NieOddycham | 01:14:03 |
Urzekajaca444 | 01:23:33 |
Crusoe | 01:45:27 |
Jess | 01:48:14 |
#
poczciwy | 03:02:06 |

Witam, dziś dowiedziałam się że mój mąż miał romans a jego kochanka jest w ciąży. Nie wiem co mam robić, nadal nie mogę w to uwierzyć. Czuje złość i wstyd.Moje życie zostało przewrocone do góry nogami. Mamy 8 letnia córeczke, nie wiem jak jej o tym powiedziec. Nie chce mi sie nic!!!! Jestem zalamana. Łzy wciąż lecą ale mi to nie pomaga. W czym ona była lepsza? Teraz mąż ze skrucha tlumaczy ze nie chce tamtego dziecka, ze jej nie kocha, ze to byla tylko przygoda...Boże co ja mam robić, wciąż wyobrazam sobie jak oni to robia i jest mi niedobrze...Dlaczego zniszczyl mi zycie?Najchetniej wyjechalabym stad na koniec swiata, ale niestety nie mam takiej mozliwosci...prosze pomóżcie jakos to przezyc...
Przede wszystkim rozmawiaj tutaj, mów o swoim bólu, niepokojach, problemach. Znajdzie się dobra rada, wsparcie i najważniejsze -zrozumienie. Masz dla kogo żyć. Dla siebie, dla córki.
Jego gadanie ..., ze nie chce tamtego dziecka, ze jej nie kocha, ze to była tylko przygoda..."świadczy o tym jak małym jest człowieczkiem.Matka dziecka może sądownie domagać się alimentów .
Bierz pod uwagę że będzie się spotykał z tym dzieckiem i pewnie z jego matką.
Skoro to przygoda to dlaczego nie założył gumki?nie ma innych ,,przygód"dla dorosłego,żonatego faceta jak ślizganie się po kochankach?
Jak się ma to co mówi o kochance mąż do faktów.Wszystko wiesz od niego czy weryfikowałaś informację?????????
Jak się dowiedziałaś?
Nie zdradził dlatego że ona była lepsza/gorsza,grubsza/chudsza Zdradził bo ON chciał,bo ON nie liczył się z twoim bólem.bo ON myślał że się nie wyda,bo taki gnojek jak ON nie pomyślał że z seksu może pojawić się dziecko.
Bo mały człowieczek mówi że on nie chce tego dziecka/wyobrażasz sobie że tak mówi o waszej córce?/
Nie masz się czego wstydzić,mąż jest dorosły a ty nie jesteś jego matką.Niech on wyjedzie na koniec swiata.Ty zajmij się córką i sobą.Zbliżają się ferie jeżeli możesz wysłać dziecko na obóz ,do babci to zrób to.Po co ma cię widzieć zapłakaną i smutną.
A Sama zastanów się gdzie spędzić ten czas.Może wyjazd w jakieś ciepłe miejsce jeżeli na koncie znajdziesz pieniążki.On miał kasę na kochankę,teraz będzie musiał mieć na alimenty.
Fakt zdradził, czy zdradziła. Nigdy nie znajdziemy odpowiedzi dlaczego to się stało. To ludzie. Dokonali takiego, a nie innego wyboru, ale w taki sposób nie pomożemy osobom, które i tak cierpią. Do nich należy wybór, czy decydują się być dalej z człowiekiem, który to zrobił, czy nie. W moim światopoglądzie nie ma na to miejsca, ale to naprawdę jest wybór osób, które zostały zdradzone.
Kochana Kalino, ona w niczym nie była lepsza, nie musisz się niczego wstydzić, bo to nie Ty zrobiłaś coś złego.
Czas łez minie. Nie obiecam, ze to będzie dzisiaj, ale masz nieodpartą motywację, że musisz iść dalej. Osobiście uważam, że nie powinnaś rozmawiać jeszcze ze swoim dzieckiem. Pozwól odejść tym emocjom.
To jest sprawa pomiędzy Tobą a twoim mężem. Jesteście dorośli i to Wy musicie rozwiązać ten problem. Wiem, że to straszny ból, ale uwierz, że skoro znalazłaś się na tej stronie, to ból ten wcześniej czy później zostanie ukojony.
Ja dzięki temu, ze tu jestem funkcjonuję już 13 dzień.
Ja też dostałam wczoraj komentarz w stylu; idź na zumbę. A co mi to da, jak tak naprawdę tańczę latynę od 10 lat, lub idź do fryzjera. Czy to mi poprawi humor, albo będę przez to ładniejsza?
Czy będę się przez to lepiej czuła. Nie. Facet zdradził i muszę z tym żyć.
Problem polega na tym, że mamy się wspierać w dążeniu do normalnego życia.
Czyli od początku, zacząć jeść, spać, dbać o dzieci.
Chodzi o to, że nie wiemy, kim są ludzie po przeciwnej stronie ekranu, a dajemy im radę, które zupełnie nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości, bo nawet nie wiemy kim są.
Kalina nie wie co robić, ale my jej nie pomożemy zadając głupie pytania. Możemy ją wspierać tylko w tym, aby podjęła słuszną decyzję. Nikt nie zrobi tego za Nią. Mamy być przy Niej w tym, żeby zaczęła normalnie żyć. Bez głupich pytań i głupich komentarzy.
jak czytałam komentarze pod moim wpisem, to zamiast robić mi się lepiej zobaczyłam: "penisa mojego męża, który niechcący wdarł się w czyjąś pochwę"w internecie w dodatku. To nie było budujące.
