

| ania33w | 07. Grudzień |
| jarek304 | 07. Grudzień |
| Mar80 | 07. Grudzień |
| vipi | 07. Grudzień |
| justyneczkax | 07. Grudzień |

Witajcie,
opisze wam dla mnie niewiarygodnÄ… historiÄ™.
Mąż mnie zdradził, dla mnie jest niewiarygodna bo prędzej bym siebie o to podejrzewała niz jego. Jestem z natury osobą nie ufną ale jemu ufałam tak naprawdę tak na 100% az pewnego dnia nagle jakaś kobieta która jest jego podwładą z pracy zaczeła częściej pisać a to nie mam klucza otworzysz itp... Zaśmiałam się ze dam jej tu podwalanie się do mojego męża, a on zaczą się śmiać "przestań ona jest 10 lat starsza odemnie":) i co zaczą wracać później z pracy coś było nie tak... Zajrzałam do jego telefonu i odkryłam sms z którego wynikałao ze coś jest na rzeczy... całowali się a on nie żałował.... Chociaz twierdził że jestem "poniekąd" wazna ze kocha ale nie umie zrezygnować z niej... A ja szalałam błagałam zeby wrócił a on nie.... Nie jest złym człowiekiem... Kazdy mówi mi ze będzie tego załował ale ja się pytam kiedy.... Bo kocham naprawdę i tęskie i nie mogę dać sobie rady ze wiem ze jąprzytula, całuje...jest z nią zamiast ze mną... Czy jestem naiwna....??????????
Na pewno wystarczy Ci sam jego powrót?
Nie szanujesz siebie i on nie szanuje Ciebie.
Kiedyś może wróci, jak tamta mu się znudzi, będziesz zadowolona?
Pewnie tylko na chwilÄ™...
Samym tupaniem można co najwyżej wejść w kolejne zależności. A i tupanie sprawdzać się będzie jedynie przy słabych, skłonnych do tkwienia w zależności partnerach/ tzw pantoflach/lub zwykłych leniach/ i co najwyżej utrzymywać ich w tej zależności
każda/każdy z nas jest trochę naiwny, dopóki zdrada osobiście nas nie dotknie, z góry zakładamy że nam to nie trafi.
CzytajÄ…c TwojÄ… historiÄ™ i czytajÄ…c ten wpis:
Cytat
też myślałam, że skoro więcej pokus wokół mnie to większa możliwość złamania przysięgi. Ja też byłam w szoku, gdy odkryłam, że mój mąż, przykładny mąż i ojciec, ma sporo za uszami.
W tym wszystkim i po tym wszystkim uważam, że w tej chwili zadbaj o siebie i tylko o siebie, bo mąż pokazał Ci, że on o siebie i swoje dobro zadbać potrafi.
nie zdradziłam, chodzi mi o to, że pracuję z obojgiem płci i jestem bardziej otwarta na ludzi, lubię poznawać nowe osoby, mój mąż jest bardziej zamknięty, więc dlatego też ciężko mi było uwierzyć w jego zdradę.
Cytat
tego nie skomentujÄ™, bo nie do mnie pytanie, ale chyba generalizujesz.