

| ania33w | 07. Grudzień |
| jarek304 | 07. Grudzień |
| Mar80 | 07. Grudzień |
| vipi | 07. Grudzień |
| justyneczkax | 07. Grudzień |

50 lat życia i 30 lat małżeństwa, dwoje dzieci, które ukończyły studia i próbują sobie ułożyć życie.
Gdy na święta wielkanocne wyjechał niby w interesach za granicę i wrócił 2 dni po świętach ja i rodzina przycisnęliśmy żeby powiedział co go gnębi - znikał na całe noce, wyjeżdżał na kilka dni za granicę, nie odbierał telefonów, nie interesował się domem, wprowadzał nerwową atmosferę.Tydzień czasu trwało zanim powiedział mi:" zdradziłem cię, od dwóch miesięcy kilkadziesiąt razy, zakochałem się,ma 30 lat, byłaś dobrą kobietą dbałaś o dom dobrze gotujesz i na mnie zawsze możesz liczyć".Postawiłam sprawę jasno wyprowadzasz się do niej, rozwód z twojej winy i płacisz rachunki z naszego wspólnego konta gdzie będą wpływać środki z działalności którą on nadzoruje i wyliczyłam że to pokryje wszystkie rachunki.Zgodził się i wyglądał na szczęśliwego.Okazało się, że wyprowadził się tylko na nocki w dzień wracał do domu na internet, śniadanie, prysznic i przebrać się w czyste rzeczy. Zaprzeczał,mimo, że miałam dowody: znajomość trwała co najmniej 6 lat a od trzech jeździł z nią na wczasy i kilkudniowe wypady,bywała w moim domu, przebywał u niej(mieszka z rodzicami niedużo starszymi od niego) w domu, około 3 kilometrów od naszego domu w tym samym mieście i nie odbierał od nikogo telefonu mimo,że ma rodziców w podeszłym wieku wymagających opieki i chorego syna,z naszego wspólnego konta szły pieniądze na jej nazwisko i spłatę kredytu za pralkę i odkurzacz które wziął dla jej rodziców i robił zakupy dla nich z naszego wspólnego konta. Na wszytko miał bezczelne wytłumaczenia, pokazał twarz której nie znaliśmy - agresywny, złośliwy, zmieniający zdanie co godzinę.Wniósł pozew o rozwód ale bez orzekania o winie. Spakowałam wszystkie rzeczy i wyrzuciłam do garażu.Natomiast ja staram się iść do przodu ale jest ciężko.
Cytat
Masz 14 dni na wniesienie odpowiedzi na pozew- i wtedy żądasz rozwodu z wyłącznej winy męża. Pospiesz się bo czas ucieka, skonsultuj się z prawnikiem i wysyłaj pismo. Wszystkie ustalenia z mężem na piśmie.
Dowody, wydruki przelewów itp zabezpiecz, pannę pozwij na świadka.
Cytat
No to sobie już nie poje Twoich pysznych obiadków. I bardzo dobrze. Zabezpiecz swoje interesy, ewentualne alimenty na Ciebie.
ulwu46 dnia maj 30 2015 12:27:07
Tak wiem staram się mieć wszystko pod kontrolą ale najgorsze są te etapy po przejściach, już nie wiem na jakim jestem złość, szok już były
lisbet dnia maj 30 2015 12:34:57
Wklejam dla Ciebie link do tematu Etapy po zdradzie:
http://www.zdradzeni.info/forum/viewt...ead_id=350
betrayed40 dnia maj 30 2015 12:46:26
Dziewczyno przespałaś ładnych kilka lat. Jak najszybciej wizyta u prawnika. Pan mąż nagle przechodzi drugą młodość. Pewnie myślałaś że się wyszumi i wróci na łono rodziny. Jak widać nie wróci. Dom traktował jedynie jak miejsce gdzie można się wyspać i najeść. No i oprać. Złożył pozew bez orzekania o winie więc widać że idzie na całość. Finansuje "teściów", panienkę z waszych pieniędzy. No to może sfinansuj jeszcze detektywa (chociaż dowodów masz i tak pewnie sporo) ale tłumaczenie łajzy będzie standardowe - bo taki z niego samarytanin że lubi pomagać ludziom.
Jeżeli stać Ciebie na profesjonalistę nie zastanawiał bym się. Miała byś piękne podsumowanie dowodów. Pieniądze z nadzorowanej przez niego działalności są Waszym wspólnym dorobkiem (jezeli nie posiadacie rozdzielności)
Nox dnia maj 30 2015 12:58:07
a ja jeszcze dodam żeby obliczyć te wydatki /pralki,wycieczki.../i przelać taką kwotę na swoje konto.Zabezpieczyć finanse zanim mąż postanowi kupić dom. Nie fajnie krzątać się po domu rodziców kochanki skoro wracał na ,,swoje"Co innego nocne harce a co innego wspólne śniadanie z jej rodzicami.
Żebyś nie została z ręką w nocniku.