

#
poczciwy | 00:40:02 |
JustinIngep | 01:41:27 |
Roszpunka19 | 04:09:14 |
Crusoe | 06:37:24 |
NieOddycham | 10:36:04 |

Witam.
Jestem 35 letnim mężczyzną ze stażem małżenskim dwunastu lat i wydaje mi się że ponosze jakąś karę od losu inicjalizowaną od mojej zony.
Kilka lat temu miała romans z kolegą z pracy,trwało to i bawiło razem trzy lata a ja jedynie ponosiłem tego skutki,dopadła mnie nerwica bo gryzłem i się gryzłem i wiedziałem że nic nie jestem w stanie zrobić i nadszedł dzień że zrozumiałem że między nimi to się skończyło wraz z dyscyplinarnym zwolnieniem ich przez szefostwo z pracy za ten właśnie flirt.
Póxniej wszystko się wyklarowało,tworzylismy dom,rodzinę i nawet nie spodziewałem się takiego ciosu aż do ubiegłej soboty kiedy przez przypadek szukałem aplikacji na żony telefonie i wszedłem w wiadomości okazało się że ona 33 letnia kobieta ma o dyspozycji 22 letniego ogiera a sms-y mnie poraziły ponieważ tam było wszystko..."czy tęsknisz za moim sprzętem,jak nala to bez żadnych słów sam sex,zrobisz mi nagie fotki,zawsze chciałem Ci zaproponować że spuszczę się na Twoją twarz ....."
Okazało się że jej nowy"nabytek" jest jej kolegą z jej nowej i już byłej pracy z której się zwolniła z innych przyczyn a mimo to utrzymuje tak pikantny kontakt z "młodzieniaszkiem"
Mnie już to przerasta,straciłem w wiarę we wszystko i zawsze dążyłem by pielęgnowac miłosć by to była ta rzecz która jest sacrum życia..
Oczywiście,każdy zasugeruje rozwód,wiele pewnie będzie odpowiedzi by od niej odejsć ale jak z moimi środkami 550 zł miesięcznie mam sobie pozwolić na zycie jak to nawet nie minimum egzystencjalne i wiem że przegrałem życie,przegrałem z losem w karty i dla mnie nie ma opcji"żyj godnie"
Każda z naszych historii jest inna,każde z nas przez to przechodziło ale i wielu z nas przed samysm sobą przyzna się"przegrałem/am" ...
Siedzę patrząc w ta pusta filiżankę kawy,tracę kontrolę na sobą dawniej osobą która swoim intelektem potrafilą zaskoczyć każdego kto miał ze mną kontakt a teraz...cóż,jestem szarym,zmeczonym człowiekiem bez szans na jutro...
opis zdrady przeniesiony z forum
JW
,,wiedziałem że nic nie jestem w stanie zrobić"-jeżeli ty sam miałeś takie podejście do zdrady to dlaczego żona miałaby się tobą przejmować?Nic nie mogę tzn godzę się na to co się dzieje a tzn daję przyzwolenie.Gdyby żona została ,,wstrząśnięta"to istniała możliwość że się opamięta.Ponieważ jeden romans się wypalił a przez 3 lata trochę się ,,rozsmakowała" ,z twojej strony zdecydowanych protestów nie było to zmieniła tylko obiekt.Masz 35 lat i piszesz o sobie,,szary,zmęczony,bez szans na jutro'"Czekasz aż mama ci pomoże???Dlaczego masz tylko 550zł dochodów,dlaczego będąc inteligentną osobą nie szukasz szkoleń,kursów.Dlaczego nie szukasz pomocy wśród znajomych ,rodziny,kolegów których potrafiłeś zaskoczyć intelektem.Człowieku włóż filiżankę do zlewu i rusz głową,****skiem,nogami-jeżeli są zdrowe.
Dodane przez piotr73 dnia 10-09-2014 18:50
Witaj malin
Szkoda że nie napisałeś w zakładce "Dodaj zdradę"
No cóż pozwoliłeś raz na zdradę żony, to się nie dziw że ona wie że wszystko będziesz akceptować.
Malin są tutaj też ludzie którzy nie mają prawie środków do życia, a jakoś sobie radzą i funkcjonują. Bierz się chłopie za siebie, nie siedź w stagnacji.
Tylko Ty możesz kierować swoim życiem, i z nim coś zrobić dobrego.
Dodane przez malin dnia 10-09-2014 18:54
Tak,Piotrek ja wiem że sustuacje sa do siebie podobne i ludzie umieją sobie radzić,próbują angażować wszelkie wysiłki by nie zdominowała ich bierność ale ja nie umiem,ja nie umiem i nie wiem co mam z tym wszystkim zrobić skoro już nie mam nic.
zawsze byłem radością samą w sobie,iskierką na wietrze i zdobywałem to co chciałem a od czasu tych upokorzeń jestem jedynie strzepkiem...
Skoro zamieściłem w złym dziale wątek proszę byś wkleił go w odpowiednie miejsce dla niego skoro jesteś adminkiem.
Dodane przez piotr73 dnia 10-09-2014 19:11
Ja adminkiem nie jestem.
Masz siebie najważniejszą osobę w swoim życiu. smiley
Poza "damą" i 550 zł nie masz naprawdę nic ? Znajomi, koledzy etc. ?
Komentarze przeniesione również
JW
glowa do gory!!!!!!!
Komentarz doklejony:
malwinka--WIELKIE BRAWA za madre slowa