Landexpzglosy | 02:02:09 |
JamesTon | 02:44:39 |
P1501 | 03:42:07 |
Rognar | 06:33:29 |
#
poczciwy | 07:20:49 |

Jesteśmy ze sobą od 9 lat małżeństwem od 6 i jak się okazało ona też jest z nami od 6lat.Ok 3miesiące po ślubie znalazłam dziwne wiadomości na gg męża potem e maile skape i jakieś dziwne teksty o pożądaniu. Byłam załamana ale jak się okazało to był dopiero początek. Wtedy szybko poinformowałam męża że wiem o wszystkim że sobie nie życze takich sytuacji nie chciał ulec i zerwać tej znajomości zapierając się że to tylko przyjaźń . Po wielu kłótniach przepłakanych nocach zapewnianiu jak to on bardzo mnie kocha zerwał ta znajomość. Powoli wszystko wróciło wszystko do normy jednak zawsze o niej myślałam i był to raczej temat omijany w naszym domu.J pamiętałam o niej i jak się okazało nie tylko ja bo mój mąż też. Mineły ponad4 lata właśnie urodziłam 2dziecko gdy się okazało że on znowu utrzymuje z nią od około 6mc kontakty . I to bliskie kontakty nie było to już tylko pożądanie ale ostry codzienny sex zapewnienie o lubości bo sami nie umieli nazwać tego uczucia(miałam duży dostęp do ich wiadomości chociaż mąż o tym nie wie bo miał wszędzie pozakładane hasła i krył się dobrze)I tak zaczęła się pół roczna gehhenna w naszym małżeństwie ciągłe kłótnie płacze nie odzywanie się do siebie i oczywiście zapewnienia że on sobie życia nie wyobraża bezemnie i naszych dzieci ale nie mam kazać mu wybierać bo on nie potrafi jej tak zostawić bo to jest "tylko przyjaciółka". Wpadłam w obsesie na jaj punkcie-nienawidziłam jej. Dodam tylko że ona już wówczas miała męża i małe dziecko. Znowu po blisko pół rocznym błaganiu grożeniu płakaniu kontakt się urwał(on go zerwał bez wytłumaczenia jej)dzisiaj jest 1,03,2014 i pare dni temu dowiedziałam się że powtórka z rozrywki po ponad rocznej przerwie. Po kłótni ze mną i kilku dniach nie odzywania się do mnie stwierdził że jest mu bardzo smutno i jest samotny więc zapragnął znowu odnowić znajomość. Jestem załamana nie wiem co mam robić bo oczywiście nic nie skutkuje obwinia mnie że za rzadko z nim sypiam i on musi trochę odreagować ale ja nie mam się czym martwić bo przecież on tylko mnie kocha. Ciągle znajduje nowe wiadomości i fakty oczywiści ciągle kłamie aż się żygać chce. Dzisiaj znalazłam paragon od jakiegoś pióra za200pln wraz z wysyłką kupiony 13,02 dzień przed walentynkami a ja nie dostałam od paru lat zdechłego kwiata nie mówiąc o prezentach na urodziny czy święta(bo on nie wie co mi kupić) On oczywiście nie chce zerwać tej znajomości. Nie mam siły. Co mam robić? Nie myślę o niczym innym jak o jego kochance bo tak ją nazywam . Nawet jak się kochamy to myślę o niej . Dodam jeszcze że oni nie spotykają się w realnym świecie ale mają ochotę i na pewno kiedyś to nastąpi . Chciałam do niej zadzwonić ale czy to coś da i co mam jej powiedzieć.Poradzcie
W sumie oprócz płakania, grożenia i błagania nic nie zrobiłaś- nie kazałaś mu się spakować i wynosić. On posłuchał, popłakał , poudawał i dalej robi swoje.
Kochanka- o niej nie ma co pisać bo wiadomo jaki to typ kobiety , natomiast Twój mąż nigdy nie poniósł konsekwencji swojego zachowania. Szansę daje sie raz , a nie w nieskończoność
Czy powiadomiłaś męża tej kobiety?
Aby wstrząsnąć Twoim mężem należy go spakować i wyrzucić, rozwód z jego winy. Niestety jest to osoba wysokiego ryzyka i dalsze życie z nią z dużym prawdopodobieństwem będzie pasmem udręk.
Pamiętaj, że gdyby nie przyzwolenie Twojego męża, ta kobieta nie weszła by do waszego małżeństwa.
Nie dzwoń do niej- nie dość że będzie miała satysfakcję to może Cię zwyzywać. Przecież ona doskonale wie o twoim istnieniu i nie ma to dla niej najmniejszego znaczenia.
Karmel on to robi bo mu na to pozwalasz
Jaka kurcze przyjaciólka ??????????????????
Ma lafiryndę i korzysta z Twojej słabości
Kobieto , trzecia powtórka , na ile jeszcze poczekasz???
Albo Ty albo ona proste jak drut
Wiem że nie łatwe , ale do czasu aż nie zrobisz ostrego cięcia to będzie się ciągnąc
Czas wziąć swoje życie w swoje ręće , czas zacząć dyktować własne warunki
Masz dowody jak się domyślam na te wszystkie powroty i odejścia
Jak chce sie pocieszyc niech sobie kupi misia o ile Twoje serce i miłość to za mało
Kochana teraz to trzeba zrobić trzęsienie ziemi i to takie żeby sprawa Ukrainy poszła na bok
Może czas poszukać sojusznika w jej mężu ???
Pomyśl bo tak jak żyjesz to się nie da
Mam nadzieję że i Ty widzisz jak jego zachowanie bardzo Cię poniża
Trzymam kciuki a przytulę jak zadziałasz
Cytat
A on walczy o Ciebie? Wybacz, ale jeśli o coś jednak walczy, to o kochankę...
Dobry mąż?
jest bardzo dobrym mężem z wyjątkiem tego szczegółu
skoro to taki szczegół, to dlaczego spędza Ci sen z powiek , dręczy i zabiera spokój ?
Ty chcesz walczyć o niego? Nie , Ty chcesz walczyć z kochanką. Musisz zrozumieć że to nie ona jest siłą sprawczą wydarzeń- tylko Twój mąż. Myślisz, że w tym mechanizmie jeszcze się liczysz i masz na coś wpływ? Jesteś dla niego postacią drugoplanową i Twoją rolą nie jest walka o niego.
Walcz o siebie bez niego.
Cytat
Ja bym powiedziała, że wina może leżeć pośrodku, ale i może przyjmować pozycje odśrodkowe wraz ze skrajnościami
6-letnie małżeństwo i równie długo trwający romans...Niech pomyślę, gdzie ta wina
Walcz aż ucieknie z Ciebie życie , aż Twoje serce nie wytrzyma aż padniesz na pysk ...
Walcz bo jesteś Matka Polka Męczennica ...
Walcz aż Twoja godnośc będzie warta minus zero
Sprzedaj sowim dzieciom taki model rodziny jaki sama masz , na pewno będą szczęsliwe
Poczekam odezwę się jak ten szczegół tak CI dopiecze że zobaczysz iż od początku waszego małżeństwa żyjecie w trójkę