| tomala | 14. Kwiecień |
| ankaK | 14. Kwiecień |
| Justyna_Sz | 14. Kwiecień |
| karol102 | 14. Kwiecień |
| madziara110 | 14. Kwiecień |
JamesTon | 00:29:01 |
Landexpzglosy | 01:49:21 |
Urzekajaca444 | 04:24:21 |
Julianaempat... | 05:08:17 |
Aga104 | 06:36:49 |

Chcę się pożegnać. Niektórzy na tym portalu byli wsparciem, niektórzy tylko wzmagali moją złość. Z tego stresu znalazłam się w szpitalu i okazało się, że wtedy kiedy się tego nie spodziewamy los daje nam prezenty. Muszę wybaczyć, nie zapomnę,
Ale po kilku lat starań będziemy mieć dzidziusia. Właśnie wtedy kiedy pozew poszedł już do sądu, właśnie wtedy kiedy zaczęłam funkcjonować bez mojego męża i byłam gotowa na rozwód. Tak widocznie musi być, ktoś, kogo jeszcze nie znamy (Choć już widziałam na usg) zadecydował za nas. Tak musi być.
Podejmujcie proszę decyzję, bez względu na oceny i opinie innych. Ja mam nadzieję, że już do was nie trafię, choć i tak z niektórymi z tego portalu będę chyba już zawsze.
Dziękuję, że kazaliście mi jeść, ze kazaliście mi spać.
Nie dziękuję, za ponowny widok mojego męża w pochwie, nie dziękuję za zumbę i fryzjera.
Dziękuje za to, że ktoś przekonał mnie, żeby wybaczyć pomimo łez które wylałam.
Tym, którzy nie wybaczają życzę nowych cudownych związków i wtedy ten portal nie będzie już potrzebny.
Żegnam się tym razem z wami świadomie.
Pozdrawiam.
Szkoda dziecka. Od początku jest przedmiotem.
Cytat
Tego Ci życzę. Życzę Ci też siły w wychowaniu maleństwa które się narodzi.Nie chcę być złym prorokiem...................są błędy i Błędy, za każdy musimy wziąć odpowiedzialność. Życzę dużo siły.
Koniec w tej kwestii mojej dyskusji.
Wiecie kobietki, tak naprawdę nikt nie zna swojej przyszłości. Prawda też jest taka, że dziecko nie scala rodziny a wręcz przeciwnie wymaga dużo czasu i tam gdzie coś zawodzi, może jeszcze bardziej rozwalić. Dlatego autorce tego wątku życzę dużo szczęścia aczkolwiek jest budowane na bardzo śliskim gruncie. Marnie to widzę ale każdy ma prawo iść drogą którą wybierze.
I rodzi się pytanie : kto komu zrobił dziecko w powyższej historii
No, co, panowie? Ilu, z myślą:"O! Właśnie teraz płodzę potomka!", uprawiało seks? Najczęściej, zostaliście postawieni przed faktem.
I później, to głównie kobieta, nakręca całą spiralę uczuć.
Tak było, tak jest i tak będzie.
:niemoc
Nie jedna przerażona, że sobie nie poradzi jest wtedy w stanie facetowi wiele wybaczyć; Tylko dla dobra dziecka oczywiście, bo to jest zawsze dyżurny argument
Cytat
Zaczęłam funkcjonować bez męża ? to chyba tak nie do końca, no chyba że nie brał w tym udziału?
Zachowanie w stylu - mówię jedno, robię drugie.
Napisałam że nie chcę być złym prorokiem bo źle to widzę, ale widzę jako osoba stojąca z boku, wolna od cierpienia duszy. Tonący chwyta się brzytwy, ja jej życzę aby nie była ostra.
A Wy moich kochani- nie pamiętacie cierpienia duszy? Jedni popełniali większe błędy, inni mniejsze. A czemu poszła z mężem do łóżka mimo pozwu? Myślę że robiła coś na co wewnątrz nie była gotowa, a kto wie? Może to był tylko ruch rozpaczy że go mimo wszystko zatrzyma. Błąd za błędem. Za niektóre trzeba płacić słoną cenę. Człowiek ma prawo upadać, ale my nie musimy dodatkowo podkładać nogi. Ja w tym wszystkim widzę przeogromny ból duszy i światło nadziei które wcale nie musi być światłem.
Niektórzy po pojawieniu się dziecka dojrzewają;
Powoływanie się na coś czego nikt nie napisał,obrażanie się na portalowiczów/nie na męża/-dziecinada.Dziwna interpretacja tego co napisano starając się pomóc i jakaś taka złość /jak bunt nastolatki/,takie ,,a właśnie że nie
..Dzisiaj musiałam obudzić się/czyli spała/, wykąpać i przyjechać do pracy. Nie mogę sobie pozwolić na dalsze użalanie. ....Jestem ładnie ubrana,wymalowana.....
Ale kilka dni później pretensje .. Nic mi się nie chce, nie jem nie śpię. W tym doszukuje się pomocy, a nie w tym, żeby sobie włosy poprawić. tak naprawdę to teraz mam to gdzieś.
Tekst ..,, moje granice wyrozumiałości zostały przekroczone, po najgorszych chwilach złości, upokorzenia, wściekłości i innych podobnych emocji podnieście się z kolan i zacznijcie żyć od nowa. Ja zrobiłam to dzisiaj rano,.."no i mimo ze minęło dopiero dwa dni taka rada do nas poszła ,,w portal"
Ciąża jest i kobiecie 41 letniej należą się gratulacje,co czynię
Dziecię zmajstrowane prawdopodobnie przed wydaniem się prawdziwych powodów posiedzeń męża przy kompie a nie w ramach przeprosin.
Z powodu złego samopoczucia spowodowanego ciążą autorka znalazła się w szpitalu ...,, kiedy się tego nie spodziewamy los daje nam prezenty..."i dowiedziała się o ciąży co przekonało ją że..,, Muszę wybaczyć, nie zapomnę,..
Witaminka napisała ..,, Prawda też jest taka, że dziecko nie scala rodziny a wręcz przeciwnie wymaga dużo czasu i tam gdzie coś zawodzi, może jeszcze bardziej rozwalić...."Oby autorka do szczęśliwego porodu znalazła sposób na zainteresowanie sobą męża na nowo ,na wspólne spędzanie czasu które go odklei od ekranu na dłuższy czas.Przy przy dziecku trudno będzie znaleźć czas na jego dopieszczanie.
Komentarz doklejony:
43 lata a nie 41.