Łamie się też jakimś cudem cały system wartości, hierarchia wartości. Wiele osób zaczyna błądzić, szukają ratunku w używkach, zemście, nowych relacjach na zasadzie klin klinem i wiele, wiele innych. Sęk w tym , że w większości to zdradzeni mają te wartości prawidłowe i pod wpływem zdrady stawiają znak zapytania nad nimi. A zdrajcom właśnie pochrzaniły się priorytety. Naprawdę rzadkością jest , gdy zdrada to zwykły ludzki błąd, zabłąkanie się, wpływ danej, jednorazowej chwili. Dużo częściej to świadomy wybór lub chory ,fałszywy ,zatajany przed bliskimi system wartości. Tu nie ma co owijać w bawełnę.
Każdy z tu obecnych, piszących częściej lub rzadziej, ma swój styl, charakter wypowiedzi i możesz wierzyć, że również swoich odbiorców, do których to trafia, przekonuje, pomaga. Nie każda wypowiedź jest łatwa w odbiorze, ale często musi boleć by pomogło. Są lekarstwa paskudne w smaku i niezwykle skuteczne. Tak jest i tutaj.
Kopa można zadać, na zasadzie, ze się kogoś opieprzy i przywróci do życia.
Może jestem naiwną drobną osóbką, która zawsze nosi coś różowego. Może niekoniecznie okulary.
Tak-boli. Lepszy ból teraz niż parę powtórek z rozrywki.
Komentarz doklejony:
W tej historii nie ma cienia skruchy, jest wyjątkowo perfidny kłamca.
Komentarz doklejony:
kristel..,,nie pomożemy osobom, które i tak cierpią. Do nich należy wybór, czy decydują się być dalej z człowiekiem, który to zrobił, czy nie...." a kto napisał inaczej?
,,,chcecie pomóc, ale pomagajmy, a nie oceniajmy..."??????
Cytat
Może jestem naiwną drobną osóbką, która zawsze nosi coś różowego. Może niekoniecznie okulary.
Skojarzyło mi się
Cytat
Hiszpanie (w tle slychac trzaski):
Tu mówi A-853, prosimy, zmiencie kurs o 15 stopni na poludnie, by uniknac kolizji... Plyniecie wprost na nas, odleglosc 25 mil morskich.
Amerykanie (trzaski w tle):
Sugerujemy wam zmiane kursu o 15 stopni na pólnoc, by uniknac kolizji.
Hiszpanie:
Odmowa. Powtarzamy: zmiencie swój kurs o 15 stopni na poludnie, by uniknac kolizji...
Amerykanie (inny glos):
Tu mówi kapitan jednostki plywajacej Stanów Zjednoczonych Ameryki. Nalegamy, byscie zmienili swój kurs o 15 stopni na pólnoc, by uniknac kolizji.
Hiszpanie:
Nie uwazamy tego ani za sluszne, ani za mozliwe do wykonania. Sugerujemy wam zmiane kursu o 15 stopni na poludnie, by uniknac zderzenia z nami.
Amerykanie (ton glosu swiadczacy o wscieklosci):
Tu mówi kapitan Richard James Howard, dowodzacy lotniskowcem USS Lincoln marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych, drugim co do wielkosci okretem floty amerykanskiej. Eskortuja nas dwa okrety pancerne, szesc niszczycieli, piec krazowników, cztery okrety podwodne oraz liczne jednostki wspomagajace. Udajemy sie w kierunku Zatoki Perskiej w celu przeprowadzenia manewrów wojennych w obliczu mozliwej ofensywy ze strony wojsk irackich. Nie sugeruje... ROZKAZUJE WAM ZMIENIC KURS O 15 STOPNI NA PÓLNOC!
W przeciwnym razie bedziemy zmuszeni podjac dzialania konieczne by zapewnic bezpieczenstwo temu okretowi, jak równiez silom koalicji. Nalezycie do panstwa sprzymierzonego, jestescie czlonkiem NATO i rzeczonej koalicji.
Zadam natychmiastowego posluszenstwa i usuniecia sie z drogi!
Hiszpanie:
Tu mówi Juan Manuel Salas Alcántara. Jest nas dwóch. Eskortuje nas nasz pies, jest tez z nami nasze jedzenie, dwa piwa i kanarek, który teraz spi. Mamy poparcie lokalnego radia La Coruna i morskiego kanalu alarmowego 106. Nie udajemy sie w zadnym kierunku i mówimy do was ze stalego ladu, z latarni morskiej A-853 Finisterra, z wybrzeza Galicji. Nie mamy gównianego pojecia, które miejsce zajmujemy w rankingu hiszpanskich latarni morskich.
Mozecie podjac wszelkie sluszne dzialania, na jakie tylko przyjdzie wam ochota, by zapewnic bezpieczenstwo waszemu zasranemu okretowi, który za chwile rozbije sie o skaly, dlatego ponownie nalegamy, sugerujemy wam, iz dzialaniem najlepszym, najbardziej slusznym i najbardziej godnym polecenia bedzie zmiana kursu o 15 stopni na poludnie by uniknac zderzenia z nami.
Amerykanie:
OK. Przyjalem, dziekuje...
-------------------------
PRAWDZIWA ROZMOWA NAGRANA NA MORSKIEJ CZESTOTLIWOSCI ALARMOWEJ
CANAL 106, NA WYBRZEZU FINISTERRA (GALICJA) POMIEDZY HISZPANAMI A
AMERYKANAMI 16 PAZDZIERNIKA 1997 ROKU :
:cacy
zadawanie pytan na ktore zdradzona osoba nie potrafi lub nie moze odpowiedziec uwazam jednak za sluszne. Moim zdaniem sluza lekkiemu otrzezwieniu zdradzanej osoby oaz pokazuja debilizm tlumaczen zdradzaczy.