

Kakua | ![]() |
Julianaempat... | 00:32:32 |
Krz 78 | 01:13:23 |
NieOddycham | 01:34:07 |
DanielInfug | 05:24:42 |
Witajcie,
około 2 lata temu opisywałam Wam mój kawałek życia gdy mąż mnie zdradzał i dałam mu wtedy w ciągu 1 roku 3 szanse bo potem niby mnie nie zdradzał więcej, starał się bardzo itp. Dziś po 2 latach ciągle nie mogę o tym zapomnieć, męczy mnie to strasznie. Wydaje mi się że mąż znowu zaczyna się zmieniać np. wychodzi do garażu z sąsiadem i popijają piwko, ostatnio poszłam do klubu z koleżankami, upił się z sąsiadem i tam przyszedł.. Stałam przy barze z koleżanką i rozmawiałyśmy z kolegą a on podszedł i go uderzył..tak po prostu. Ja nawet nie mogę z nikim rozmawiać bo od razu ma podejrzenia że go zdradzam.. Nie daje mu powodów i nigdy go nie zdradziłam. Czuję się osaczona i samotna w tym związku. Niby mamy wszystko co potrzeba, ja go kocham i nienawidzę-nie jest tak jak powinno. Cały czas żyje w niepewności, czy mnie nadal nie zdradza tylko, że teraz jest ostrożniejszy. Po nim nie widać gdy kłamie. Ogólnie jest chamski a potrafi być kochany. Nie wiem co mam robić, jestem załamana :( Nie czuję się szczęśliwa...tylko momentami czasem. On nic sobie ze swojego zachowania nie robi.
Mamy dziecko 10 lat i kredyt na mieszkanie, w którym mieszkamy.
Nie wiem co robić może ktoś ma podobne doświadczenia i podpowie co zrobić? czy on moze się jeszcze zmienić?.. Mam mętlik w głowie. Brak mi stanowoczości i odwagi chyba..:(
Doprowadź sprawy do końca i przekonasz się, że wszystko to minie.
Cytat
Agataagata zapamiętaj, nigdy nie płacz przy nim,żeby nie wiadomo co. To go rajcuje.Masz być twarda , w takich sytuacjach przyklejaj uśmiech na twarz i spokój. Życz mu aby wyszalał się do woli, ciesz się jego szczęściem. A płakać możesz w nocy w poduszkę aby on nie widział. On pogrywa na Twoich uczuciach nie pozwól na to ,wybij mu ten atut z ręki. Zobaczysz głupią minę gdy zareagujesz inaczej,bezcenne, mówię ci. Dasz radę. Pozdrawiam
Właśnie, dzięki bardzo. Tak zacznę robić :wykrzyknik juz o tym myslałam.
Dziś byłam u lekarza i przepisał mi tabletki uspokajające na nerwy i płacz. Mają choć troszkę pomóc abym mogła również w pracy funkcjonować. Dziś wyjechał na szkolenie i wróci jutro, choć chwile spokoju mam jak go nie widze.
On zawsze był za córeczą! a jak ją samą zostawił z
Cytat
Cytat
powtarzam ci Agatko raz jeszcze- żadna wartościowa kobieta nie pójdzie z żonatym, nie tylko dlatego, że sumienie by jej na to nie pozwoliło, lecz także dlatego, że gardziłaby chłopem, który kogoś zdradza i aż tak krzywdzi.
Jeszcze mąż podobno powiedział ze sie rozwodzi ale nie z czyjej winy....
Teraz on zaczyna pokazywać kim naprawde jest!
Ale cóż czas mam nadzieję pokaże
Komentarz doklejony:
Tak sobie siedzę i doszłam do wniosku
Jak tak sobie patrze na swoje i wasze wpisy to normalnie coÅ› mi siÄ™ dzieje
Będę walczyła o to co najlepsze dla mnie i córeczki kochanej!