| TripleF | 12. Marzec |
| radeon | 12. Marzec |
| 1qazcu | 12. Marzec |
| ewcia200 | 12. Marzec |
| Ifka | 12. Marzec |
milyfacet | ![]() |
Jess | 01:41:57 |
Aga104 | 03:18:35 |
Landexpzglosy | 03:56:08 |
JamesTon | 03:58:48 |

Zwykła rodzina ja 2 dzieci i mąż. Pewnego dnia odczytany sms i mój świat stanął na głowie. Mąż zdradzał mnie przez 5 lat z kuzynką z wieloma innymi kobietami. Wpadł przypadkiem mówi ze kocha ja nie umiem się otrząsnąć. Jesteśmy razem ale nie wiem czy dam radę . Nie mogę pojąć dlaczego mi to zrobił. Serce mam popękane jak rozbity dzban. To jak straszny koszmarny sen .
Sytuacja bez wyjścia. Dzieci małe, kochają tatusia a ja już nigdy mu nie uwierzę , nigdy nie będę szczęśliwa. Czy można normalnie żyć po zdradzie? Minęło już kilka miesięcy a mnie boli coraz mocniej.
Nie jestem może najlepszym specjalistą od doradzania,ale proponuję Ci wizytę u psychologa.Droga do stabilizacji emocjonalnej jest bardzo długa,więc taka pomoc będzie dla Ciebie wskazana. Kilku osobom na forum udało się jakoś odbudować swoje związki, więc szansa ku temu jest. Na pewno nic nie będzie już jak dawniej, tego raczej możesz być pewna. Wspomnienia będą wracać bardzo często. Cztery lata temu, będąc w podobnej sytuacji co Ty teraz, na pewno radziłbym Ci walczyć o rodzinę. Teraz, z perspektywy czasu,nie żałuję decyzji o odejściu. Myślę,że od rana wypowiedzą się zdolniejsi ode mnie forumowicze.Przeżywasz ten najgorszy okres niedowierzania, szoku, sam pamiętam ten stan emocjonalny. Musisz być twarda i sama zdecydować, czy masz siłę na wybaczenie i dalsze życie. Musisz też uważać,żebyś nie wpadła w pułapkę ,że to przez Ciebie ,itd. Bo zdradzacze potrafią odwrócić kota ogonem, i wpędzić jeszcze niewinne osoby w poczucie winy.
Ile lat jesteście razem?
Deklaracja Twojego męża, że kocha to trochę za mało... Przypuszczam, że NIE JEST GOTOWY aby stracić wygodne życie, wypracowany wizerunek, "twarz kochającego tatusia"... A czy Ty jesteś gotowa na zmianę swojego życia?
Przez 5 lat nic nie czułaś?, nie zauwazyłaś? Byliście blisko ze sobą?
Mąż był perfekcyjnym kłamcą w pracy brał wolne a niby w niej był . Jak żyliśmy? Byle jak praca dzieci i tak w kółko. W tym roku mamy 10 rocznicę ślubu.
dzieci mają 10 i 5 lat to znaczy że syna urodziłam podczas zdrad męża. Nie dam rady sama jestem stara [41 lat], gruba i niezbyt dobrze zarabiam. Mąż twierdzi że mnie kocha i zerwał ze wszystkim.
Cytat
Twoim problemem nie jest mąż tylko Ty sama. Jak osoba, która w taki sposób myśli o sobie może być szczęśliwa?
Zanim poradzisz sobie ze zdradą to powinnaś poradzić sobie sama ze swoją samooceną, bo to ona Cię unieszczęśliwia a nie zdrada (która przytrafia się wielui udziom i jakoś z tego wychodzą). Dopóki sama normalnie nie spojrzysz na siebie dopóty będziesz wisiała na swoim mężu jakby był on jakimś skarbem niezbędnym Ci do życia.
Nie będę Ci tu pisać ile jest atrakcyjnych kobiet po 40, a ile jest młodych sierot zakompleksionych = nieatrakcyjncyh, bo to powinnaś sama zdążyć zauważyć. Weź się za siebie.