NieOddycham | 00:26:37 |
Urzekajaca444 | 00:36:07 |
Crusoe | 00:58:01 |
Jess | 01:00:48 |
#
poczciwy | 02:14:40 |

Witam zostałem zdradzony przez najukochańsza osobe w moim zyciu jej romans i klamstwa trwaly 3 miesiace nasz zwiazek to 13 lat 10 małżeństwa i powiem szczerze że wybaczyłem jej to świństwo powiedzialem ze musimy zrobic gruba kreche po tym co sie stalo i zaczac wszystko od nowa ale powiem szczerze ze jest ciezko zapomniec choc wiem ze sobie poradze zonusia twierdzi ze zrobila to przez to ze odmawialem jej sexu i myslala ze to ja mam kochanke jak ja bym nigdy nie zrobil takiej akcji mamy dwojke dzieci i im tez nie moglbym tego zrobic za bardzo ich kocham a dostalem noz w plecy zona twierdzi tez ze za malo rozmawialismy ale to chyba nie powod zeby szukac ukojenia rozmow a pozniej i czegos wiecej od razu u innego chce dalej nia byc i pracowac dan naszym zwiazkiem bo nie po to cos budawalem przez lata zeby teraz wszystko stracic tylko wiem ze bedzie ciezko to wszystko przelknac bo nie mam za bardzo komu sie wyrzalic nie chce mieszac mojej rodziny bo oni od razu kazali by mi sie wyprowadzic z domu ........ ach co teraz robic jak zapominac o tym
Wygląda jakby szewc zawinił, a kowala powiesili.
Cytat
Tak od razu? A na jakiej to podstawie to wybaczenie i skąd ta Twoja wielkoduszność?
Cytat
Nie Ty powinieneś powiedzieć coś takiego, na pewnie nie Ty tak od razu,
żona powinna powiedzieć, że tego by chciała.
Ona w ogóle chciała tej krechy?
Cytat
Cytat
Cytat
No na to wszystko to faktycznie jedyne lekarstwo to kochanek.
Czy Ty jej uwierzyłeś?
Cytat
Nigdy nie mów nigdy
Każdy tak mówi do czasu jak mu się okazja nie trafi
A historie tutaj jedynie pokazują, że miłość i dzieci nie mają tutaj znaczenia.
Cytat
Ale do tego potrzebne są dwie osoby, a nie tylko jedna.
I to bardziej ta, która coś schrzaniła. A Ty piszesz tylko o sobie.
Coś za bardzo jesteś egoistą w tym budowaniu.
Nic nie piszesz o jej przepraszaniu, poczuciu winy, świadomości, że zrobiła coś źle, no i co najważniejsze - że w ogóle ona chce dalej z Tobą być i tego Twojego wybaczenia chce!!!
Cytat
żeby zdradzać trzeba mieć nie tylko ochotę jakieś potrzeby
Cytat
kochance trudno byłoby odmówić seksu.
Cytat
Cytat
Nie masz na myśli chyba związku?bez rozmów ,seksu,bliskości.. To co budowałeś?dom?
Cytat
no widzisz a komu miała się wyżalić żona?
Cytat
Cytat
.
Cytat
Nie zapomonać zastanowić się dlaczego masz problemy z seksem i je leczyć jeżeli to możliwe.
Tworzysz z żonusią/masakra/rodzinę ale czy jesteś jej mężem,,,,a ten wpis to nie sposób na nudę?
Komentarz doklejony:
Cytat
dobrze że ludzie gadająhttp://www.zdradzeni.info/images/smiley/cacy.gif
Cytat
Bardziej w takiej sytuacji nazwał bym ich "papierową rodziną" bo rodziną w pełni znaczenia chyba nie są ?
Cytat
Niestety tak jest w dzisiejszych czasach że coraz więcej kobiet chce przeżyć jeszcze raz swoją młodość, szalejąc przy tym na całego, nie mając na uwadze że są matkami, żonami, partnerkami.
