie , wzięłam córkę do pokoju o zabawiłam. Mężowi dałam torbę o kazałam sie pakować. Mowil ze nie chce ,ze dla niego ona sie nie liczy it. Zero rozmowy spakował sie i wyszedl. Tak mieszkał tydzień u swoich rodzicow a ja cierpiałam. Na koncie sprawdzałam płatności na początku czerwca kupował kwiaty i płacił w restauracji w Szczecinie. Jeździł do niej gdy ona juz nie pracowała. Pojechał 300 km by dać jej kwiaty a wiecie co tego samego dnia mi pisał ? Ze biedny jest w Warszawie i 23 dopiero napisał ze wraca. Co oni tyle robili??? W międzyczasie maz przychodził do małej , zawoził ja do zlobka i rozmawialiśmy, kazałam mu mowić prawdę, powiedział ze faktycznie był u niej ale ja żegnał, ze w międzyczasie był u niej 2 razy ale przejazdem był w Gorzowie wlkp i dzwonił do niej czy chce sie spotkać i chodziło po prali lub szli na oboad o były 4 takie spotkania łącznie ten z pożegnaniem. Maz mnie okłamywał kazałam mu podać wszędzie hasła do play do fb. Wiecie co znalazłam? Rozmawiał z nią praktycznie codziennie przez tel rozmowy 1-2godziny i smsy późno w nocy. O czym pisali? Mowil ze o wszystkim i o niczym ze była to fajna koleżanka. Ze był pijany o dlatego napisał jej ze i kocha a ten SMS slpowienien do mnie napisać. Pisali o seksie przyznał sie , ze chciałby z nią sie kochać ,ze go podnieca, ze chce ja zobaczyć. Mowi ze seksu nie było. Ze kontakt zerwał z nią przez SMS , chciałam to zobavzyc oczywiście nie pokazał mi a na bilingu było 10 SMS... intensywnie sie żegnali... pomimo to pozwoliłam mu wrócić. Powiedziałam ze musi sie starać ze nie mam zaufania ze koniec z wyjściami z kumplami i koniec wyjazdów służbowych , miał ze mną za dobrze. Ogólnie przed 2 tygodnie było Ok , przychodziły momenty ze płakałam , maz mnie przytulał i mowil ze zapomnę ze czas leczy rany. Ze do niej wogole sie nie odzywa, jest wszędzie zablokowana , maz mowi ze od razu da znac jeśli ona sie odezwie w jakikolwiek sposób. Sa dni kiedy nie wytrzymuje i pytam sie na co przerwa ten czas pisani czy rozmów z nią ? Mowi ze na mnie... problem w tym ze ja nie czuje większej różnicy ze on chce wrócić do tego co było. Zero starań czy pisani mi smsow typu kocham Cię itp... zero... wczoraj wypiliśmy alkohol i cos mu sie zapytałam czy ona mu sie podobała powiedział ze nie, mówię mu to brzydkie o stare ciebie kręcą? Jest ona 10 lat strasza od niego. On do mnie z tekstem spierda.... zamorowalo mnie... położyłam sie do łóżka o mokrych oczach... on nic nie zrobił... rano miał focha... pytam sie jak mogłeś tak sie odemnie odezwać? Odpowiedział ze go katuje tekstami o niej ze to zamknięty temat. Ze czuje sie jak gowno. Czy dzień milczenie... teraz spróbowaliśmy rozmówić on mnie obwinia ze sie nie staram ze codziennie cos o niej wspomnę. Tłumacze ze musimy moze ość do psychologa ze ja go juz nie poznaje ze ufałam bezgranicznie ze zburzył nasze 10 lat razem dla jakies pizd... i to nie bylojednorazowe ze poświecił czas spędzenia go z rodzina na jeżdżenie do niej o wychodzeniu do knajpy i na spacer... ufam ze tak było... on sie nie przyznaje do seksu... czasem jest Ok spe wieczorami jak przypomnę sobie ze po pijaku jej napisał ze kocha to jednak musiało to być intensywne.... każdy dzień jest dla mnie strachem... nie wiem co on ma w głowie czy poczeka aż mu nie będę truć i na nowo bedzie kontakt , ostrzegłam ze nawet jl znajdę poerdole jakiś sms Czy cokolwiek to bedzie juz koniec i rozwód murowany. Mowi ze tak nie bedzie ze za nią nie tęskni ze to była głupota. Czy ja za duzo wymagam? Chce zeby sie o mnie starał zeby zabiegał, on tego nie robi nie robo na taka skale jakiej potrzebuje, o psychologu nie chce słyszeć bo nie widzi problemu ze ona ważna nie była. Ja widzę problem w jego kłamstwach i dwulicowości. Ja na jego miejscu bym codziennie kwiaty kupowała, pisała miłe liściki, No cokolwiek zeby odbudować pomału to ze kurczę mu jednak zależy. Jestesmy razem ale nie wiem czy mu sie chce być ze mną i to odbudować mowi ze chce ale tego nie widzę i nie czuje , mało rozmawiamy bo od razu sie obraza jak usłyszy ze o niej mówię... miałyście tak kiedyś?
