NieOddycham | 00:35:28 |
Urzekajaca444 | 00:44:58 |
Crusoe | 01:06:52 |
Jess | 01:09:39 |
#
poczciwy | 02:23:31 |

witam,
proszę o pomoc mąż zdradził mnie po 14 latach związku 4,5 roku jesteśmy po ślubie, mamy 3 letnią córkę. O zdradzie dowiedziałam się przypadkiem wczoraj kiedy ta kobieta dzwoniła do niego i zobaczyłam nieznany numer. powiedział że trwa to od stycznia i trochę za daleko zabrnęło. i sam nie wie teraz czego chce nie prosił o wybaczenie chociaż je dostał, ponoć z tą kobietą na razie też zerwał kontakt żeby przemyśleć czego chce. to dla mnie naprawdę cios w serce jeszcze kilka dni temu dałabym sobie rękę uciąć że mnie kocha i nie zdradza, a tu taki szok. On bardzo kocha córkę i chce ją widywać codziennie ale to dla mnie nie możliwe nie wiem co robić bo kocham go nadal jednak na siłę nie cche go trzymać, tym bardziej że wygląda na to że po prostu chce nas obie. pomóżcie
Dlaczego TY chcesz się wyprowadzać?czyje jest mieszkanie?
No dobrze oddaliliście się ale są inne sposoby by to rozwiązać.
Rozmawiałaś z rodzicami?
Dlaczego skoro on zaszalał nie chcesz by to on się wyprowadził byś TY sobie przemyślała sytuację?Kobieta jest wolną osobą,wie że on jest żonaty,dzieciaty?
Aby sobie duży chłopiec przemyślał czego tak naprawdę chce, powinien najpierw poczuć konsekwencje i stratę tego ma. Problem w tym, że nie Ty powinnaś się wyprowadzić, a on. Skoro tak ładnie się zasłania dzieckiem, niech sam spakuje manatki. Zobaczysz wówczas gdzie pójdzie. Zobaczysz jak się o Ciebie i Twoje wybaczenie stara.
Niezależnie czy mu wybaczysz, czy nie, warto mieć konkretne dowody jego niewierności. Chociażby dla sądu w razie waszego rozstania, ale przede wszystkim, abyś wiedziała czy nie mówi Ci tego co chciałabyś usłyszeć. Kłamał parę miesięcy, może kłamać dalej.
Komentarz doklejony:
Wolna i dzieciata? Pewno zdesperowana hienka. Nawet gdy mąż pobiegnie do niej w podskokach, zapewne szybko zobaczy w co się wpakował i będzie chciał wracać. Tylko czy Ty jeszcze będziesz go chciała?
Komentarz doklejony:
oczywiście ja z wami że jeszcze pogadam
Fajna sprawa z tym Twoim wkurzeniem. Pozwala wykopać Ci niewiernego za drzwi, osłabia ból. Nie zaniedbuj jednak tych prawnych spraw. Zbieraj dowody, nawet jeśli nie przyjdzie Ci ich użyć. Życie różnie się toczy, a kwestia podziału majątku, alimentów na dziecko, nawet na siebie jest ważna. Nawet rozwód z jego winy daje Ci dużo możliwości.
Ustal kwotę którą będzie przekazywał na córkę, dni kiedy np będzie odbierał ją z przedszkola i przyprowadzał do Twojej mamy skoro nie chcesz go widywać. Uprzedź źe nie ma wpadać bez uprzedzenia(masz swoje życie). Daj znać teściom jaki jest powód jego wyprowadzki.
Komentarz doklejony:
Kochanka też powinna się dowiedzieć że to nie on ją wybrał ale żona wykopała. Ona będzie zazdrosną o czas spędzony z córką, będzie podejrzliwia gdy go nie będzie miała na oku... Jeżeli zdecyduje się zostać z rodziną to musi być o tym przekonany. Najpierw zrozumienie, później staranie się, rozmowy i...... Twoja decyzja. Nie pod namową rodzin ale z serca waszego.