| Rycho500 | 20. Lipiec |
| gabi11 | 20. Lipiec |
| Lenka69 | 20. Lipiec |
| anuska | 20. Lipiec |
| dodera1 | 20. Lipiec |
Crusoe | 00:25:46 |
Julianaempat... | 00:52:26 |
#
poczciwy | 02:46:10 |
jacksparrow | 04:47:41 |
NieOddycham | 21:25:43 |
witam wszystkich.. mieszkamy razem z nasz kolezanka z pracy . odkrylam z jej telefonu o czym pisze z moim mezem ze sie oddalaja ze sie kochaja itp. Oboje przysiegali ze to tylko glupie pisanie i nigdy miedzy nimi nic nie było . Mamy dwojke dzieci z tym ze drugie ma dopiero 2 miesiace. Ona tez ma dziecko ale jest samotna matka. Nie mam pojecia czy mu wierzyc czy nie wiem tylko tyle ze bardzo zle te smsy wygladaly i bardzo mnie tym zranil. czuje sie zdradzona oszukana. wszystko robilam jak on chcial.
Nie umiem sie z tym pogodzic od tamtej pory robi wszystko zeby bylo dobrze ale nadal mnie to boli z tym ze ona mieszka z nami .Czy moglby ktos mi cos doradzic? Od tamtej pory mam manie bo caly czas mam wrazenie ze on dalej mnie oszukuje jestem zalamana
Wywal koleżankę z waszego domu, wobec męża spokój i zbieraj dowody, choćby tylko dla pewności. Zaufanie i tak poszło w siną dal.
Komentarz doklejony:
"Wierność - wykluczenie konkurencji"
Wolna, samotna samiczka prędzej czy później musi kogoś mieć, ta daleko nie szukała;
Jesli ona jest ta druga, a pomaga Ci w sprzątaniu i gotowaniu, to może nie jest tak źle?
Fajny film w sumie
Małżeństwa i ich przekleństwa
[video]https://www.youtube.com/watch?v=sqIB9G1yo9A[/video]
Komentarz doklejony:
https://www.youtube.com/watch?v=sqIB9G1yo9A
Oświadcz, że np. od poniedziałku będzie z wami mieszkał przystojny, wysoki i wysportowany Twój znajomy.
Heh mina męża bezcenna.
Ale to nie jest rozwiązanie. A rozwiązaniem jest wywalenie kobitki z waszego życia.
A może już za późno i trzeba wywalić kobitkę wraz z mężem z Twojego życia?.
Może w porę wkroczyłaś? Może w porę zorientowałaś się w sytuacji???
I co z tego, że panna wyjedzie... Są takich setki... Chętnych i napalonych...
Wartościowy facet nawet na nie nie spojrzy... Łajdak pomyśli;' Głupia ta moja baba to będę bzykał inne, może się nie zorientuje... A jak się zorientuje, trochę popłaczę, trochę odcisnę kolana, ale jakoś to będzie...
Uważam że na faceta musisz uważać...On raczej z tych niezbyt prawdomównych jest.
Pozdrawiam
M.
Zakładając że mąż nie zdradził, będzie miał nauczkę aby do takich sytuacji nie doprowadzać.
Ciężko Ci będzie teraz zaufać mając w pamięci owe sms'y ale może jednak warto.
Cytat
Ten kto nie zamierza burzyć związku a tylko robić skok w bok, będzie się bardzo przejmował gdy owe czyny ujrzą światło dzienne.
Póki co nie masz dowodów na zdradę. Dajcie sobie szansę na odbudowanie zaufania
Staram sie odbudowac ale to byla ostatnia rzecz o jaka podejrzewalabym swojego meza . Najgorsze ze mam problem z pochamowaniem slow na ten temat i zamiast byc lepiej to jest gorzej bo on juz wytrzymac z tym nie moze.
Cytat
Odpuść sobie te sms"y. Myślę że oboje nie zdawali sobie z tego sprawy że tak żartując czy wygłupiając się, mogą zranić twoje uczucia.
Nic nie musiało brakować, darowanemu koniowi się w zęby nie patrzy
Nie musisz niczego odbudowywać (chyba, że swoją naiwność, a to niewskazane), Będzie pewniejszy niż przedtem;
Wbrew pozorom takie akcje w zwiazkach są potrzebne, bo dają do myślenia. Być może dzięki temu, ani Ty ani On nie będziecie już głupio ryzykować w przyszłości; wystarczy pamiętać;
Jeśli całą akcję zrobiłaś z niezłym przytupem i rozmachem, to nie istotne, czy sobie ją bzykał czy nie; będziesz miała faceta, który 10x się zastanowi czy opłaca mu się coś ruszyć i czy może komuś i sobie na coś pozwalać z czego się nie wytłumaczy i czego będzie żałował.
On na to: nie olewam i mi ciebie tez brakuje ale ty mi ciagle uciekasz.
Reszta to takie zwykle.
Tlunaczyla sie tym ze w pracy zawsze jej pomagali wszyscy a nagle kazdy na nia sie wydziera i jej przykro oczywiscie ze w to nie uwierzylam bo to smieszne tlunaczenie. Nie moglam sie z tym pogodzic i wymyslilam sposob jak sprawdzic czy bylo wiecej takich tresci moj maz ma iphone znalazlam program do przywracania wiadomosci no i przywrocilo te smsy . Nie znalazlam tresci o tym ze moga sie bzykac mysle ze skoro pisali w taki sposob to o tym tez by napisali. Caly czas mowi ze to glupie pisanie , zarty itp. ze ona to tylko kolezanka. Tylko zadaje sobie pytanie po co to bylo?