Komentarz doklejony:
Wlasnie mnie zapytał ze moze za 2 tygodnie wyjsc na imprezę bo kolega ma urodziny... nie wierze... czy cos ze mną jest nie tak. Powiedział ze ma tupet mnie pytać: on mowi ze bedzie wszystko dobrze ze obiecuje. Mówię zd nie ! Definitywnie nie! Miesiąc minął odkąd sie dowiedziałam a on z inpreza. Mamy po 30 lat a on na prawdę jakby z choinki sie urwał. Ja na jego miejscu jakbym dostała takie zaproszenie od razu bym odmówiła. Miał za dobrze wszędzie i zawsze mógł wychodzić jakies piwka i teraz mam.
Brzoskwinka
Cytat
Nic samo się nie wyleczy. Nic już nie będzie takie jak było. Zaczęłaś wymagać od męża. Jest zdolny do zmian?
Cytat
po to hasła pozakładał żebyś nic nie znalazła,gdyby nic nie było do ukrycia to hasła niepotrzebne.
Cytat
psycholog nie ma związku z tym czy ona wazna była czy nie, ale z tym co się dzieje między wami.
Cytat
a przed lutym pisał liściki do Ciebie,kupował kwiaty?
usunięty podwójny wpis , apologises
Komentarz doklejony:
Teraz haseł brak, mam wszędzie dostępy i faktycznie wykorzystuje to potajemnie ale nie chce takiego życia. Nigdy go nie kontrolowałam teraz dzień zaczynam od sprawdzania i tak tez dzień kończę... chce zeby było lepiej ale to tak boli. On musi sie starać cały czas musi...
Cytat
po co?
stworzenie nowej ścieżki kontaktu, w dobie dzisiejszych komunikatorów, to 5 minut roboty;
niepotrzebnie takimi działaniami, tylko usypiasz swoją czujność; bo dają Ci złudzenie tego, że wszystko jest w porządku;
jedyne co Cie może ochronić, to Twoja własna uważność; zwracanie uwagi na te małe drobne rzeczy, które mówią więcej niż słowa;
na to jak na Ciebie patrzy; czy i jak patrzy Ci w oczy w trakcie rozmowy; kiedy z tym wzrokiem ucieka;
czy pomaga Ci z automatu, w sytuacjach w których tej pomocy potrzebujesz, czy raczej robi to z musu i niechętnie; itd, itp,
wszystkie te drobne maleńkie detale, które budują całość i mówią więcej niż jakiekolwiek zbędne słowa;
Cytat
Cytat
sama widzisz, gość z gęby robi cholewę;
nie bierze odpowiedzialności za swoje słowa;
jak widać jest osobą, dla której rzucanie wyznaniami niewiele znaczy; i nie przykłada zbytniej wagi do ich wartości;
ba! jest w stanie dużych słów używać, zapewnieniami rzucać, byle dorwać się do tyłka
Cytat
moim zdaniem, takie gesty mówią więcej niż słowa;
i to na nie powinnaś zwracać uwagę;i przy nich powinna Ci się lampka ostrzegawcza zapalać, że nadal coś jest nie tak z Waszą bliskością, z Wasza relacją;
Cytat
Twoja córka ma dwa latka,ma w żłobku kontakt z dziećmi jakoś przeżyje brak rodzeństwa.
