

| darek717171 | 13. Grudzień |
| alijan | 13. Grudzień |
| Szyszak4 | 13. Grudzień |
| trylogia | 13. Grudzień |
| Ola1312 | 13. Grudzień |
Edek_2 | ![]() |
Anetastp | 00:17:53 |
#
poczciwy | 00:56:22 |
Julianaempat... | 01:20:59 |
Joanna96 | 02:22:05 |

Jesteśmy małżeństwem prawie 21 lat.Raz było lepiej raz gorzej tak jak w tysiącach związków małżeńskich. Pod koniec ubiegłego roku mąż nawiązał romans z rozwódką (przy jej usilnej pomocy) i ten romans cały czas trwa. On nie chce od niej odejść gdyż ją kocha. Ona raczej chce sie przy nim ustawić bo mamy mały domek i samochód. Zresztą niedawno była w związku z jego kolegą.Mamy 8 letniego syna chorego na ADHD, który jest naprawdę trudnym dzieckiem. Mały zresztą kocha tatę tak jak i ja. Niestety jemu na mnie nie zależy.Jestem u kresu wytrzymałości psychicznej. Dlaczego jedne kobiety robią to drugim? Czemu ludzie tak krzywdzą innych?Mąż chciałby sie ode mnie jak najszybciej uwolnić. Co powinnam robić by nie zwariować ? Nie potrafię tak dłużej żyć.
Nie ma odpowiedzi na pytanie DLACZEGO ?
To nie kobieta Ci zrobiła krzywdę tylko mąż.
Poczytaj tutaj na forum etapy jakie niestety musisz przejść po zdradzie. Popełnisz - jak każdy z nas mnóstwo błędów.
Ale mogę Ci obiecać, że z czasem emocje się uspokoją i bez względu na to czy Twoje małżeństwo przetrwa czy nie wyjdziesz s tego zwycięsko.
Jak masz czas zajrzyj na czata - tam spotkasz bratnie dusze i będziesz mogła się wypłakać.
Póki co zbieraj siły dla siebie dla dziecka.
Przytulam Cię mocno i uwierz mi ,ze zdrada to nie koniec życia.
się w pomoc w fundacji zajmującymi się dziećmi chorymi na Downa jak jej córa. Zaczęła chodzić na kurs taneczny. Wprowadziła się do nowego mieszkania, które kupiła za pieniądze spłacone za wspólny dom. Zmieniła się z szarej myszki w kobietę, za którą faceci oglądają się na ulicy.Po prostu zaczęła nowe życie. A mąż? Nowa wspaniała żona, już nie jest tak wspaniała. Podobno znalazła sobie kolejnego frajera, który spełnia jej zachcianki, a były mąż mojej przyjaciółki został z niczym, bo kochanka wyczyściła go do zera:brawo Wiem, że to nie jest jakieś podniesienie na duchu, ale
wytrzymasz wszystko, wytrzymasz napady paniki, furię i załamania, bo masz dla kogo. Dziecko powinno być teraz dla ciebie najważniejsze, bo to w nim znajdziesz radość i chęć do dalszego życia. Powinnaś pokazać temu pajacowi mężowi, że nie ma prawa cię tak poniżać. Pierwsza kopnij go w **** i uwolnij się od gnoja, bo nie jest ciebie wart. A dlaczego kobieta robi to drugiej kobiecie? Nie mam pojęcia, bo chociaż sama jestem kobietą to do ten pory nie wiem na czym to polega. Mam nadzieję, że wytrzymasz i pokarzesz tym wszystkim szmatławym babą, które odbijają mężów, że jedna zdradzana kobieta, która dała sobie z tym radę jest więcej warte i silniejsza niż one wszystkie razem wzięte. Trzymaj się i buźka
Cytat
...ze stoickim spokojem, poker face (choćby w środku wrzało) daj mu to, czego pragnie, nie informuj o posunięciach, biegnij do prawnika i wydrapuj dla siebie i syna tyle, ile się da.
Cytat
Nie miałabym absolutnie żadnych skrupułów, żadnych nadziei po tylko tym jednym zdaniu. Ba...wyzwoliłoby to we mnie mega siły do walki o siebie i dziecko.
Głowa do góry. Dasz radę, tylko podnieś się z kolan.
Mogłabyś tak jakby nigdy nic dać szansę jemu, który tak kocha mocno, że stracił do końca zdrowy rozsądek i swoje człowieczeństwo.
Ojcem będzie wciąż, nawet będąc z kochanką, tak więc nie czepiaj się myśli, że dziecko może być tym pomostem...to nie ma sensu.
Zdeklarował się, zakochał bidulek...coż, przecież nie "zabije tej miłości", która mu z nieba spadła, tak nieoczekwanie.
Zacznij myśleć o sobie ale bez niego.
Czemu niektóre kobiety robią to innym? Są ludzie, kobiety -mątwy, które żywią się ludzkim cierpieniem, stwarzają takie sytuacje bo taka jest ich natura...innego wyjaśnienia nie ma. Jest to produkt człekopodobny, podobny do człowieka lecz zewnętrznie, człowieczeństwa w takiej mątwie nie uświadczysz. Pytanie jednak dlaczego mąż w takiej mątwie znalazł miłość, czyżby na tych samych falach odbierał?
Cytat
Masz rację berto, siebie należy ratować przede wszystkim, to jest najważniejszy cel by wyjść cało z takich zawirowań emocjonalnych.
Nie warto kończyć w psychiatryku z powodu kogoś, kto jak się okazuje był wadliwy od zarania, romans tylko ukazał nagą prawdę o nim i związku.
Twoja historia a raczej jej finał jest bardzo budująca, aż miło czytać
Faktycznie możesz być wzorem do naśladowania dla Izabel.