Anetastp | 00:29:20 |
heniek | 02:58:34 |
Julianaempat... | 04:58:20 |
soighlah | 06:34:01 |
Edek_2 | 07:03:25 |

Witam jestem tydzień po zdradzie meża,jak z tym zyc,nie fizycznie,ale emocjonalnie.Jakis czas temu nakrylam meza na sms z kobietą,jak się okazało że ją z nam.Pisał .ze jest ze mną w separacji i sie kilka razy spotkali,nawet był u niej w domu .kiedy sie dowiedzialam to go spakowalam.Pózniej usłyszałam ze sie napił i do niej poszedł,ale nie spali razem usnął przy stole a rano uciekl.Plakal.przepraszal,ze po pijanemu,nigdy tego nie zrobi.Rozmawiałam z nia i zapewniala ze nic ich nie łaczy ona nie rozbija rodzin i zyczyła powodzenia.Gdy sie wydalo maz zrobil sie czuły.kochanyitd caly czas zapewnial ze po za mna swiata nie widzi. Minely cztery miesiące i odkryłam znowu sms do niej ,ale zadnego od niej i wiem ze sie nie spotkali przez rok czasu bo sama mnie poinformowala ,ze niechce go znac. ll
Wiem, że chcesz zaufać mężowi, a to co piszę nie utwierdzi ciebie w tym, że będzie wszystko ok.
Pisał raz, pisał drugi, był u niej w mieszkaniu. I to on szukał kontaktu z nią.
Czym się tłumaczył? Brakuje mu czegoś w związku? Za mało seksu u was, potrzebował odrobiny adrenaliny? No coś musiało być skoro tak się zachował.
Wiem, że ciężko o tym rozmawiać, ale jak zamieciecie problem pod dywan za jakiś czas może być gorzej niż tylko smsy.
Nierozwiązane sprawy lubią się mścić, a jak teraz odpuścisz dasz sygnał, że pozwalasz mu na robienie takich rzeczy.
Może pogadać z kimś z zewnątrz? Jakiś terapeuta od małżeństw, psycholog?
Komentarz doklejony:
witam ponownie,nie byłam przez dziesięć dni, a boli jeszcze gorzej,wylądowalam na L4,w srodku mnie trzesie,nie moge sobie poradzić z bólem.Nie mogę pojąć,dlaczego tak mnie skrzywdził,skoro mnie kocha i dzieci.Po co do niej pisał ,co od niej chciał,skoro wiedział jak mnie bolało,jak mocno przeżyłam za pierwszym razem.Tłumaczenie ,że chciał wyjaśnić co ona mi nagadała,nie mogę uwierzyć,ponieważ kiedy ja chciałam sie z nią w trójkę spotkać to nie chciał.Wiem ,że dużo ona nawymyślała,bo się wyjaśniło w sms które do niego ostatnio wysłała .Boli mnie że ponownie szukał kontaktu z nią,a mnie zapewniał że nic do niej nie czuje,że to mnie kocha i ze mną chce być,trudno mi w to uwierzyć,jak sobie z tym poradzić.Cały czas myślę kiedy bedzie nastepny raz wypisywał, do niej,mimo że jej napisał aby do mnie nie pisała ,mnie obrażała bo tak było,kiedy się wydało ,że kłamała mi na niego a on jaż nigdy do niej nie napisze i sie nie odezwie.Nie wiem co myśleć i jak sobie poradzić z tym bólem.