Co ma przyszłość Twoja wspólnego z kolejną ciążą,nie może być dobrze bez kolejnego dziecka?
Cytat
To nie powinny być wasze wspólne plany? ty chcesz żeby córka miała rodzeństwo,ty chcesz zdecydować się na drugie dziecko,ty się martwisz o przyszłość bo ...chcesz być pewna i zdecydować się na drugie dziecko.
Przy jednym dziecku trochę się wasze relacje,,rozjechały"Ciąża , niemowlak tych relacji nie polepszą/najwyżej na chwilę/
Cytat
Albo zupełnie wszystko doprowadzą do końca, bo Ty uwiązana przy dwójce malutkich dzieci, nie będziesz już tak atrakcyjna, świeża, wyspana jak będą inne. Myślisz, że dużo czasu trzeba by Twój mąż na to wpadł? Słuchaj mądrych rad.
Pytałaś czy komuś się udało zaufać...
Mnie się udało, nawet na kilka dobrych lat.. coś około dziesięciu
Myśl o sobie, dbaj o siebie i dziecko, ale zaufanie odbudować nie jest wcale łatwo po tym, jak się je zdeptało i zatraciło. Ty nie sprawdzaj może go tak ciągle, ale za łatwo nie wierz...
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
Cytat
i zasmażka...:
Cytat
Cytat
W takim momencie, w tak niepewnej sytuacji, chcesz się decydować na drugie dziecko?
Z tego co piszesz wygląda, że na tą chwilę nie macie odbudowanej bliskości, ani dobrych relacji.
Ot, trwa akcja zaklinania rzeczywistości.
I to bardziej z Twojej strony niż jego (przykładem jest to na siłę obrzydzaniu mu jej/ wypominanie jej wieku, przypominanie mu o rodzinie i uderzanie w wysokie tony/ciągłe wymagania z Twojej strony zamiast jego starań, takich które wyszłyby od niego/ ciągła potrzeba kontroli z Twojej strony i nadzorowania, zatrzymania go na siłę)
Z boku , na podstawie tego co piszesz, można odnieść wrażenie, jakbyś go chciałam na siłę na to dziecko zatrzymać.
Pytanie, czy się na tym nie przejedziesz.
Komentarz doklejony:
Dziekuje za wasze słowa. Faktycznie katuje a przynajmniej katowałam go pytaniami czy lubi jej głos,co go w niej podniecało... nie wiem czemu pytałam moze zazdrość? Pytałam jakie cechy ceni w kobiecie bo chyba nie wierność i rodzina... ale ja nie potrafiłam sie powstrzymać. Postaram sie nie myślec... ale jak turaj sie do niego zbliżyć? Jak ma wyglądać nasze łóżko, sex? Nie potrafię zainicjować a on sie boi. Jakisz koszmar....
Cytat
ojjjj jak bardzo dobrze rozumiemy
Cytat
To już teraz wiesz, że jest osobą niesłowną.
Ma najwyraźniej jakiś głębszy problem z tym, aby z Tobą szczerze rozmawiać.
Albo się boi, albo Cię lekceważy. A może jeszcze jakaś inna przyczyna za tym stoi? Nie mniej nie potrafi być szczery. Nie potrafi, bo nie jesteście ze sobą blisko.
Szwankuje w Waszych relacjach bliskość i zaufania. I to nie tylko z Twojej strony, bo widać wyraźnie, że on już wcześniej nie ufał Tobie.
Masz ułożone relacje na pobożnych życzeniach, zamiast np realnej bliskości i zaufaniu.
