

| dusiaczek12 | 11. Grudzień |
| monika0070 | 11. Grudzień |
| goniusias | 11. Grudzień |
| mona12 | 11. Grudzień |
| Uma | 11. Grudzień |
JamesTon | ![]() |
Landexpzglosy | 00:18:34 |
soighlah | 02:01:47 |
Sfinks | 03:15:03 |
Julianaempat... | 03:51:54 |

od maja tego roku zaczelem prace daleko od domu musialem jezdzic 1,30min w jedna strone od tego tez maja moja zona wrucila do pracy w miejscu zamieszkania.Ma mozliwosc zmiany godzin pracy tak zeby niemusiala jezdzic rowerem do pracy jednak tego niechciala zrobic.po 3 miesiacach przeniesli mnie do dzialu w mojej miejscowosci chociaz juz wczesniej podejzewalem ze pracuje razem z kolega to ona jednak mnie uspokajala cale 3 miesiace ze go tam niema kiedys pojechalem pod jej zaklad po nia wyszli razem on trzymajac jej drzwi i zegnajac sie z usmieszkiem .od 2 miesiecy dowiaduje sie coraz to nowyszych zeczy tzn ze od maja zaczynali prace razem dopiero po 20 minutach ktos wchodzil na chale na ktorej byli razem a to ze sniadania jedza razem bo to jego krzeslo a ona jakos tak usiadla po drogiej stronie i juz tak siedza razem niedawno zepsul sie jej telefon dzien w dzien mnie nagabuje nie zeby chciala ale zebym jej kupil alar bedzie se nastawiac chociaz ja ja budze zawsze rano
Jak ładnie poprosisz
Także, nie ma się co czaić, czas rozwiać swoją niepewność.
pozdro mechanik