

| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
Anetastp | ![]() |
#
poczciwy | 00:18:12 |
Edek_2 | 00:18:44 |
Julianaempat... | 00:42:49 |
Joanna96 | 01:43:55 |

Hej, nie mam tak naprawde z kim o tym porozmawiac bo tylko moj ojciec wie, a zdrady meza trzymam w tajemnicy przed reszta rodziny. Mam 29 lat mieszkam w Anglii, 2 lata temu wyszlam za Sri landczyka z ktorym bylam kolegami przez kilka miesiecy..wydawal mi sie spokojny, mily, ktos z kim mialabym spokojne zycie i mogla zalozyc rodzine. Zaczelismy byc razem, wydawalo mi sie, ze sie kochamy chociaz mielismy kilka zlych chwil jak kazda para, oswiadczyl sie, wzielismy slub, po 9 miesiacach urodzilo sie moje najwieksze szczescie, nasz syn. Mialam ciezki porod, omalo nie zeszlam z tego swiata, mialam popekane cale genitalia lacznie z odbytem i jelitem, poza tym uczulenie na antybiotyk, dodatkowy tydzien w szpitalu, bylo ciezko...Kilka tygodni temu znalazlam w historii meza ze zalazyl ikcyjny profil na acebooku i blagal dziewczyny zeby sie z nim umiowily dokladnie 3 miesiace po moim porodzie...ogladal nalogowo porn i szukal tanich pan do towarzystwa...zamurowalo mnie, moj idealny swiatek rozlecial sie jak domek z kart...mysle dlaczego...sama bylam modelka mam 178cm, szczupla, faceci na mnie trabia samochodami, fakt w ciazy scielam wlosy i troche przytylam ale ja myslalam, ze on mnie kocha....teraz obiecuje, ze juz nigdy nic takiego nie zrobi a ja juz nie ufam, ale nie mam gdzie isc....ciezko mi...on tak obiecuje, blaga ale ja jakos juz nie potrafie...co mam zrobic?? Pomozcie