

| nina28 | 15. Lipiec |
| Pathi | 15. Lipiec |
| lusiek | 15. Lipiec |
| olka | 15. Lipiec |
| abisag | 15. Lipiec |
Crusoe | 01:38:28 |
Julianaempat... | 02:06:53 |
#
poczciwy | 04:19:30 |
Aga104 | 06:21:53 |
NieOddycham | 09:57:24 |
dziś dowiedziałem się,że zostałem zdradzony,dawno, 5 lat temu bynajmniej tak mówi.
poleciała do koleżanki do Dublina i tam na czy po imprezie co to za różnica stało się.
na moje pytania dlaczego, z kim jak (masochista) nie wie bo alkohol nie znam ale że miała okres to było inaczej (najmniejszy wymiar kary-nie wyobrażajcie sobie) chociaż ja jej nie wierze tzn z okresem tak bo faktycznie miała. Święty to ja nie byłem ale jak sobie przypominam to coś czułem chociaż to teraz takie wrażenie.
Pamiętasz, że właśnie wtedy, 5 lat wstecz miała okres?
O rany, jaka pamięć!
Ale skoro ty święty też nie byłeś, to o co kaman?
akurat pamiętam bo na wszystkie wyjazdy strasznie marudziła jak go dostawała
nie wiem czy pogadac chyba tak
chociaż wykrzyczec się
Komentarz doklejony:
adodatkowo ja ja ją kocham ale coś jakby pękło
No i jeśli kobieta tak miała 5 lat temu to czemu potem miałoby być inaczej ?
Może chce zakończyć związek i to tak by nie narażać nowego partnera na konfrontacje :cacy więc wyspowiadała się ze starego grzechu.
Mało danych..