Cytat
On się boi, po jego zdradzie, pójść z Tobą do łóżka?
Cytat
Wiesz co.. na tydzień.. za takie coś.. dla mnie on zdradzał jak nic.. mało tego zauroczył się..
Moim zdaniem lepiej pomyśl jak się pozbyć wspólnych zobowiązań finansowych i zacznij życie od nowa. I oby nie drugie dziecko..? Chcesz żeby 2 ka cierpiała ..?
A czy on ci chociaż powiedział co go opchnęło do tego..? Żeby coś naprawiać trzeba widzieć w czym problem..
Cytat
Bo go to pobudza, sprawia mu przyjemność, a może i jest uzależniony od tego typu pobudzenia.
Na wiele osób takie bodźce działają pobudzająco.
I to nie ma nic a nic wspólnego z Tobą.
To, że na Ciebie coś nie działa i nie sprawia Ci przyjemności, to znaczy, że i u niego też tak musi być?
Jak Ty wolisz kurczaki a on wołowinę, to jego obowiązkiem jest całe życie wcinać kurczaki, bo to jedyne mięso jakie Ty akceptujesz?
Jak facet na coś reaguje, to ma się z tym kryć i udawać, że tak nie jest, bo Tobie włączają się lęki i konfabulacje?
Cytat
Pytanie dlaczego?
Jesteście razem 10 lat, masz prawie 30 nie możesz zapytać?
Zmieniłaś pewnie w mieszkani kilka rzeczy, nie możesz zmienić w związku? Krępują cię takie rozmowy to i pewnie seks też trochę,, skrępowany"? Jak sama nie oglądałaś to ską d wiesz że jaka byłaby Twoja reakcja?
Cytat
No to już chyba wiadomo czemu facet znalazł sobie fajną cielęcinkę i wcinał po kryjomu
Kołtunizm to wina wychowania przez wdrukowanie lęków, obrzydzenia, poczucia winy, wstydu, braku akceptacji do swojego i czyjegoś ciała. Niektórzy wciąż żyją w średniowieczu;
Idzie sobie rodzinka brzegiem morza. Przy brzegu opala się pani bez stanika. Matka Polka wpada w panikę, jakby ktoś miał wpaść pod samochód i krzyczy: dzieci patrzymy na morze. Łypie okiem na męża- A Ty gdzie patrzysz, tam jest morze ?
Cytat
Cytat
właśnie dlatego tak ważnym jest dbanie o samego siebie;
tak by zobaczyć, ile to zadbanie np o ciało tak naprawdę wymaga wysiłku i co za tym idzie docenić prace innych, a przede wszystkim własną i tym samym podnieść swoją samoocenę;
Często też ogladanie filmow pornograficznych prowadzi do szukania w realu podobnych doznań, choć jest jest to niemozliwe do realizacji, bo takich kobiet zwyczajnie w realu nie ma. Takich "napompowanych" biustów, specjalnie zoperowanych narządów intymnych, upiększonych ozdobami jak z kreskówek.
Jesli w waszym życiu erotycznym nie ma czegoś, co Cię niepokoi, albo mąż nie woli sobie pooglądać filmy zamiast zainteresować się Tobą, to chyba nie ma czym się niepokoić.
Może powinnaś kiedyś od niechcenia zapytać męża o te filmy? Przecież nie musi wiedzieć skąd o nich wiesz. Poprostu porozmawiaj z nim, dlaczego je oglada? Lepiej chyba powiedzieć sobie szczerze o co chodzi, niż męczyc się z domysłami i popadać w zaniżanie własnej wartosci i frustrację na swój temat. Jesli zrobisz to delikatnie i madrze, to możesz sprowokować bardzo ważną rozmowę, po której dowiesz się o swoim mężu wielu istotnych rzeczy. Jesli on podejmie temat, a nie wywinie się kłamiąc czy zaprzeczając, to znaczy że wasze relacje są zdrowe i dobrze wróżą związkowi.
