

| ruda781017 | 10. Sierpień |
| romeoo44 | 10. Sierpień |
| emma2008 | 10. Sierpień |
| justi3424 | 10. Sierpień |
| DANA1981 | 10. Sierpień |
Julianaempat... | 00:33:40 |
BuddyZIngep | 00:50:06 |
Crusoe | 01:47:50 |
NieOddycham | 06:35:47 |
Aga104 | 15:50:35 |
Wyjechałam na nieco dłużej z domu. Był to wyjazd z pracy. Mój mąż został sam w domu i nie to, że bałam się go zostawić samego, ale poprosiłam swoją siostrę go pilnowała. Właściwie nie jego, a nasze dzieci. Mąż też pracuje, a ona właśnie nie i jest młoda.
Gdy wracałam nie spodziewałam się bym tego co zobaczę. To było trudne przeżycie. Poczułam wstręt do niego, jak i mojej siostry. Wróciłam do domu w nocy. Właściwie to było przed północą. Chciałam zrobić mu niespodziankę rano. A tu się okazało, że on spędzał sobie cudownie noc z moją młodszą siostrą.
Nie wiem co mam teraz robić. Ja go ciągle kocham, ale nie wiem jak mam z nim żyć po tym wszystkim.
Cytat
A co robi/zrobił post factuum mąż?
Co siostra?
A Ty? Czego Ty chcesz?
Cytat
Ale do teraz chyba nie leżą?
Cytat
"To nie tak, jak myślisz"
Sprawy jak widać poszły we właściwym kierunku:
siostra poproszona by pod twoją nieobecność zajęła się domem wywiązała się ze swoich obowiązków w 100%,
mąż przecież wiedział, że prosiłaś siostrę o pomoc więc nie oponował gdy siostra wypełniała obowiązki w twoim zastępstwie.
Generalnie nie bardzo wiem o co chodzi:
opieka nad dziećmi zapewniona
opieka nad mężem również
myślę że siostra zasługuje na pochwałę :tak_trzymaj
Teraz ty wróciłaś, siostra wraca do siebie i wszystko wraca do normy
:brawo