

Julianaempat... | 00:14:13 |
Kakua | 00:35:45 |
Krz 78 | 00:55:04 |
NieOddycham | 01:15:48 |
DanielInfug | 05:06:23 |
Nie wiadomo jak zaczac chyba normalnie na Dzien dzisiejszy mieszkamy wspolnie maz ,jz i piecioro naszych dzieci tz druga mieszka daleko z mezem i trójką swoich dzieci . Zaczeło sie jak zwy'kle co oczywiscie myslałam ze mnie to nigdy nie bedzie dotyczyc, bo przecierz my sie kochalismy. Maz miał przyjaciela dosc długo naszego wspolnego znajomego zone jego znałam ale jakos nigdy nie byłysmy psiapsiółkami znajomy pojechał za granice maz miał pomagac jego zonie a bo nie ma prawa jazdy a dzieci małe a do szkoły trzeba zawiez. Ja w miedzyczsie byłam w ciazy mała ma juz roczek jakby tego było mało starsza córeczka zachorowała na nowotwór teraz juz jest zdrow tylko kontrole co trzy miesiace i banał mezulek przytłoczony sytuacja w domu choroba zona w ciazy juz nie taka fajowska i rozrywkoea a bo to ciaza choroba opieka nad czworka dzieci niewazne ze jego zaczal pomagac zonie przyjaciela no i chyba nie musze pisac jak to sie skonczyło zdrada złapałam niedowierzałam swiat sie zawalił przeprosiny tamta wyjechała a ja sie czuje jak stara sciera do podłogi szmata nic nie warta choc niby jestem ta lepsza bo wierna t,o [edycja] czemu czuje sie przegrana i bezwartosciwa
Wszystko teraz zależy od, czego chcesz dla siebie w oparciu o to, co niestety masz oraz od postawy Twojego męża.
Pisz...postaramy się pomóc...
Ugodziła Cię najbliższa osoba
Cierpisz , poczucie zeszmacenia, poniżenia jest naturalne w Twojej(naszej) sytuacji
Teraz musisz skupic siÄ™ na sobie , nad tym co dalej
Wybaczyc mężowi można , oczywiście pod warunkiem że on bardzo sie postara
Możesz wziąc rozwód....
Każda z tych decyzji jest decyzją poważną więc nie podejmuj ich pochopnie
Najpierw uspokój mysli , uczucia a potem podejmij decyzję
:cacy:cacy
Tak zachowuje się mężczyzna jak zachowuje się mąż nie wiemy ale wiele osób pomoże od tego tu jesteśmy. Wbrew pozorom to nie hobby
To uwierz mi że jeżeli szukasz winy u siebie to na pewno jej nie znajdziesz. Z tego prostego względu że wina leży po stronie tego co zdradza, mógł z Tobą rozmawiać , mógł coś zrobić. Mógł nawet się rozwieźć i poszukać wrażeń. No ale wolał zdradzać.