Komentarz doklejony:
Cytat
dokładnie
I obawia się głupia, zamiast wysłać męża z dzieciakami na tą super plaże.
A samej rozłożyć leżaczek, tuż obok rybackiego kutra, który dopiero co przycumował i wygrzać w słoneczku własny biuścik, po uprzednim starannym nasmarowaniu go olejkiem, przy wtórze gwizdów i pokrzykiwań z kutra płynących
Cytat
Często też ogladanie filmow pornograficznych prowadzi do szukania w realu podobnych doznań, choć jest jest to niemozliwe do realizacji, bo takich kobiet zwyczajnie w realu nie ma. Takich "napompowanych" biustów, specjalnie zoperowanych narządów intymnych, upiększonych ozdobami jak z kreskówek.
tożeś trochę dowaliła. To ja ci powiem że w badanich od lat najczestszymi frazami wyszukiwanymi przez kobiety na stronach porno jest - seks grupowy, gangbang, lesbijki, gwałty. Tzn że chcą być gwałcone i są lesbijkami? daj spokój.
Owszem , oglądanie filmów przez facetów jest normalne.....ale jak są singlami i nie mają dziewczyny albo żony. Więc sorry, ale w twoim przypadku brzoskwiń to albo mąż zaczyna byc lekkim seksoholikiem albo mu nieźle brakuje w realu.
Ostatnimi czasy naukowcy z Uniwersytetu w Montrealu wpadli na ambitny pomysł. Jako, że wiele się słyszy o zgubnym wpływie pornografii na postrzeganie świata przez mężczyzn, specjaliści postanowili zbadać te przypuszczenia w praktyce.
W tym celu zaplanowali porównać zachowanie dwóch grup facetów - amatorów filmów dla dorosłych i tych, którzy z pornografią nie mieli nigdy nic do czynienia. Niestety, okazało się, że znalezienie nawet jednego dżentelmena z tej drugiej grupy przerosło możliwości świata nauki...
Oczywiście ankieta była anonimowa.....
Ostatnie badania wykazały, że faceci rozpoczynają swoja przygodę z porno już ok. 10 roku życia!
Tak więc czas pozbyć się złudzeń... Faceci porno oglądają i będą oglądać. Jedni częściej, inni rzadziej.. Jedni z 'doskoku" u innych przeradza się to nałóg i obsesję, ale to inny problem.
Walczyć z tym nie ma po co, bo jak mówi mądre chińskie przysłowie:
Dopiero jak komar usiądzie ci na jajkach, to zrozumiesz że nie wszystko da się załatwić przemocą
wisnia - no Myslaca napisał że jak jej mąż oglada normlane porno to jest ok, ale jak jakies mocniejsze sceny to jest nienormlany
Jak brakuje jednego i drugiego, to zostaje porno i nasi panowie skwapliwie z tego korzystają. W sumie lepiej, niż mieliby gwałcić staruszki w parku.
Co do mojej wiedzy o facetach...
Jak o kolejnym facecie w życiu powiem; Ten jest inny! Walnijcie mnie w łeb!
Cytat
wystarczy przecież kryzys wieku średniego, zakłócenie gospodarki hormonalnej, silny spadek testosterony, brak świadomości i pogodzenia z tym, co dzieje się ze starzejącym się organizmem i będzie szukał dodatkowych pobudzeń;
niekoniecznie musi przecież być przez całą godzinę pobudzony; może nie być w ogóle;
Cytat
a ja Ci życzę, abyś takiego spotkała
Komentarz doklejony:
* spadek testosteronu
Cytat
no tak, bo jak wiadomo u kobiet to nie wystepuje
Myslaca - tak to wszystko zalezy jakie filmy oglada.....jak wpisze hardcore to jestem gwałcicielem
Cytat
Czyżby? To dużo lepsza opcja niż z odpychającą niechętną, marudną, niehigieniczną lub taką co ma ostre kły
To jedyna opcja,szczególnie gdy dużo ryczy...