| [0] |
| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
#
poczciwy | ![]() |
Anetastp | ![]() |
Edek_2 | 00:08:04 |
Julianaempat... | 00:23:30 |
Joanna96 | 01:24:36 |

Witajcie. Od paru tygodni przeglądam ten portal i chciałabym waszej opinii czy dobrze zrobiłam. Okryłam zdradę męża rok temu w maju.Zajrzałam do komórki, z którą przestał się rozstawać. Norma.Znalazłam miłosnego sms-a. Na początku szok, ból i niedowierzanie. Jesteśmy 24 lata po ślubie, 2 dzieci 20 i 19 lat. Zaczęłam wszystko mu obszukiwać i okazało się, że wynajmuje mieszkanie 20 lat młodszej kobiecie, która jest psychicznie chora na skutek alkoholizmu. Super prawda? Spotykał się z nią w każdej wolnej chwili. W lipcu powiedziałam mężowi, że wiem o wszystkim. A on wszystkiego się wyparł, stwierdził, że jestem wariatką i przestał się do mnie odzywać. Pisał wieczorem smsy do niej w mojej obecności, dzwonił z balkonu i w ogóle niczym się nie przejmował. Znalazłam recepty na środek o działaniu viagry. Na jesieni mąż zaczął udawać, że juz wszystko wraca do normy. Oczywiście nigdy nie doszło do żadnej szczerej rozmowy na temat zdrady, chociaż próbowałam wiele razy. On absolutnie wszystkiego się wypierał. W listopadzie znalazłam w samochodzie viagrę i ją zabrałam. On widocznie jadąc na randkę stwierdził jej brak i wpadł do domu żądając rozwodu. W międzyczasie widziałam bilingi z jego komórki, gdzie pojawiły się smsy do innych kobiet (wiem, bo sprawdziłam nr telefonów).W komórce znalazłam miłosną korespondencję do kolejnej kobiety. W lutym złożyłam pozew o rozwód. Jak go dostał to traktuje mnie jak największego wroga. Nie odpisał na pozew. Oczywiście złożyłam z orzekaniem o winie. Teraz czekam na I sprawę. Jest ciężko bardzo, ale nie chcę, żeby dzieci widziały słabą i bezradną matkę. Czy dobrze postąpiłam?
Z takim zaamokowanym tworem jak twój mąż obecnie, w żaden sposób porozumienia się nie znajdzie, to gość z innego wymiaru czasowego
Zadziwiające jest natomiast to, co się dzieje w głowie takiego podstarzałego playboya. Że z normalnego faceta, męża i ojca dzieci może nagle wyjść taki nieprzewidywalny stwór...
no, ostatnie podrygi zwiędłej ostrygi! A niech mu tam, na zdrowie!
Urka, wszystkiego najlepszego na NOWEJ DRODZE ŻYCIA
Nie przejmuj się tym, że on traktuje Cie jak wroga- Ty traktuj go obojętnie- jego już nie ma i nie powinno być, a Broń Boże nie miej wyrzutów sumienia.
Natomiast nie lekceważ go- tacy ludzie to wyjątkowe kanalie, zrobią wszystko żeby upokorzyć, mentalnie wygrać. Uważaj na siebie.
Trzyma kciuki, pytaj o co tylko chcesz, a na pewno uzyskasz wsparcie. Nie daj się
Najważniejsze jest, ze to Ty masz racje i siły dobra
Zadbaj o siebie najbardziej jak tylko możesz
Tylko drogie Panie nie piszcie proszę, że to jedynie ta brzydsza płeć ma takie odbicia. Tu emancypacja już dawno się dokonała.