Pisz też o konkretach. Przez rozwalone emocje niewiele zobaczysz co się stało i co się dzieje nadal. Jak się dowiedziałeś o zdradzie i co wiesz konkretnego? Niezależnego od słów żony? Co wiesz o kochanku? Chcesz wybaczyć ,wiesz chociaż co? Zapierniczasz na dwa etaty. Dlaczego? Żona pracuje? Ma takie wymagania, że musisz czy wygodniej uciec w pracę od niej? Macie dzieci?
Poszukaj 34 kroki na forum. Przyjrzyj się co robisz i co mógłbyś inaczej zrobić. Z doświadczenia użytkownicy napiszą Ci, że wybaczenie na miękko, jak próbujesz to czynić jest błędem.
Kim byłeś do tej pory w małżeństwie? Przeczytaj co napisał Pit w swoim komentarzu.
Matki,żony,partnerki ( kochanki ) wieki tego nie oglądałam
Matki żony i kochanki,
dzisiaj chuliganki,
dosyć mają wreszcie tej skakanki skuch.
I do tanga zrobią pierwszy ruch.
mikelan... a ty jesteś mężem,ojcem czy gościem w domu ? nie pomyślałeś że żonę dopadła samotność i brak bliskości,a o seksie i rozmowach nie ma mowy bo niby kiedy,a potem zgrzytanie zębami i płacz...
Dałeś jej szansę z automatu, bo siebie nie szanujesz Twój wybór i Twoja decyzja.
Jej się to qrestwo upieklo bez konsekwencji,
Malo tego, udało się jej skutecznie wbić Ciebie w poczucie winy
Nie dość, że zdrowo dostałeś po dupie, to nadal ją wystawiasz na kolejne kopniaki
I będziesz dostawać jeśli nadal będziesz zachowywać tak jak do tej pory, czyli jak p***a, a nie mężczyzna.
Tak na dzień dobry,
Jaka kuźwa jest Twoja wina, że ona się puściła?
Że ciężko zapierdzielałeś, aby rodzinie, qrewnie dzieciom zapewnić przyzwoity standard życia?
Pytała się Ciebie o zgodę aby mogła się puścić?
Mówiła, co jej nie pasuje czy miałeś się domyślić?
Jeśli tak, to natychmiast przeproś panią puszczalską na kolanach za to, że zostałeś skrzywdzony...
Mikel
Weź porządny rozbieg i pierdzielnij baranka w ścianę, bo widzę, że z myśleniem logicznym u Ciebie slabiutko.
Szansy nie daje się z automatu. Na nią trzeba sobie zasłużyć. Jej cała postawa ma Tobie codziennie udowadniać, że danie jej szansy to nie Twoja pomyłka..
Natomiast u Ciebie ma ona widzieć, że jeden zły krok z jej strony i może zacząć się pakować..
Teraz to niczego już nie może być pewną..
Myślisz, że to jest Twoją siła demonstrowanie tego, jak Ci na niej zależy, że ją tak bardzo kochasz?
Nie kolego, to jest oznaką Twojej słabości i ona to w tej chwili bezwzględnie to wykorzystuje! I będzie to robić aby ugrać dla siebie łagodne, miękkie ladowanie!
Jak mały szacunek musisz mieć do siebie, aby dawać obarczać się tym, że coś tam olałeś, czegoś nie dopatrzyłeś, gdzieś się poleniłeś i do tego bić się w piersi gdy ktoś urządza Ci numer takiego kalibru!?
Zawsze będę to powtarzał w takich przypadkach:
Jeśli dajesz szansę, bo zbytnio się nie szanujesz,
bo uzalezniłeś swoje poczucie szczęścia od drugiej połowy to daje się ją na swoich zasadach i swoich warunkach !
Nigdy nie w ten sposób, w jaki Ty zrobiłeś!
Nie było ultimatum, nie poczuła tego, że jeden jej błąd, a nie będzie dla niej litości i straci dosłownie wszystko
Bo nie tylko nie będzie miała do kogo wrócić
ALE RÓWNIEŻ GDZIE! ..
