#
poczciwy | 00:55:37 |
JustinIngep | 01:57:02 |
Roszpunka19 | 04:24:49 |
Crusoe | 06:52:59 |
NieOddycham | 10:51:39 |

Wyrywek z korespondencji mojej zony na naszej klasie. Twierdzi ze to nic nie jest i nie bylo. Oczywiscie nie czytalbym jej korespondencji gdyby zachowywala sie normalnie. Moze jakis zyczliwy tlumacz albo tlumaczka wytlumaczy mi te tresc :
Witaj Krzysiu!
Dla Ciebie tez Walentynkowe buziaki!Spoznione ,ale szczere!Mam nadzieje,ze nasi malzonkowie nie obraza sie o to.
Wczoraj ogarnelo mnie lenistwo,ale takie ogromne!Przez caly dzien prawie nic nie zrobilam!Dzisiaj bedzie innaczej.Wieczorem wejde sobie na ta strone ,ktora mi podales(o medytacjach)napewno jest tam cos dla mnie...................
Kiedys napisze Ci wiecej o tych przezyciach ,a najlepiej byloby gdybysmy sie spotkali.Co nie?Narazie koncze.Pozdrawim.No i ogromny buziak walentynkowy,pa..
Witaj Krzysiu!
Dzieki,ze sie o mnie martwisz.U mnie narazie wszystko ok.Wlasnie mialam dzisiaj rano odwiedzic kolezanke i.... zaspalam!!!!Ale wstyd! Uwielbiam rano dlugo spac ! A ty????
............
Pozdrawiam Cie ,Pa
i pisz do mnie duzo i czesto! Uwielbiam czytac twoje maile! Kaska
Hej Kasieńko!!
Dzięki za słodkiego buziaka i cieszę się że napisałś!!! O buziaki nikt się nie powinien obrażać!!
...........
Spotkac się to by było super!!! Zapraszam do xxxx !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wsiadaj w auto, autobus i przybywaj!!!! Myslę, ze się spotkamy, jeśli tylko będziemy tego bardzo chcieli!!
Przed chwilą była śniezyca a teraz pojawiło się słońce na ciemnym niebie ale widoki mam z biura. Chcę już wiosny, ale też jeszcze mam zamiar pojeździć na nartach, uwielbiam to!!
Cieszę się, że jutro sobota,bo mam zaległości w spaniu:) zaszaleję do 10:)
Buziaki dla Ciebie i do kolejnego mejla
K.
Codzienne maile wspólne zainteresowania ( medytacja)
Coś się kroi
Może żona Krzysia nie widzi w tym nic złego , ale raczej delkatnie pogrzeb , poczytaj
Może telefon też warto sprawdzić
Tylko na początek nie wyskakuj do niej z rewelacja że wiesz
Bo jak wyskoczysz ona sprytnie Krzysia ukryje i pozostaniesz w sferze domysłów
Komentarz doklejony:
A doczytałam , więc ona wie że Ty wiesz
Będzie trudniej
chcesz mieć pewnośc jak napisałam pogrzeb , może program szpiegujący na komputer
Nie gadaj już nic nawet możesz udawac że sie pomyliłeś i jej wierzysz
A swoje rób
Cytat
Zatem na czym polega to jej zachowanie, które normalnym nie jest?
To może być ważna wskazówka.
Maile, cóż, takie ble, ble, ble....o niczym.
Właściwie nie rozumiem, czemu te maile mają służyć.
Wydaje mi się, że Kaśka się po prostu śmiertelnie nudzi, stąd zachęca Krzyśka do pisania maili. Być może obojgu coś chodzi po głowie ale nikt z nich nie robi pierwszego ruchu kierującego tą korespondencję w wiadomym kierunku. Co się z tego może urodzić...któż to wie. Ponoć głównie nuda jest przyczyną zdrad w małżeństwie, zatem z tą nudą żonki powinieneś chyba Jurku zawalczyć.
No wiesz?.Nudzi się?.Przecież tam jest czarno na białym że,planują "spotkanie"w celu wymiany doświadczeń związanych zapewne z przeżyciami po lekturze wspomnianej strony.A tak w skrócie to widać jak na dłoni że,Oni flirtują w najlepsze.Dla wielu z Nas takie zachowanie mężatki mogłoby być zdradą mentalną.Nieprawdaż?.
No i nie wiadomo czy do tegoż spotkania wcale nie doszło.
cyt. Kiedys napisze Ci wiecej o tych
przezyciach ,a najlepiej byloby
gdybysmy sie spotkali.Co nie?
Komentarz doklejony:
Pozdrawiam Cie ,Pa
i pisz do mnie duzo i czesto!
Uwielbiam czytac twoje maile!
Kaska
Jak dla mnie powyższe słowa świadczą że,małżonka nie traktuje tego krzysia tylko jako "przyjaciela".
Widać że,mentalnie jest Jej bliski.
Może to Jej szkolna niespełniona miłość przeżywająca odrodzenie?.
Tak czy inaczej granica została przekroczona.
Cytat
No jak to jaka R76, medytacja jako niezbędny wstęp i podstawa seksu tantrycznego, rozkosz absolutna, wręcz kosmiczna....ponoć.
Gra jest warta świeczki myślę
Gdyby to była moja żona to jutro po przyjściu z pracy,znalazła by na ganku czy w przedpokoju,starannie spakowane swoje rzeczy,wraz z
informacją że już tu nie mieszka a Ja na dniach składam pozew o separację z jej winy.
Łatwiej usunąć chwast kiedy jest mały niż kiedy urośnie i na dodatek zacznie kłuć i parzyć.
Pewne jest że dostałeś od niej w prezencie ładne poroże.Nie ważne czy przyprawiła je w łóżku czy w necie.Po tym co piszesz stawiam na na to pierwsze.
Dzięki szybkiemu i zdecydowanemu działaniu oszczędzisz sporo zdrowia i pieniędzy i być może postawisz z powrotem do pionu zaczadziała żonę.
Nawet jeżeli kobieta nie wybudzi się to też korzystasz.Masz klarowna sytuacje do dalszego działania.
No i pamiętaj dawna królewna zamieniła się w jadowitą ropuchę.
I koniec sympatii - to jest wróg.:tak_trzymaj
Ewidentny flirt smsowy. Myślę, że ona nawet nie zdaje sobie sprawy na co się naraża. Sam fakt twojej dostepności do tego smsa dowodzi, że dla niej to takie niewinne pogaduchy z podtekstem (lekko erotycznym...?).
Myślę, że w tej fazie znajomości oraz przy żoniniej naiwności/głupocie stanowcza rozmowa z Kaską powinna ją przerazić i pomóc. Ale kto wie...Może Krzysiek ma jakieś mocne walory...