

Krz 78 | ![]() |
NieOddycham | 00:21:32 |
Julianaempat... | 00:39:26 |
DanielInfug | 04:12:07 |
Crusoe | 06:29:53 |
Zostałam zdradzona, zdradzana i oszukiwana. W styczniu odkryłan na fb rozmowe mojego meż a z jakąs kobieta w której wyznawali sobie miłość, mój błąd bo nie przeczytałam wszytkich rozmów, jak mąż wrocił pokazałam mu to i tłumaczył się ż to przyjaźn nic nie znaczy że to było jednorazowe wyznanie miłosć i że znjaą się z trzy miesiace. Dałam mu szanse bo mamy dwójke małych dzieci.
Wszystko bylo ok starałam się zapomniec mineły dwa miesiące i przypadkowo weszlam na jego emaila i w wiadomościach soam było pare zapisanych rozów z fb z ta kobieta i wynikało że znjaa się juz długo bo ona już w kwietniu ubiegłego roku wyznawał mu miłośc pisala o prezentach spotkniach...bo tymbyła wantura w domu czemu mnie okłamał ale on twierdził że nie chciał do tego wracac, ok ale było dla mnie to podejrzliwe wiec nastepnego dnia poszłam obszukałam cały jego samochód i co znalazłam telefon z inny numerem a tam ona zaisana kochanie dużo jej zdjec smsmy i rozmowy, a obiecywał mi ze nie miał jej numeru... i co najgorszd to wcale dwa miesiace temu nie zakonczył tego.... co tu robić juz nie wiem jestem w rozsypce ciagle jeste przez niego okłamywana oszukiwana już mu nie wierze. Ciągle mi się tłumaczy że to były tylko rozmowy nie sali ze soba ale nie wierze mu w żadne słowo. teraz jak się o cos pytam to się złości bo twierdzi ż chce naprawic błąd i o wszytskim zapomniec ale czy zaomnie jeżeli ją pokochał.....
Najprawdopodobniej romans trwa w najlepsze,
Zakładasz key loggera na komputer dyktafon do samochodu i zyskujesz pewność .
Jeżeli romans trwa to pakujesz pana męża i wystawiasz za drzwi. Jeżeli jesteś na taką opcję gotowa. Może właśnie to go otrzeźwi.
Natomiast jeżeli nie jesteś gotowa to będziecie się tak szarpać w tym trójkącie .
Macie dzieci?
Cytat
Cytat
A na tych spotkaniach to tylko za rÄ…czki siÄ™ trzymali
aniagg, to trwa. Jeśli chcesz mieć dowody, kup za parę złotych dyktafon (dziś te cuda są małych rozmiarów) i umieść w aucie, teczce, czymkolwiek, co nosi ze sobą.
Zainstaluj cokolwiek w komputerze, z którego korzysta najczęściej.
Jeśli Cię stać, wynajmij detektywa.
I najważniejsze: co z tą powyższą wiedzą zrobisz, jeśli okaże się, że romans trwa? Samo pokazanie mu " zobacz, mam dowody", to za mało, żeby oprzytomniał - zawsze można zejść do niższego podziemia...
Cytat
Norma - jakoś trzeba utwierdzać Cię w przekonaniu, że masz paranoję i się czepiasz
Cóż Ci teraz pozostaje.
Grać głupią i zbierać dowody. Oczywiście jak masz na to siły. Jak zostawisz to bez reakcji, to będziesz żyła w takim bagnie nie wiadomo dokąd.
Dowody i jeszcze raz dowody.
Nie wolno Ci wierzyć w nic co on Ci mówi. Wierzysz tylko w to co widzisz, albo co masz potwierdzone dowodami. Reszta to kłamstwo!!!!
Zrobi i powie wszystko żeby Cię oszukać.