Dlaczego się pytamy, jaką masz wiedzę o jej zdradzie i jakie masz na to dowody bo to będzie potrzebne, gdybyś przypadkiem otrzezwial i jednak będziesz chciał ułożyć sobie życie ale już z kimś innym. To raz
Dwa, to jeśli chcesz jej dać szansę to pora zweryfikować swoją wiedzę z tym, co mówi..
Ma Ci wyspiewać wszystko jak na spowiedzi. Zacznie chronić kochanka-wylatuje. Łapiesz ją na nawet najmniejszym kłamstwie, wylatuje, choćby jeden kontakt za gachem, jeden SMS, wiadomość, o której Ci nie powie wylatuje,
Lewa karta sim, lewy telefon, lewe konto mailowe na fg, czy na innych komunikatorach - wylatuje! ,
Jeśli oni razem pracują, natychmiast ma się zwolnić..
Od teraz żaden telefon, komputer, tajemnica korespondencji to dla niej żadna świętość
Świętościa dla niej to Ty, dzieci, rodzina,
Najwyższy czas zmienić i przewartościować całe Twoje dotychczasowe życie Mikel
Bo właśnie dostałeś od życia szansę na pozbycie się co do niej złudzeń i wyrwania od życia dla siebie tyle ile wlezie.
Czas na full egoizm kolego. Do tej pory byłeś Angel, od teraz jesteś angel z rogami..
Najpierw Ty i dzieci, potem długo, długo nic i gdzieś tam na szarym końcu ona,
Chcesz uniknąć powtórki?
To teraz zrób kipisz z jej życia, Nie miej żadnej litości że boli
Niech boleśnie poczuje, w jakie gówno weszła.
Za głupotę, brak szacunku dla kogoś, kto dałby się za nią pokroić zawsze się płaci.
Nie ona teraz o tym decyduje i to jej wbij do jej łba
Centrum dowodzenia od teraz jesteś Ty,
Jej zdanie, czego ona chce dla Ciebie już się kompletnie nie liczy!
Wbrew pozorom, wbrew temu co sobie myślisz, jesteś teraz w komfortowej dla Ciebie sytuacji. Nic już nie musisz, co najwyżej możesz..
Radykalnie obniż jej poziom życia. Wspólne konto już nie istnieje. Transfer tego co zrobiłeś, oszczędności znikają tak aby ona do nich nie miała dostępu.
Wszystkie opłaty na pół. Żadnych kwiatów, prezentów..
Bajka dla niej się skończyła,
Życie na Twój koszt również..
Nie jest już żadną Twoją księżniczka ani pepkiem Twojego świata..
Na wszystko musi zasłużyć.. Bardzo ważne przy zdradzie :chcesz pokoju, szykuj się do wojny! Ona musi wiedzieć, że jakby co, to wbijesz ją w podłogę,
Że na to jesteś gotowy.
Przestań na Boga karać się sam siebie!
Szkoda na to czasu i Twojej energii.
Zrozum, że to ty a nie ona masz większe szanse na lepsze życie i szczęście.
Większe niż ta, która Ciebie skrzywdziła .
Jak przestaniesz się uzalac nad sobą, weźmiesz swoje życie w swoje ręce
Przestaniesz krzywdzić siebie, rozliczając siebie i szukając winy w sobie - będziesz zwycięzcą.
To nie Ty nie dałeś sobie rady z własnymi emocjami i problemami.
Ona zawiniła, ona wybrała. Ona nasrała w Wasze małżeństwo
I to ona ma to gówno posprzątać. I niech nie liczy na to, że smród od razu zniknie..
Nad zdrajcami nie ma co się Mikel rozczulac, dawać czasu na cokolwiek. I co jest bardzo ważne, im nie wolno w niczym pomagać!
Sami wdepnęli w goofno, sami muszą się z niego wyczołgać.
Jesli okażesz litość, zawsze odbierają to jako słabość. Bedziesz chciał po takiej akcji ratować rodzinę uznają że dla niej poświęcisz wszystko.
To na razie na tyle..
NO I ŻYJE Z ŻONĄ KTÓRA DLA NIEGO JUŻ NIC NIE MUSI,